Witam wszystkich, to mój pierwszy post.
Przeczytałem sporo wątków, wszystkie poradniki i zabrałem się do dzieła. Podoba mi się dziewczyna z uczelni. Na początku wymiana spojrzeń, w końcu do niej zagadałem, zdobyłem numer itp.
Głównie gadaliśmy na uczelni, ale ostatnio parę razy się spotkaliśmy. Zabrałem ją do kina, później rozmowa i jedno dniowy chłodnik. Po 2 dniach zaprosiła mnie do domu, tak bez okazji. Powiedziałem że "nie wiem czy znajdę czas" ale ostatecznie wpadłem.
Staram się unikać błędów typu latanie za nią, pisanie cały czas itp. Problem w tym że nie wiem czemu ale wydaje mi się ostatnio że ona pomyślała że mi nie zależy i traktuje mnie bardziej jako kolegę.
Co począć w takiej sytuacji ? Jak się dostać na ten wyższy level ? Zacząć wykazywać większe zainteresowanie czy może chłodnik i czekać aż się odezwie ?
Pozdrawiam, wychodzę się z Nią spotkać, mam nadzieję że jak wrócę to będzie tu kilka odpowiedzi PIS JOŁ
A domykasz to KC? nie zwlekaj z fizycznością to postawi Cię w wyższym levelu.. W ogóle nie pisz.. jak już chcesz to zadzwoń.. a najlepiej się spotkaj, wnoś emocje ona to kocha..
+SEMPER PARATUS+
Coprobo pomyśl czystko kreatywnym umysłem.
Jeśli chcesz aby chłodnik działał w Twojej sytuacji ona musi mieć zaangażowanie i musi jej zależeć. Wyjątkami są jej "humory na nudę"
Zaraz popadniesz z jednego stanu do drugiego. Byleś chłodny teraz będziesz latał za Nią , takie przeciągnie liny to chujowe jest i na krotką metę.
Nic nie zmieniaj , ty chcesz zapobiegać a jeszcze nic się nie dzieje.
Wykaż trochę cierpliwości.
Zajmuję się kryminologią, szukam iluzji, odnajduję prawdę i przechodzę dalej
Do 18 30 mam czas to może parę porad wyłapie.
Co do tej fizyczności to może być ciężko - spotykamy się jakiś tydzień z kawałkiem i w sumie nawet żadnego buziaka nie było - zawsze na pożegnanie tylko "żółwik" jak to ona ma w zwyczaju :/ Oczywiście jak z nią gadam to patrzę w oczy, pogłaszczę po dłoni ale nie chce też wypaść na takiego co się narzuca.
Jakieś rady ? Jak się dziś zachować ?
Twoim problemem nie jest jej zaangażowanie tylko Twoja postawa do Niej, pocałuj ją wreszcie, sytuacja sama wtedy z górki poleci.
Zajmuję się kryminologią, szukam iluzji, odnajduję prawdę i przechodzę dalej
Oczywiście, Dngu... tu musisz wprowadzić swoją władzę, pokazać, że to ty masz jaja, i ją pocałować, się odwróci to nic, będziesz próbował 2 raz, to nie narzucanie, tylko pokażesz czego chcesz..
+SEMPER PARATUS+
Bo tego jeszcze nie łapie : udało mi się dojść do tego że to ona prosi żebym się z nią spotkał itp. - więc jak myślę stara się o mnie tak ?
Może poprostu ją pocałuje - albo jej się spodoba, albo no właśnie ? Jeśli będzie miała coś przeciwko to udać że nic się nie stało ?
A co coś się stało? Odpowiedz szczerze? Nie nic, może musi się ogarnąć, że gada z prawdziwym facetem, który się nie bawi? Jest w szoku, że to nie jest kolejna cipa. Dasz radę!! Powodzenia!
+SEMPER PARATUS+
Dzięki panowie, wychodzę zdam relacje jak wrócę
Ale masz rozumowanie...szczerze to gimnazjalita by się nim poszczycił. Jednak każdy jakoś zaczynał.
Na spotkania konkretnie zadziałaj P&P i zmierzaj do pocałunku, gdzie na tym etapie trudność aby "przeskoczyć level wyżej"? Wyznacz cel i konkretnie do niego dąż a będzie dobrze.
Chcesz używać chłodniku żeby wzbudzić w niej większe zainteresowanie bo teraz to ona cię w pewnym sensie olewa? Gratulacje, wbijasz sobie właśnie gwozdz do trumny. Jednak pomyślmy co w takiej sytuacji powinien zrobić dorosły człowiek? Ahh no przecież istnieje coś takiego jak spotkania, na którym zdobywa się duże doświadczenie i w ciekawy sposób wzbudza zainteresowanie. Tak to zdecydowanie lepszy sposób niż chłodnik... Weź ją na spotkanie, w którym będziesz mógł sie wykazać spontanicznością, szaleńtwem a nawet chwilowym przypływem głupawki ona uzyta w odpowiedni sposób też daje efekty.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Jest trochę inaczej niż piszesz :)Ja ją od początku lekko olewałem przez co to ona teraz za mną lata a nie ja za nią, więc ona mnie nie olewa. Spotykam się z nią ostatnio w miarę często, zazwyczaj to ona dzwoni lub pyta na uczelni co dziś robię, czasem ja jej oznajmię że zabieram ją wieczorem do kina czy coś.
Wczoraj jak się spotkaliśmy to było ok, zaczęliśmy już poruszać bardziej osobiste tematy bo wcześniej raczej gadaliśmy o uczelni i pierdołach.
Po spotkaniu napisałem jej tylko smsa że dzięki za spotkanie i dobranoc, odpisała po kilku sekundach ale ja już nie odpisywałem
No i nie wiem czy dobrze czy nie ale dziś ominąłem ją troszkę bezczelnie i pogadałem z jej koleżanką jak stała obok 
Witam
Ostatnio nie miałem czasu pisać, ale są postępy 
Myślę i myślę i dochodzę do wniosku że chce z nią stworzyć związek. Ostatnio było wiele spotkań, w końcu pojawiło się kino, całusy w policzek itp. ale..
No właśnie gada nam się bardzo dobrze, o wszystkim i o niczym, jak zaczyna tematy typu jej ex, to od razu zmieniam temat - dobrze ? Przyznaję niechętnie ale weszła mi w głowe, ale nie wiem czy ja jej też. Dodatkowo ostatnio pare razy rzuciła słowo "kolega" :/
Dziś znów się spotkamy - pogadamy, wyczuje moment i ją pocałuje. Jak zapyta czemu czy coś w tym rodzaju to powiedzieć wprost że miałem na to ochotę ?
I ostatnia kwestia jakaś sprawdzona metoda żeby "wejść jej do głowy" ? Jest coś takiego ?
POZDRAWIAM WSZYSTKICH PIS JOŁ ŁOOOO !!
No właśnie gada nam się bardzo dobrze, o wszystkim i o niczym, jak zaczyna tematy typu jej ex, to od razu zmieniam temat - dobrze ?
Bardzo dobrze. Możesz dodać coś w sensie 'Cóż, takie jest życie' i zmienić temat.
Dodatkowo ostatnio pare razy rzuciła słowo "kolega"
To nic nie oznacza. Możliwe, że tylko sprawdza Twoją siłę.
Dziś znów się spotkamy - pogadamy, wyczuje moment i ją pocałuje. Jak zapyta czemu czy coś w tym rodzaju to powiedzieć wprost że miałem na to ochotę ?
Nie owijaj w bawełnę! Masz ochotę to całuj! Jeśli się spyta co robisz, odpowiedz, że cieszysz się chwilą i całujesz dalej.
Otóż to
I ostatnia kwestia jakaś sprawdzona metoda żeby "wejść jej do głowy" ? Jest coś takiego ?
Intryguj ją, używaj podtekstów seksualnych, bądź spontaniczny! Kiedy jest miło i widzisz, że jest mocno zainteresowana, przyciśnij ją do ściany i namiętnie pocałuj.
Poza tym mała rada: Nie analizuj tyle
Ciesz się chwilą 