witam! jestem z panną od ponad pół roku, związek po minimalnych przejściach. mój problem: nie uprawialiśmy jeszcze seksu. dochodziło między nami już do intymnych sytuacji (rozpinanie stanika, masaż piersi, mizianie po ''koleżance'' przez spodnie) ale nie doszło między Nami jeszcze do seksu. Mój problem polega na tym, że mam stuleke, zabieg będe miał przeprowadzany za 2 dni, z tym, że gojenie trwa ok miesiąca. jak poradzić sobie w tym czasie - jak działać, aby nie zaczeła traktować mnie jak przyjaciela podczas mojej "niedyspozycji"?
pokazuj jej że to nie tobie zależy na seksie tylko jej... tak żeby było jej głupio... że to ona ciągle myśli o seksie... poszukaj artykułu o podrywie laski o wysokim statusie społecznym na wakacjach... tam któryś z użytkowników pisał jak laska do niego się zaczęła dobierać a on pokazał że jeszcze na to nie zasłużyła... jak to ona będzie pragnąć seksu na samą myśl o tobie to czekanie zwiększy jej apetyt na ciebie...
heh... rok temu mialem ten sam problem z panna tylko u nas nie bylo pol roku tylko 3 miesiace... Poprostu musisz kolego nie dac sie sprowokowac po pierwsze to boli a po 2 i tak nie masz innego wyjscia... Jezeli bedziesz staral sie normalnie podniecac kobiete to w koncu bedzie tego chciala a moment w ktorym okazuje sie ze masz szwy na malym nie jest ciekawy... A jak bedzie sie do Ciebie dobierala to dasz sie w koncu przekonac na probe ktora niewyobrazalnie bol... Nie jestem z nia ale do dzisiaj sie smiejemy z tej plamy krwi na przescieradle
X E R D O X
ponad pół roku bez seksu i dopiero teraz idziesz na zabieg usunięcia napleta? Typie coś kiepsko z Tobą.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
To zajebiście, że się wstydzicie iść kurwa do jebanego lekarza, gratuluję wam pomysłowości i męczenia się ze stulejką. To jest wszystko dla zdrowia, po huj się wstydzić heh

Ja jak miałem pierwszy objaw skrzepów/hemoroidów od razu poleciałem do proktologa i mi w dupie grzebał i jakoś się nie wstydziłem i nie wstydzę się o tym tu pisać, dolegliwości i choroby to rzecz ludzka. Byłem u ziomka lekarza starego, ale zazdrościłem mu, bo za mną wchodziła zajebista blondynka pod 30. Ten to się dup naogląda
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
wierz mi, średnia przyjemność, nawet jak 30-tka
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
zabieg już jutro, ale mam nadzieje, że na zabiegu będe tylko ja, lekarz i mój ptak. troche chujowo żeby jakaś fajna dupcia pielegniareczka obczajała moje chore prącie
Spokojnie pewnie nie tylko jedna
po zabiegu, wacek czuje sie dziwnie, ale nie ma jakiś strasznych krwotoków jakie opisywali inni użytkownicy, troche spuchł. mam ok 40 szwów, podczas zabiegu pytam lekarza "panie co tak dużo szwów idzie?" a on "no to cóż ja poradze że ma pan takiego wielkiego" hahahahahah. no ale w dalszym ciągu nie wiem jak mam działać przez te dwa tygodnie. nie chce, żeby zaczeła mnie traktować jak przyjaciela, są na to jakies sposoby oprócz małego olewania o którym już wiem? no i jak w tym czasie działać, żeby potem wskoczyć razem do łóżka? bo póki co nawet jak próbowałem ''robótek ręcznych'' skonczyły się tylko na macanku koleżanki przez spodnie, ona mówi, że boi sie seksu bo "boi się, że nie wyjdzie" na 100% ona jest dziewicą a ja prawiczkiem panowie pomooooocyyyy
Z tego co przeczytalem to jestes z nia juz jakis czas. Sproboj rozmawiac z nia o seksie. A twoja niedyspozycja moze byc plusem bo jezeli jej powiesz ze jestes prawiczkiem i ze chcesz zrobic to wlasnie z nia to masz duze szanse na stosunek. Zanim zdazysz ja przekonac bedziesz juz zrow jak ryba. Lekarze mowia ze miesiac po zaniknieciu szwow mozna zaczac wspolzycie, ale uzywaj czesciej riwanolu niz kaza szwy szybciej znikaja i sprawdzaj reka czy bedzie bolalo czy nie.
X E R D O X