Poznałem fajną dziewczynę. Byłem już z nią na pierwszym spotkaniu, było bardzo dobrze. Codziennie do siebie dzwonimy rozmawiamy miło itp. Jednak jest jeden problem. Dziewczyna ma bardzo dużo znajomych, prawie co dziennie jest gdzieś na imprezie. Ja jestem pod tym względem inny, nie przepadam za dużą porcją alkoholu. Mam zamiar z nią pogadać o tym, ale czy waszym zdaniem jest sens i duża szansa że na się zmieni ? Bo wiem że mi to zawsze będzie przeszkadzało i nie chce się dalej wkręcać bo to nie ma sensu. Wiem że jej na mnie zależy. Jak myślicie, duże mam szanse na to że się zmieni ?
Tak na pewno masz szansę ograniczając zabawy młodej dziewczynie, która się musi wyszaleć. Na pewno ona zrezygnuje z pełnego, fajnego, ciekawego i szalonego życia towarzyskiego, bo sam jesteś zasiedziałym typem.
Łatwiej jest zmienić kobietę, niż coś zmienić w niej.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Weź użyj mózgu. Jak poznajesz dziewczynę to myślisz: Czego od niej chcesz? Czego ona od ciebie chce? Co możesz jej dać? Co ona może dać tobie. Jak już sobie tak siądziesz i pomyślisz to na pewno wymyślisz, cze to ma sens. A to, że ona jest imprezowa to chyba nie problem? Jak ty nie chcesz iść na imprezę to niech idzie sama. Trzymanie jej na siłę przy sobie nie jest dobrym wyjściem. Musisz sprawić, by ona chciała sama z siebie zostać przy tobie.
"czy waszym zdaniem jest sens i duża szansa że na się zmieni ?"
Nie. A dlaczego nie? Bo po co ma się zmieniać. W imię czego? Tak jest jej dobrze.