Muszę powiedzieć że ostro pojechałeś ale spróbuję.
Jeśli stawiasz to ok, ale jeśli to tylko na obiad to nie potrzebnie bo chodzę w tym w czym czuję się dobrze i ubiorę tę bluzę w której mi wygodnie. A ostatnio przepaliłem żelazko może podrzucę Ci spodnie i mi szybko przeprasujesz?
Sorka ale na ST nie miałem już weny więc ST nie pozostanie ten sam z tego względu iż jest wyjebitnie dobry
P.S to była odpowiedź to tego ST : ST (telefon) potrzebuje podwózki do agnieszki, bądź u mnie za pół godziny (telefon odłożony) ODP : piłeś nie jedź - Jestem z kolegami na piwie
ST: Co ty właściwie do mnie czujesz ? ( po kilku tygodniach znajomości )
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Co do Twojej prawej piersi mogę powiedzieć to samo.
ST: Zobaczymy ( Reakcja na propozycje spotkania )
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Odp: No zobaczymy czy nie spotkam się z Anką.... No ale czas pokaże. PA! (odkładam)
ST: Czemu tak krótko? (stosunek)
I mam przed wami shit test tygodnia!!!!!
Żona
do Męża: - Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprzatasz,
zajmujesz sie dzieckiem - koniec tych tandetnych meczy Extraklasy,
filmow w TV, spotkan z kolegami, bilarda i tym podobnych blazenskich
rozrywek... Przerywa spogladajac zdziwiona na Malzonka, ktory zaczal
zakladac buty i kierowac sie w kierunku wyjscia: - ... a TY
dokad? Jeszcze nie skonczylam... - Ide do apteki - Po
co? - Po Stoperan, bo chyba Cię
posrało...
ST UP: Bo nie postarałaś się i chciałem to skończyć.
ST: Co Ci się podoba w tamtej blondynce ( Wskazuje na jakąś )
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
ST: Co Ci się podoba w tamtej blondynce ( Wskazuje na jakąś )
Jeżeli wcześniej na nią patrzyłeś to : Zastanawiam się czego jej brakuje.
Jeżeli to ona pokazuje jakąś laskę to wstajesz idziesz do tej blondi zagadujesz coś Wracasz i mówisz : Właściwie to wszystko, wydaje się być bardzo miłą osobą.
ST: Kazdy tylko marzy zeby miec taką dziewczynę, a ja się muszę z Toba męczyc!
Odp: Nie musisz... tylko chcesz (patrzysz w oczy, delikatnie się uśmiechasz i idziesz dalej pewny siebie:)
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Muszę powiedzieć że ostro pojechałeś ale spróbuję.

Jeśli stawiasz to ok, ale jeśli to tylko na obiad to nie potrzebnie bo chodzę w tym w czym czuję się dobrze i ubiorę tę bluzę w której mi wygodnie. A ostatnio przepaliłem żelazko może podrzucę Ci spodnie i mi szybko przeprasujesz?
Sorka ale na ST nie miałem już weny więc ST nie pozostanie ten sam z tego względu iż jest wyjebitnie dobry
st: (telefon) potrzebuje podwózki do agnieszki, bądź u mnie za pół godziny (telefon odłożony)
piłeś nie jedź
- Jestem z kolegami na piwie
ST - to jest to co kociaki lubią najbardziej
Esemes: Okey, będę uważał wracając od Tomka z imprezy za 3h, Cya
ST: Nie mam ochoty na seks
Odp: Sorry ale jesteśmy z chłopakami u Tomka i wypiłem już dwa piwka. Bardzo mi przykro kochanie. Mogę zamówić Ci taksówkę, chcesz?
St: Wymasuj mi stopy.
St: Wymasuj mi stopy.
- Jestem z kolegami na piwie
ODP: a umyłaś nóżki ?
P.S to była odpowiedź to tego ST :
ST (telefon) potrzebuje podwózki do agnieszki, bądź u mnie za pół godziny (telefon odłożony)
ODP : piłeś nie jedź
ST - to jest to co kociaki lubią najbardziej
Pff. Umyj mi plecy
ST: Co ty właściwie do mnie czujesz ? ( po kilku tygodniach znajomości )
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
ST: Co ty właściwie do mnie czujesz ? ( po kilku tygodniach znajomości )
)
ODP : lubie cie ( z bananem na twarzy
ST - to jest to co kociaki lubią najbardziej
ST: Podrywasz mnie ?
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Odp: Chciała byś
ST: (rozbieracie się i zdejmuje Ci gatki witając twojego kolegę z tekstem )
Jaki dziwny
Co do Twojej prawej piersi mogę powiedzieć to samo.
ST: Zobaczymy ( Reakcja na propozycje spotkania )
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Odp: No zobaczymy czy nie spotkam się z Anką.... No ale czas pokaże. PA! (odkładam)
ST: Czemu tak krótko? (stosunek)
I mam przed wami shit test tygodnia!!!!!
Żona
do Męża:
- Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprzatasz,
zajmujesz sie dzieckiem -
koniec tych tandetnych meczy Extraklasy,
filmow w TV, spotkan z
kolegami, bilarda i tym podobnych blazenskich
rozrywek... Przerywa
spogladajac zdziwiona na Malzonka, ktory zaczal
zakladac buty i
kierowac sie w kierunku wyjscia:
- ... a TY
dokad? Jeszcze nie skonczylam...
- Ide do apteki
- Po
co?
- Po Stoperan, bo
chyba Cię
posrało...
Haha niezłe.
ST UP: Bo nie postarałaś się i chciałem to skończyć.
ST: Co Ci się podoba w tamtej blondynce ( Wskazuje na jakąś )
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
ST: Co Ci się podoba w tamtej blondynce ( Wskazuje na jakąś )


Jeżeli wcześniej na nią patrzyłeś to :
Zastanawiam się czego jej brakuje.
Jeżeli to ona pokazuje jakąś laskę to wstajesz idziesz do tej blondi zagadujesz coś
Wracasz i mówisz :
Właściwie to wszystko, wydaje się być bardzo miłą osobą.
Taki hardcore troche hehe
ST - to jest to co kociaki lubią najbardziej
st: (z pretensjami) mama Cie nie nauczyla ze kobiety trzeba szanowac, doceniac, kupowac kwiaty, czekoladki...!!! (itd. srele morele;) )
st: (z pretensjami) mama Cie nie nauczyla ze kobiety trzeba szanowac,
doceniac, kupowac kwiaty, czekoladki...!!! (itd. srele morele;) )
ODP : uczyła ale nie wspominała nic o czekoladkach
ST - to jest to co kociaki lubią najbardziej
ST: Jesteś zboczony
Jak Ci tak bardzo na tym zależy to mogę pokazać Ci za chwilę coś naprawdę BARDZO zboczonego..
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
ST: (Dzwoni Sylwia) Cześć misiu, pewnie chciałeś ze mną rozmawiać, więc postanowiłam zadzownić
Odp: Jaaasne Anka, że czekałem! Kiedy się spotykamy?
ST:
[ONA]:
jesteś wyjątkowy, ale zasługujesz na kogoś lepszego...
ST: Kazdy tylko marzy zeby miec taką dziewczynę, a ja się muszę z Toba męczyc!
Odp: Nie musisz... tylko chcesz (patrzysz w oczy, delikatnie się uśmiechasz i idziesz dalej pewny siebie:)
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
hmm chyba nic nie napisałeś, więc się poświęcę i cię zastąpię:p
Nemo sapiens nisi patiens
To kupie megafon;p
ST: Czy tu przypadkiem nie chodzi o jakis zakład?(autentyk;p)
'Nie patrz na nikogo, znajomych, a nawet rodzinę. To Twoje życie. Żyj tak aby Tobie było dobrze'
Odp. Nie musi ale i tak będzie ;D
ST. Czemu spędzisz trochę czasu ze mną w weekend(chciała się spotkać, zmieniła plany dla ciebie)?
Bo mam wolny czas i nie wiem co zrobić....
St: Jak będziesz wracał to przynieś mi wode
co?
'Nie patrz na nikogo, znajomych, a nawet rodzinę. To Twoje życie. Żyj tak aby Tobie było dobrze'
ST: Przynieś mi wodę, czy tak trudno to zrozumieć
Odp: No dobrze ale Ty przynieś szklanki.
ST: Czy komputer jest ważniejszy ode mnie?
ST: "bo myślę że ciągle Ci się narzucam"
Jestem przyzwyczajony że kobiety mi się narzucają, nie martw się.
ST: Źle się dzieje, bo myślałam dziś o tobie.
Wiesz, też tak myślę i dzwonię do jakiejś koleżanki( z rogalem na twarzy)
St: Czy komputer jest ważniejszy ode mnie?
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."