Ostatnimi czasy przed spotkaniami z pewną dziewczyną, zastanawiałem się co ciekawego bym mógł wymyślić. Wpadłem na pewien pomysł z horoskopem. Jest to opcja nie na pierwsze spotkanie, myślę, że najlepiej na 2-3 ale można też zastosować na przyjaciółce u której chcecie wyjść z ramy przyjaciela. Na pierwszym spotkaniu ją poznajesz trochę się dowiadujesz o niej, zbierasz informację o niej które Ci się przydadzą do napisania horoskopu, w przypadku przyjaciółki już będziecie mieli dostatecznie dużo informacji;) I umawiając się na kolejne spotkanie pod koniec rozmowy mówisz ,,będę miał coś ciekawego dla Ciebie", oczywiście nie mówisz jej co i już mała otwarta pętelka jest założona. Tylko musisz znać jej datę urodzenia aby wiedzieć jaki ma znak zodiaku. A o to co przygotowujesz dla niej, piszesz horoskop;) Bierzesz sobie worda, piszesz, drukujesz i przynosisz na spotkanie gdzie jej to czytasz, wolnym głosem odpowiednio intonując i podkreślając odpowiednim tonem głosu co ważniejsze słowa, przed przeczytaniem mówisz coś w stylu: ,,Ostatnio moja siostra/kuzynka, czytała sobie w internecie horoskop, ona bardzo mocno w to wierzy, ja raczej podchodzę do tego sceptycznie no ale z ciekawości zajrzałem i trochę poczytałem, i byłem zdumiony jak wiele rzeczy o mnie napisanych było prawdziwych, później zajrzałem co jest napisane o Twoim znaku i również byłem zdziwiony, że wiele rzeczy pasuje, ciekaw jestem co na to powiesz;)" A co to ma być za horoskop ? Proponuję przeczytać kilka horoskopów aby wyglądały ,,profesjonalnie" i mniej więcej bierzesz stamtąd schemat/szablon, zmieniając większość rzeczy na te które będą pasować pod daną dziewczynę. A wpisujesz co Ci się podoba i co tylko chcesz jej włożyć do głowy, ale na początku wpisujesz kilka truizmów i rzeczy których się o niej dowiedziałeś lub zauważyłeś na pierwszym spotkaniu, dalej piszesz np jeżeli ją niedawno poznałeś to, że na jesieni ( zależnie od aktualnej pory roku ), czeka ją niezwykła przygoda miłosna z nowopoznanym mężczyzną, że jesień to dobry okres aby się zakochać, tylko nie za dużo tego typu tekstów, proponuję maks 1-2 zdania aby było wiarygodne. Poczytajcie horoskopy i też weźcie kilka tekstów stamtąd, głównie niech się opiera ten horoskop na truizmach i ogólnie o niej, i przykładowo jak wiecie, że ma problemy w pracy to tam umieszczacie, że w okresie jakimś tam mogą być kłopoty w pracy, jak dopiero co zerwała z chłopakiem, to piszecie, że miała duże problemy w miłości ale się zakończyły a teraz czeka ją nowa znajomość która może się rozwinąć w coś interesującego.
Generalnie piszecie najpierw dużo rzeczy o niej, to co się dowiedzieliście, zaobserwowaliście, kilka truizmów ( wtedy zauważy, że ten horoskop mówi faktycznie o niej, zainteresuje się nim a te słowa będą bardziej wiarygodne, dzięki czemu później łatwiej uwierzy w to co jej będziemy chcieli włożyć do głowy ) kilka horskopowych tekstów ( poczytajcie ich trochę;] ) no i gdzieś tam wplatacie 1-2 najważniejsze zdania o tym, że na przykład czeka ją przelotna miłość albo długi związek ( zależnie czego od niej oczekujecie ), z mężczyzną i tu może jakieś słowo które delikatnie was jej zasugeruje, np nowopoznanym, jeśli niedawno się poznaliście, albo też może być dobra opcja na wyjście z ramy przyjaciela i wpleść jakieś zdanie typu ,,Twoja wieloletnia przyjaźń może przekształcić się w coś więcej, daj temu szansę a spotka Cię wiele miłych chwil". Opcji jest masa i można jej włożyć do głowy wszystko co tylko chcecie i co potrzebujecie;) Na koniec pytacie ją co o tym sądzi i dajecie jej tą kartkę, niech sobie weźmie do domu i czyta ile chce, będzie jej jeszcze bardziej wchodziło do głowy i będzie o was myślała;)
Odpowiedzi
Pomysł nie jest zły tylko czy
czw., 2011-10-20 20:41 — CorvettePomysł nie jest zły tylko czy go już próbowałeś? bo co do tej przyjaciółki to nie jestem przekonany. Kurde poszedł bym spróbować do takiej jednej koleżanki a ona pukała by się w głowę że ja i horoskopy.
Tak, próbowałem wyszło b.
czw., 2011-10-20 20:47 — LunejTak, próbowałem wyszło b. dobrze, no ale to dziewczyna której na 1 spotkaniu czytałem ,,z oczu"
Więc w sumie nie była zdziwiona, że przyniosłem horoskop. No ale żeby uniknąć sytuacji, że panna się puka w głowę, użyłem tego zdania ,,Ostatnio moja siostra/kuzynka, czytała sobie w internecie horoskop, ona bardzo mocno w to wierzy, ja raczej podchodzę do tego sceptycznie no ale z ciekawości zajrzałem i trochę poczytałem, i byłem zdumiony jak wiele rzeczy o mnie napisanych było prawdziwych, później zajrzałem co jest napisane o Twoim znaku i również byłem zdziwiony, że wiele rzeczy pasuje, ciekaw jestem co na to powiesz;)"
(Brak tytułu)
czw., 2011-10-20 23:20 — CorvettePomysł całkiem ale z drugiej
pt., 2011-10-21 05:06 — HedonizPomysł całkiem ale z drugiej strony nie lepiej co jakiś czas zaskakiwać mówiąc odpowiednie truizmy po wcześniejszym cold reading ? Według mnie to zbuduje ciekawszą relację.
Tak, można zrobić jej cold
pt., 2011-10-21 10:16 — LunejTak, można zrobić jej cold reading, powiedzieć parę truizmów a później napisać te same truizmy w horoskopie, w końcu to tylko jakiś przypadkowy horoskop a Ty jesteś zdziwiony, że pasuje akurat do niej, te truizmy i rzeczy o niej w horoskopie są tylko po to żeby podbić jego wiarygodność, żeby łatwiej jej wsadzić do głowy te 1-2 najważniejsze zdania, żeby ona zaczęła myśleć ,,kurczę, a może to faktycznie jest prawda ?". Najważniejsze jest to 1-2 zdania które jej włożysz do głowy w stylu ,,Na jesieni czeka Cię niezwykła przygoda z mężczyzną z którym niedawno zaczęłaś się spotykać" itp A no i oczywiście nie możemy też jej tego horoskopu prezentować z jakąś przesadną powagą, tylko w formie takiej ciekawostki
Osobiscie mam horoskop po
pt., 2011-10-21 10:31 — WreckOsobiscie mam horoskop po angielsku, sam czasem z niego korzystam jest dosyc trafny, malo lasek zna na tyle angielski zeby go sobie przeczytac, wiec ja im czytam ...
dobrze dziala.
Ale ciiii, nikomu o tym ani mru mru
Polecam tarota, jest bardziej
pt., 2011-10-21 11:06 — AmeliaPolecam tarota, jest bardziej magiczny
Ale też znacznie bardziej pracochłonny.
Tu nie chodzi o jakąś wielką
pt., 2011-10-21 11:20 — LunejTu nie chodzi o jakąś wielką magię, tylko o prostą rutynkę, ciekawostkę, ot takie urozmaicenie spotkania i przy okazji zapisanie się troszkę w jej podświadomości