Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Sam na sam czy ekipą ?

5 posts / 0 new
Ostatni
izydor
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-05
Punkty pomocy: 1
Sam na sam czy ekipą ?

W sumie miałem zapytać jeszcze jak często wg was powinno się spotykać z naszą potencjalną "ofiarą" ale w sumie wiadomo, że nie za często ani nie za rzadko i to zależy od tego ile się ma czasu, pracy, szkoły, obowiązków itd więc na to pytanie chyba sam sobie jestem w stanie odpowiedzieć...Chyba, że ktoś bardzo chce coś dodać ?

Ale... chciałem zapytać masterów czy pierwsze spotkaniA z dziewczyną (która jeszcze naszą dziewczyną w dosłownym tego słowa znaczeniu nie jest ale usilnie nad tym pracujemy...) powinny odbywać się 1 na 1 czy w w większym gronie (!!! przy założeniu, że nie mamy wspólnych znajomych).

frozenKAI
Portret użytkownika frozenKAI
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28
Miejscowość: Kraina Wiecznego Mrozu :-)

Dołączył: 2009-06-04
Punkty pomocy: 216

Za mastera się nie uważam:-) ale zgadza się, pierwsze spotkania sam na sam powinny być. Postaw się w sytuacji tej panny: ona Cię nie zna a zabierasz ją na spotkanie z twoją paczką. I jak ona się czuję? Wy macie wspólne tematy i czujecie się swobodnie a ona nie zna nikogo łącznie z Tobą.
Spotkania z paczką znajomych dopiero kiedy ona będzie miała pewność że twoi znajomi wiedzą że z nią się spotykasz.

Pozdro

Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...

izydor
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-05
Punkty pomocy: 1

Tak też myślałem, że czuła by się niezręcznie tylko mówię zapytam i się upewnię, żeby później się nie okazało, że takie 1 na 1 = jestem nudny, nie mam znajomych. Ale skoro tak to ok.
A co do tego kumpla to raz miałem taką akcję i długo później się trzeba było tłumaczyć, że wcale nie jestem zazdrosny... więć też jak najbardziej masz marso rację.

Dzięki Panowie !