Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

sens życia

Portret użytkownika Zagubiony89

Na wstępie chciałbym powiedizec że jestem pod działaniem silnych emocji targających moją duszą,które zbierały się od dłuższego już czasu,poniekąd po przeczytaniu artów Glinxa postanowiłem wyrzucić coś podobnie osobistego.Zastanawialiście się kiedyś nad sensem życia
???Ja robiłem to wiele razy do pewnego czasu nie wiedząc kompletnie  jaki on jest.Myślałem wtedy że nbyć może opiera się on na swerze materialnej bo co mogło by byc innego.Niedawno doszedłem do wniosku że to wielki bład z mojej strony.Jeszcze jak chodziłem do szkoły średniej zawsze miałem problemy z kasą,ciągly jej brak już mnie mocno irytował wydawało mi sie ze jak wkońcu podejmę stałą prace wszsytko się odmieni i będe miał to czego dusza zapragnie.I jak sie okazało huj wielki z tego wyszedł,pieniądz stał się dla mnie praktycznie bezwartościowy,mam teraz wszystko czego pragne,a czy daje mi to szczęsci to sami sobie dopowiedzcie.Dopiero czy moze już teraz myśle ze trafiłem na sens zycia,bynajmniej określiłem go.Wydawać się może ze pierdole jakbym miał kilka lat więcej na karku.Zaczołem myśleć w innych aspektach.Do niedawna kręciło mnie podrywanie,zagadywanie....oczywiście dzięki tej stronie.Ale długo to niepotrwało,zazwyczaj takie moje podrywy kończyły sie zabawa i nic nie znaczącą znajomością.Zauważyłem że nie tego szukam i mocno sprecyzowałem swoje oczekiwania.Moj sens życia....na początek pasowało by zadać sobie pytanie czy sam jestem ze sobą szczęsliwy???zastanawaiłem się nad tym idąc dzisiaj do pracy i do wniosków konkretnych  nie doszedłem.Sam nie wiem jaka jest odpowiedz na to pytanie.Napewno chcialbym zmienic kilka spraw w sobie.Idzmy dalej.Zaczołem szukać że tak powiem ukojenia (tak chyba moge to nazwać)czyli zdecydowanej dojżałej kobiety co za tym idzie nie spotkałem takiej w moim wieku lub 2 lata młodszej np. przez to ciągnie mnei do starszych nawet w aspektach sexualnych bardzo mnie to jara.Czuje że to było by dopełnieniem mojego życia i napewno byłaby to jego pełnia.Może to zabrzmieć troche ckliwie i frajersko ale czy nie chcieliści dawać komuś szczęscie i to widzieć,wiedzieć że ktoś się martwi,myśli,pamięta ma do nas szacunek,zaufanie....czyli jakby to nazwac nas kocha.Ostatnio poczułem się zajebiście słysząc pytanie wracając do domu kupe kilometrów kiedy kobieta pyta mnie czy nie jest mi zimno a jak tak to da mi swoje rękawiczki.Moze sie wydawac glupie dla mnie jednak to znaczyło bardzo wiele świetne uczucie troski za ktore dalbym wiele.Próboje teraz zmienić swoje życie na takie jak pisze w tym blogu,postaram sie z całych sił ponieważ znalażlem do tego dobrą okazje.Prosze o przemyślenie tego co napisałem,i nie dawanie komentarzy ze beznadziejnie pisze czy cos w tym stylu albo ze mi sie w glowie przewraca,przelewam swoje mysli porpostu a największą zaletą jest anonimowość.... 

Odpowiedzi

Portret użytkownika Neofita

Potrzeba bycia kochanym to

Potrzeba bycia kochanym to jedna z wielu iluzji świata... Człowiek odczuwa potrzebę kochania(najlepiej kochać wszystko i wszystkich), ale nie ma potrzeby, żeby nas ktoś kochał... Nie należy uzależniać swojego szczęścia od czegoś, ani tym bardziej od KOGOŚ... :/ To z tą troską... Fajna rzecz kiedy ktoś się o ciebie troszczy, ale pamiętaj, że to ty masz być silny! Smile Tongue

Portret użytkownika cHoCoLaTe

.Zastanawialiście się kiedyś

.Zastanawialiście się kiedyś nad sensem życia ???
Glupie pytanie... jasne że tak kto by sie nie zastanawiał

Może to zabrzmieć troche ckliwie i frajersko ale czy nie chcieliści
dawać komuś szczęscie i to widzieć,wiedzieć że ktoś się
martwi,myśli,pamięta ma do nas szacunek,zaufanie....czyli jakby to
nazwac nas kocha.


Uzytkownicy podrwaj.org to nie zgraja chloptasi ktorzy chca wygrzmocic laske i ja zostawic, nie zwazajac na zadne uczucia... no stary godzisz teraz bynajmniej we mnie...

Cytujac moj ulubiony fragment z pewnego poslkiego znanego filmu...

"Zadaj sobie zajebiscie wazne pytanie co chcesz w zyciu robic, co Ci sprawia przyjemnosc... A potem to rob.
"

Wtedy sam odnajdziesz swoj sens zycia, ktorego nikt za Ciebie nie odnajdzie...

Pozdro.


Hm, hm, hm Neofita

Hm, hm, hm Neofita zaprezentował tu dość radykalne podejście, z ktorym się zgadzam. Ale myślę, Zagubiony89, że tyle jest słusznych podejść ile rozwiniętych mentalności. W moim życiu było może z 5 kobiet, z którymi - jeśli mógłbym - chciałbym być, i pracować na to, aby relacja była związkiem na lata. Bo mi - jak i tobie bardzo podoba się to, gdy ktoś bliski się martwi, dba, pomaga, szanuje itd. Tyle, że akurat los i pewne decyzje skierowały mnie w inną stronę.

Nikt nie musi być stadnym podrywaczem, ważne żeby zdobyć akurat tę jedną, ale jedyną i najlepszą.

edit:
Może nie lubisz takiej muzyki, ale sprawdz ten kawałek - co nawija od minuty 3:45 http://www.youtube.com/watch?v=O6opwTUaRjs Koleś nagrał płytę, ale w ostatnim momencie przed wydaniem usunął numer detykowany tej kobiecie, widocznie spotkało go rozczarowanie, zaraz później trafił za kratki, los płata figle.

Portret użytkownika Zagubiony89

Chocolate wiem kim sa

Chocolate wiem kim sa użytkownicy podrywaj.org.Tak jak wiadomo mentalności są rózne i poprostu wyrażam swoje zdanie że spróbowałem złotych rad i prawd które przynoszą efekty,pragne jednak wykorzystywac je na jednej kobiecie...

Portret użytkownika E3

"Może to zabrzmieć troche

"Może to zabrzmieć troche ckliwie i frajersko ale czy nie chcieliści
dawać komuś szczęscie i to widzieć,wiedzieć że ktoś się
martwi,myśli,pamięta ma do nas szacunek,zaufanie....czyli jakby to
nazwac nas kocha. "

Na dzień dzisiejszy nie ma takiego kogoś - myślałem , że był - ale na myśleniu się skończyło. Po za tym nie stać mnie na to , jestem za mądry.
Bycie singlem ma też swoje dobre strony. Na prawdę!
Ile ja bym dał , żeby mieć stałe źródło dochodu - i tak jak ty to napisałeś iść do sklepu i pozwolić sobie na to na co masz ochotę - nie to , żebym trywializował czasami. Po prostu lubię pieniądze.

Portret użytkownika mario

Może za bardzo pragniesz

Może za bardzo pragniesz pieniądzy, dlatego ich nie masz. 
Tak jest ze wszystkim. 

Portret użytkownika Sam

Kiedyś Gracjan napisał coś w

Kiedyś Gracjan napisał coś w rodzaju "Jeżeli chcesz mieć prawdziwie piękne kobiety uwodzenie może nie być dla Ciebie najważniejszą rzeczą"

Ostatnio trochę za dużo spędzałem na rozmyślaniu nad Twoim tematem

Podczas akcji -pierwsze kroki uwodzenia to napinka była taka że żyłki puszczały . Zachowanie zbyt sztuczne, nie mogę złamać reguł przekazywanych na stornie , nie pisać pierwszy , zachowywać się jak alfa , normalnie zero mnie samego siebie w tym było. Każdy musi zaakceptować siebie i znaleść nie tylko własny styl uwodzenia ale także właśne źródło szczęścia

Czytam teraz książkę "Bogać się kiedy śpisz" . Autor stawia tam pytanie " Co jest dla Ciebie bogactwem? Dużo pieniędzy , masa kolegów , własny jachtowiec ? " Odpowiedz jest jedna SZCZĘŚCIE. Prawdziwym szczęściem dla mnie będzie znalezienie byłoby znalezienie źródła rych radości, chwil dla których mogłbym żyć i przenigdy nie będę załował. Będzie to żródło które wkońcu znajdę , które będzie do mnie pasowało jak ulał. Jak garnitur szyty na miarę. W którym będę się dobrze czuł. Według mnie człowiekiem prawdziwie szczęśliwym jest łatwej niż może Ci zdawać. Ludzie którzy osiągają taki piękny stan , docierają do niego poprzez odrzucenie iluzji, tego czym nas karmi świat, dzięki wytrwałości w przekonania tego co robią, i dzięki temu co wcześniej napisałeś znalezieniu tego czegoś zjebiscie wspaniałego w sobie i potem dzieleniu się tym z innymi. W szkole spotkałem się z takim cycatem ( nie do końca pamiętam treść) "Kto nie widzi piękna w naturze ,nie odkryje piękna w sobie". Tak więc jak dla mnie szukanie szczęscia nie jest trudne o ile umiesz go znaleść w sobie . Każdy  jednak umie je odnaleść w czymś innym np: prawdziwa przyjażń , braterstwo, dzielenie się swoim szczęściem , miłość.


Portret użytkownika kamilll21m

kasa kasa i jeszcze raz

kasa kasa i jeszcze raz kasa... powiem wam że przydaje sie jak cholera ale to my jestesmy wartosciowi ostatnio mialem przyklad . Dupa do mnie wkrecala co byla z kolesiem ktory kupil jej audii TT bo  zdala prawko;D i sluchajcie by go rzucila dla mnie juz wszystko byla ale raz mi focha strzelila to ja pozegnalem;P widzialem ja ostatnio i myslicie ze jest szczesliwa??? chuja patrzyla takim wzrokiem na mnie jak wtedy  gdy byla na mnie... do czego dąże??? weźcie sie w garsc  zrobcie cos w tym kierunku zeby miec i kase i nie byc frajerem bo defakto jesli ktos choc jest w miare inteligetny po przeczytaniu tej strony tych porad powinien wiedziec co moze i kim jest;D

To tak smutne, że nie można

To tak smutne, że nie można być sobą bez pieniędzy i mieć prawdziwego szczęścia...

kamilll21m to potwierdza.

Portret użytkownika Johny90

stale czytam twojego bloga

stale czytam twojego bloga i.... wydaje mi sie ze musisz kogos kochac skoro  nie jaraja cie inne dziewczyny ani nic. a jak jeszcze przeprowadzasz takei rozmyslenia to jest nie mal pewne , dasz rade tylko daj sobie pomoc ;) 

Portret użytkownika Zagubiony89

stale czytasz....mój blog

stale czytasz....mój blog bywał gorszy i lepszy,raczej to pierwsze.Czy kogoś kocham???napewno nie wręcz do mojej byłej mam obrzydzenie.Znów zaczeła pisać i pierdolić:/ żygać sie chce na to.Staram się własnie zając kobietą godną zainteresowania bo z pewnością nią jest.Co z tego wyjdzie nie wiem,bo to ciężlo orzech do zgryzienia 5 lat starsza odemnie.

Portret użytkownika kamilll21m

Zagubiony89 wiesz co mówią na

Zagubiony89 wiesz co mówią na starej piczy młody chuj się ćwiczy tylko stary uwazaj bo w wielu przyapdkach jest tak że one chcą zebyś byl ich mezem no chyba ze trafiles na studentke nimfomanke;D ale mniejsza z tym musisz wiedzieć czego chcesz,  wiec czego chcesz od tej starszej o te  5 lat?

Portret użytkownika Zagubiony89

czego chce...myśle że

czego chce...myśle że związku,jest odpowiednią do tego osobą,mam już dość niezdecydowanych kobiet.Co będzie to nie wiem być może sie coś nie uda ale myśle ze dało by rade.Co do bycia mężem to napewno nie teraz:P nie ma takiej opcji.Można jechać na wakacje,mieszkać razem ale żeby się żenić....to przesada napewno.Oczywiście kilka lat udanego związku dlaczego nie.Studentką nimfomanką raczej nie jest to pierwsze tak choć wydaje mi sie ze w jej przypadku ciha woda brzegi rwie: D