Witam. Zapewne dostanę baty, tudzież kilku userów obśmieje się jak bobry w krzakach, ale mam mały problem natury hmm... ergonomicznej.
Mianowicie spotykam się z dziewczyną, która mieszka dość daleko- dodatkowo w jej domu zawsze przebywa ktoś z rodziny, więc spotykamy się na mieście, koniec końców lądując w samochodzie,i to bynajmniej nie na wspólnym odmawianiu różańca. Na drugiej randce było już tak dobrze, że chciałem spróbować minetki. I tu pojawił się problem.
Okazuje się że w samochodzie nie ma aż tyle miejsca jak się wydaję, żeby spokojnie ściągnąć jej majtki. Nie mówiąc już nawet o tym jak fantastycznie musiałbym się poskręcać żeby wepchnąć tam swój łeb. Dośc szybko zorientowałem się ze nie będzie to takie proste jak myslałem, a nie chciałem robić przypału szarpiąc się z tym wszystkim, więc dałem sobie spokój z ściąganiem ciuchów, i tylko pobawiłem się palcami.
Dodam że nie mam bynajmniej malucha czy innego cieniasa, tylko vectre b, i na oko miejsca tam trochę jest. Gadałem o tym z kumplem, twierdzi że on zawsze rozkłada fotel kierowcy, i bierze dziewczynę do siebie. Sprawdziłem to na sucho i raczej mnie ta wersja nie zadowala, bo raz, jak odsunę fotel i go rozłoże przy lasce, to ona sobie pewnie nieźle o mnie pomyśli (jak dotąd wszystko się nakręcało na spontanie), a dwa że w ten sposób nadal jest bardzo mało miejsca na cokolwiek, a na pewno nie na robienie minetki (pocałować, pobawić piersiami, nawet od biedy by pewnie dało radę umoczyć gamonia,ale mineta to chyba w jakimś paralitycznym 69 z głową na sprzęgle).
I tu meritum sprawy, czyli pytanie- jak do jasnej ciasnej poumieszczać się w tym aucie żeby był w miarę wygodny dostęp do partnerki? Rozłożyć oba siedzenia? (wolałbym tego unikać, bo to się kojarzy jednoznacznie, i spontan diabli wezmą) czy może usiąść na tylnej kanapie zamiast z przodu? No nie mam pomyslu, a kolejne spotkanie juz blisko. Ktos probowal takiej sztuki?
Tylko nie mówcie że mam kupic kombi 
Kurde ja mam mniejsze auto i sobie radzę. Rozkładaj śmiało te siedzenia nie wstydź się. Wszystko się da zrobić jak trochę pomyślisz. Nad kombi też kiedyś myślałem ale musiał byś kanapę wyciągnąć. Więc nie ma sensu.
Ja z przodu rozkładam na leżąco a z tyłu to znowu składam.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Weź ją na tylne siedzenia i obejrzyjcie jakiś horror w tej Vectrze zaparkowanej gdzieś w lesie. Będzie to zarazem spontaniczne i da Ci więcej pola do manewru jak zacznie się przytulać do Ciebie.
A co do "ciasnoty" to nie chce mi się wierzyć że nie dajesz rady w Vectrze. Bo ja akurat byłem posiadaczem Fiata UNO (Jakoś radę dawałem z dziewczynami, ale co do minetki to nie próbowałem, bo na oko, było już ciasno). Teraz jestem posiadaczem Peugeota 607 więc mam większe pole do manewru. Ale dziewczynę mam można to nazwać "już na stałe", a skoki w bok nie wchodzą w grę, więc suta używam do jazdy, a sex z dziewczyną uprawiamy w domu.
Więc może powinieneś odpuścić robienie tej minetki tylko zabrać się za normalny sex
Tyle ode mnie i Powodzenia życzę
"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."
Problemy z Vectrą B?
kolegi partnerka ma bardzo wścibskich rodziców, więc seks w domu odpada, a całe ich życie seksualne od 3 lat opiera się właśnie na Vectrze B 


Ja na przednim siedzeniu próbowałem seksu tylko w Cinquecento, potem w innych autach to już tylko tylna kanapa. Na maksa skręcasz przednie fotele i przesuwasz je do przodu i masz dosyć miejsca na przynajmniej dwie pozycje
Jakbyś kupował kiedyś kombi to pamiętaj o szyberdachu. Składasz wtedy tylną kanapę, wrzucasz dwie poduszki, koc na którym będziecie leżeć, koc do przykrycia i pod pretekstem oglądania gwiazd leżąc masz ogrom miejsca i alibi, by nie kojarzyło jej się jednoznacznie
Zgadzam się z tiutiulistanem siedzenia do przodu i ladujecie na tylnej kanapie tylko pamietaj nagrzej auto wczesniej bo moze byc zimno:P
Pociesze Cie że ja dałem rady w służbowej pandzie dwuosobowej
heh
Dzięki za szybkie odpowiedzi:) Spróbuję patentu z tylnym siedzeniem, bo te rozkładania foteli jakoś mnie zniechęcają;) Oczywiście ogrzewanie na maksa zeby na wejsciu już zdjęła kurteczkę, a co do filmów to dobry pomysł, ale ona i bez tego się do mnie przytula hehe;) Jak będę chciał jej zrobic minetkę to po prostu oprę ją o drzwi i wezmę jej nogi tak żeby mnie nimi objęła. Sory że tak się tego uczepiłem, ale panna jest dość młoda, i pewnie na sex będzie miała opory, a takie coś jej narobi smaka na kolejny raz, bo juz od samych macanek nieźle drżała;)
No dokładnie, ja w punto dawałem rade na tylniej kanapie, przednie siedzenia na maxa do przodu i jazzzzzda:) tylko sie nie zakop w błocie i uważaj na policje, gdzies juz o tym pisalem:D
Moja była kiedyś mi opowiadała jak to straciła dziewictwo w fiacie 126p...
Chłopie, ja w swoim Cinquecento nie raz poszalałem, więc oczywiście, że się da - choć szczyt wygody to nie jest, ale to akurat plus całego tego wariactwa!
Najczęściej akcja rozkręca się na przednich siedzeniach, a kiedy już dziewczyna jest zdrowo rozgrzana to po prostu mówisz jej zdecydowanie, że przesiadacie się do tyłu i już.
Czlowieku, ja mam auto twoich rozmiarow i starczy spokojnie. Po pierwsze nie rozumiem ludzi, ktorzy robia to na przednim siedzeniu - ja bym nie dal rady, bo za malo kontroli. Po 2gie zawsze robie to na tylnym siedzeniu - podsuwam fotel kierowcy i pasazera na maxa do deski rozdzielczej i masz wtedy miejsce - ona sie rozklada na rogu albo kladzie i rozklada nogi i jade ją.