Witam,
potrzebuję rady.
Jak najszybciej, najgłębiej i najmocniej rozpalić w kobiecie emocje, których one pożądają?
Jak niewerbalnie podniecać, tak by nie wiedziała, że to robię?
I na końcu potrzebuję jakiejś rady na nietypowe spotkanie.
Mam zamiar zabrać pannę na budowę (jest tylko piwnica i fundamenty), zapalę jakaś zwykłą świeczkę za 20 groszy i wtedy podniecać ją niewerbalnie.
Wiem, że jak szybko nie wywołam w niej zajebiście mocnych emocji, to po naszych spotkaniach zostanie jedynie wspomnienie Wink
pozdrawiam.
ja mam jutro spotkanie. tez mam z tym problem ale doszedłem do wniosku że gdy już będzie klimat to bedę wiedział co zrobić. Zrobię to co będę chciał zrobić i tobie też radzę takie podejście. zaufaj swoim instynktom
"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura
"Mam zamiar zabrać pannę na budowę (jest tylko piwnica i fundamenty), zapalę jakaś zwykłą świeczkę za 20 groszy i wtedy podniecać ją niewerbalnie."
Przy tej pogodzie to powodzenia życzę...
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Po postu dotykaj ją(kino), patrz głęboko w oczy, mów jej do ucha obniżonym głosem cos co pobudzi jej zmysły, najlepiej coś na tle erotycznym np " chciałbym znalezc Twoje najwrażliwsze miejsce i w nieskonczonosc pieścic je jezykiem, słuchajac Twój przyspieszony oddech"
albo na tle wyobraźniowym np " Przenieśmy sie w cudowne miejsce, gdzie bedziemy tylko Ty i ja, blisko siebie, opalajac sie na dzikich wydmach i popijajac szampana, bedziemy czerpac te piękne chwile które daje nam zycie"
wypowiadajac takie historyjki w odpowiedni sposób , w ucho, dotykajac ja efekt będzie piorunujący.
Cenna rada : Nie naciskaj !
Zamiast życzyć powodzenia, wykaż sie radą.
Jakbyś zrozumiał mój sarkastyczny ton to byś wiedział, że nie jest dobrym pomysłem (delikatnie mówiąc) siedzieć w taką pogodę w fundamentach domu, gdzie sukcesem będzie rozpalenie świeczki, a nie jej.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"