Podszedlem do niej na przerwie, elegancko porozmawialismy, sama ciagnela rozmowe, ale kiedys trzeba bylo ja skonczyc wiec zaproponowalem: "dobra sluchaj, ide na spacer, przejdz sie ze mna" na co ona z usmiechem odpowiedziala ze musi sie zobaczyc z kolezankami. "Dobrze" odpowiedzialem, i sie pozegnalismy.
Dlugo mi tak bedzie odmawiac? Wczesniej jak jej zaproponowalem to zupelnie zmienila temat, wiec w teorii postep jest.
Moge tylko powiedziec ze na pewno nie jestesmy przyjaciolmi i iskrzy miedzy nami (;.
O rly? A może ona ma cię po prostu w dupie? Może czas odpuścić i zobaczyć, czy jej chociaż trochę zależy? Jak nie to daj sobie spokój bo nie warto się męczyć.
ya rly. mowie ze iskrzy, wiec jej kurwa zalezy, a pytanie bylo ile to zajmie.
ok. 4
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
...Delikatny co się tak denerwujesz..a po czym wnioskujesz, że jej zależy?..ile zajmie co? opisałeś jedną rozmowę i wynika z niej tyle, że zaproponowałeś spotkanie, ona się nie zgodziła, bo była już umówiona z koleżankami..no to zdecydowanie iskrzy. Delikatny najpierw zapytaj siebie czego Ty od niej chcesz i jak już sobie odpowiesz na to pytanie. To potem rób to co sobie zaplanowałeś. Na stronie masz napisane jak.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Alez ja sie nie denerwuje, wrecz jestem w siodmym niebie (;. Po prostu odpowiedzialem z taka uprzejmoscia, jaka zaprezentowal wacek.
Widze ze prostej odpowiedzi jak zwykle sie nie doczekam, wiec temat do zamkniecia.
Wiesz mam taką maszynę :
Wrzucasz 50gr, a ona wydaje ci kartkę na której masz jasno i prosto opisaną odpowiedz na każde pytanie.
Ja pierwsze zapytałem o 6 liczb w totka i kopiłem bmw 850 , laski same do mnie gnają, żadnych pytań nie mam, wiec mogę ci dać te maszynę .
Podaj e-m@il to ci ją wyśle .
Sam nie dawno bylem nowy . Nie wiem czy ja taki zajebisty czy wy tacy zjebani ale rozpierdalacie mnie .
Ps: Aż mi obiad przestał smakować
Live the life you love. Love the life you live!
One ZAWSZE wracają !!!
TO DO LIST:
1.NOT GIVE A FUCK
2.THAT IS ALL