Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Seks - jak walczyć z jego potęgą?!

Seks - jak walczyć z jego potęgą?!

Seks jest niezwykłym doświadczeniem dla kobiety. Emocje jakie w niej wyzwala są chyba najpotężniejszym doznaniem jakie kobieta może doświadczyć. No ale panowie przyznacie że nam się to też podoba. Lubimy sobie pobzykać Laughing out loud
W wielu artykułach czytałem o możliwości wykorzystywania seksu przez kobiety do manipulacji. Walczyć z tym można poprzez nie wplątywanie się w jej ,,gierki'' i trzymanie się ram.
Podobno faceci myślą o seksie średnio co 7 minut. ,,Parcie na tarcie'' towarzyszy nam w pracy, w na wykładach, w mięsnym, kurwa nawet w kościele. Nie wiem czy jestem uzależniony od seksu? Jak to jest z wami panowie. Alfa winien kopulować, trzeba jednak zachować jakieś granice by się nie uzależnić. Czekam na refleksje.

Portret użytkownika Brad

Jest to do opanowania nie

Jest to do opanowania nie jesteśmy zwierzętami ale nie powiem jest to dość silne ,,uzależnienie''

Seks to zajebista

Seks to zajebista sprawa...

Ale trzeba uważac, żeby nie zacząc myślec kutasem, bo to jest zgubne


Portret użytkownika ellesar09

Też tak miałem kolego, tym

Też tak miałem kolego, tym nie mniej jak już zasmakujesz to wiele się zmienia w twoim życiu i niemal o każdej kobiecie myślisz ,,czy fajnie się bzyka''.

Portret użytkownika monteR

oj jest w tym prawda

oj jest w tym prawda Smile

Portret użytkownika PVR

ciekawi mnie jak ktoś

ciekawi mnie jak ktoś sprawdziwł to że facet średno myśli o seksie co 7min...(to mity panowie, tego nie można sprawdzić)

Portret użytkownika saverius

" i niemal o każdej kobiecie

" i niemal o każdej kobiecie myślisz ,,czy fajnie się bzyka"." - może dla kogoś, dla kogo seks jest głównym celem życia tak myśli...

Ja zawsze ramuję "bzykanie", "seks" jako "kochanie się", wtedy podobno jest się "czułym" wobec laski.

Portret użytkownika Lloyd

Hmm, z tym zasmakowaniem i

Hmm, z tym zasmakowaniem i zmianą myślenia zgadzam się. I niestety wiąże się z tym duże niebezpieczeństwo, że będziemy postrzegać kobiety wyłącznie jako obiekty pożądania seksualnego. Sam tak nieraz mam, że przechadzając się po mieście patrzę na laskę i pierwsza myśl "ale bym ją wyruchał" Laughing out loud Dlatego ważne jest, żeby zachować jakiś umiar i powstrzymywać swoje żądze Wink