Hej, zdarzyla mi sie dziwna sytuacja ostatnio , otoz spie a tu dzwoni telefon , mysle kto to. Odbieram slysze jakies chichoty , potem odzywa sie znajomy glos i slysze kolezanke najebana ,ktora wlaczyla na fulla glosnik i zbija sie ze mnie przy towarzystwie na ognisku. Powiedzialem zeby skonczyly, polozylem sie na lozku , chcialem zasnac lecz niestety nie moglem , planowalem zadzwonic do niej i ja opierdolic. Po 20 minutach zadzwonilem ale zlapal mnie stress i jakos dziwnie ten opierdol wyszedl. Czy mam to tak zostawic? W szkole jeszcze raz opierdolic? Obrazic sie?
Co Cię obchodzi co ona/one myślą?? Pokaż im w szkole, że nawet się tym nie przejąłeś.
Jak była najebana to może przypadkowo zamiast rozłącz wcisnęła na głośnik.
Olej to, pokaż że takie zachowanie Ciebie nie rusza, ewentualnie możesz jej wytknąć, że to było bardzo żałosne, i dziecinne zachowanie. I zobacz jak się zachowa.
Olej to. Zachowała się żałośnie ale po co kontynuować wymianę zdań? Ludzie, którzy z Ciebie szydzą niech przestaną dla Ciebie istnieć.