wiesz co też myślę? To, że jednak trzeba swoje trochę przepłakać po cichu w kącie, byleby się nie pucować. byleby nic się nie odzywać. to potem będzie lepiej. i człowiek się z złapie na tym, ze na wspomnienie o niej pojawia mu sie uśmiech na buzi i życzy jej dobrze w dalszym życiu, bo tyle miłych chwil Ci dala jak nikt inny
. a że na końcu miała dosyć, i za wszelka cenę chciała się uwolnić? nie wiń jej za to, widocznie ty też coś zjebałeś. i przejdź nad tym do porządku dziennego.
i przyjdzie taki dzień, że podłącze dysk do komputera, że na nowo będę będę się bawił w "przeżyjmy to jeszcze raz od 1982 do 2065, bo myślę, że dłużej nie pożyje. I wiem, że może ten dysk będę podłaczął jak trzeba będzie zgrać kolejnych kilka(naście) tysięcy zdjęć, o których będzie się na początku chciało zapomnieć. ale jakie to ma znaczenie, bo dla takich chwil się właśnie żyje. więc nie ma co winić drugiej strony, tylko spojrzeć na siebie, stanąć przed lustrem, spojrzeć prawdzie w oczy i.... zaśmiać się widząć lipe, czyli lipton totalny, frajerka, który ma zamiar dalej się nad sobą rozczulać czy może gościa, który daje rade, który ma na to wyjebane i robi po prostu swoje. bo jest mężczyzną a nie chłopcem i dzięki temu kontroluje sytuację. o to tylko w tym całym gównie chodzi
Odpowiedzi
Właśnie takie wpisy mnie
pon., 2010-09-27 21:11 — MaxxxWłaśnie takie wpisy mnie najbardziej motywują. A jednak chwil szkoda. Po coś są te zdjęcia...
są po to, żeby jak się będzie
pon., 2010-09-27 21:30 — sanczez_80są po to, żeby jak się będzie miało te 80, viagra nie będzie już pomagać i człowiek będzie miał problem żeby utrzymać szklankę herbaty, to żeby dzięki temu móc "przeżyć to jeszcze raz". ten ostatni i wiedzieć w ostatni dzień, że wykonało się zajebistą robotę.
"Po co sie wkurwiac przez to,
wt., 2010-09-28 10:47 — Priapos"Po co sie wkurwiac przez to, ze sie stracilo pewien okres czasu? Wysilek, zdrowie, ktore poswiecilo sie dla drugiej osoby, ktora poprostu powiedziala NARA, poszly sie walic. Nalezy tylko wyciagnac odpowiednie wnioski, a zdjecia spalic."
Jak straciło? Przecież Ty nic nie straciłeś, TY ZYSKAŁEŚ NOWE DOŚWIADCZENIA, JESTEŚ SILNIEJSZY!!! Naprawdę tego nie widzisz? Nie wyciągnąłeś żadnych wniosków skoro dalej wspomnienia wywołują u Ciebie negatywne emocje!!! Dlaczego siebie okłamujesz?
"Wspominac mozna jedynie wartosciowe chwile"
Każda chwila jest wartościowa, musisz tylko zrozumieć jaką ta chwila miała wartość.