Krótko i na temat bo w sumie nie mam zawiele czasu. Od jakiegoś miesiąca spotykam się z pewną dziewczyna nie jest jakaś super piękna i w ogóle, powiedzmy HB 6-7. Nawet głupio mi o niej w ten sposób mówić, takie przedmiotowe traktowanie. Nazwijmy ją K. jest bardzo miła, sympatyczna, ułożona, grzeczna i nieśmiała, i właśnie chyba te cechy u niej sprawiają że sam nie wiem czego chce.. Jest dla mnie bardzo miła, w sumie aż za miła co u mnie wywołuje te mieszane uczucia. Prawie w ogóle mi się nie sprzeciwia, nie zrobi nic żeby mnie urazić, wszystko jest pięknie, pewnie większość z Was pomyśli że jestem pojebany, moge robić co chce bo ona na wszystko się godzi i jest potulna jak baranek, i w tym miejscu chyba tkwi mój problem bo laska nie pokazuje pazura. Tak samo jak wiele lasek kręci to że facet jest tak zwanym "bad-boyem" tak samo facieci też chcą czegoś takiego od kobiety. Sam nie wiem co mam zrobić, nie chce jej urazić bo dziewczyna jest naprawde zaangażowana, jak chce się spotkać to prawie zawsze ma czas a jak nie ma to zrobi tak żeby go znaleść.. Boje się nawet napisać choć w sumie właśnie to robie że chciałbym coś więcej, może jak laska zaczeła by mi robić jazdy, nie mieć dla mnie czasu to sam bym zaczął o nią zabiegac bo by mnie to nurtowało a tak jest to zwykła monotonność. Wiecie może o co mi chodzi bo ja sam już się gubie, przynajmniej mogę Wam się wyżalić i coś mi poradzicie. Dzięki za przeczytanie i ewentualną pomoc.

Nie dowiemy się za Ciebie czego Ty tak naprawdę chcesz. A faktem jest ,że kiedy coś nie dostajemy łatwo, jest to w naszych oczach o wiele bardziej atrakcyjne.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Rozumiem Cię o tyle, że sam lubię podrywać gorące suki, które kipią seksapilem i chaosem. Zresztą wiele "normalnych" kobiet jest świadomych tego zjawiska i narzekają jacy to faceci są żałośni bo "lecą na głupie zołzy". No cóż, niestety, albo na szczęście tam gdzie są tarcia w relacji tam też lecą iskry w łóżku.
Poderwij tego typu pannę i sam rozkmiń co naprawdę lubisz. Bo z takimi bywa ostro
Zrob wszystko odwrotnie jak po lewej stronie i bedziesz mial to co chcesz!
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Miałem już kiedyś "przyjemność" z takimi dziewczynami. Nudne to straszliwie.
Jak powiesz takiej "zrób mi laskę", to leci i robi. Na dłuższą metę się nudzi, ponieważ nie ma w tym najmniejszej krzty ikry.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Widze że mamy bardzo podobne zdanie w tej sprawie, tylko jest jeszcze jedna kwestia, ja poprostu nie chce tej dziewczyny zranić. I tutaj tkwi największy problem, bo sam nie wiem co i jak zrobić.