Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Różnice wieku w związkach - Wasze opinie

7 posts / 0 new
Ostatni
rxmeister
Portret użytkownika rxmeister
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2010-01-26
Punkty pomocy: 10
Różnice wieku w związkach - Wasze opinie

Chciałbym się dowiedzieć, jakie są Wasze opinie nt. różnic wiekowych między partnerami w związkach. W obie strony (tzn. facet młodszy/starszy).

Jeśli temat był, wybaczcie. Ja na podobny nie trafiłem. Wink

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

to wszystko zależy Tongue jak partner/ partnerka ma 15 a drugie 20 to bardzo widoczna różnica ale jak jedno ma 25 a drugie 30 to już się to zaciera Wink ja osobiście ma 22 lata i poniżej 19-20 lat nie zejdę,

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

J
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Niebo

Dołączył: 2010-02-11
Punkty pomocy: 0

Nie ma czegoś takiego jak różnica wieku !! tylko dwie zasady nie tykaj poniżej 16 bo prokurator na dupę Ci usiądzie, kobiety wcale nie są jak wino po 45 roku życia nie są wcale lepsze Wink
(dlaczego tak wysoko poprzeczka ? a widzieliście niektóre "mamuśki" miodzio i to ich doświadczenie ^^ )

Nie nauczysz się czytać nie poznawszy przedtem alfabetu

rxmeister
Portret użytkownika rxmeister
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2010-01-26
Punkty pomocy: 10

Mi chodzi pod względem emocjonalnym. Wink

Mam na myśli sposób życia w takich związkach, kwestię otoczenia, środowiska, itp. Wink

rxmeister
Portret użytkownika rxmeister
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2010-01-26
Punkty pomocy: 10

W każdym razie zawsze lepiej się dogadywałem z dziewczynami starszymi i tu nie było zgrzytów.

Właśnie niejako to zdanie jest powodem, dla którego założyłem wątek. Z siksami, to nie ma się co zadawać - powiedziałbym, że jest dokładnie na odwrót powiedziane - nie chcą, żeby było czarno na białym, tylko bardziej kręcą, motają, aby było niekonkretnie. Przynajmniej wynika to z moich obserwacji. Natomiast starsze, to więcej konkretów, bardziej potrafią trzymać hormony na wodzy i mają już wyrobione zdanie na pewne tematy.

Ale co do dostrzegania barw świata, to się zgodzę - ciężko znaleźć takim coś optymistycznego w złym.

Dzięki za te parę słów, a jak inni uważają?