Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

rozmowa po umówieniu spotkania

13 posts / 0 new
Ostatni
Kamikaze93
Portret użytkownika Kamikaze93
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Bolesławiec

Dołączył: 2010-11-29
Punkty pomocy: 0
rozmowa po umówieniu spotkania

Umówiłem się dzisiaj telefonicznie z laską, na wtorek o 14:00.
Czy mogę jej wysłać SMS/zadzwonić, czy przyjdzie lub coś w tym stylu?
Nie jestem pewny czy umówiłem się na 14, dlatego chciałbym się skontaktować. Tongue Laughing out loud
Jak ma wyglądać taka rozmowa/SMS i kiedy powinienem to zrobić?
Ew jutro mógłbym spróbować spotkać ją w realu i porozmawiać, ale nie wiem czy będę miał okazję.
Pozdrawiam Smile

Master of Puppets

Magicpua
Portret użytkownika Magicpua
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Sparta

Dołączył: 2010-05-10
Punkty pomocy: 3

Zadzwoń, powiedz, że nie pamiętasz, na którą się umówiliście, spytaj, czy na 14. Potem powiedz 'no to zobaczymy jaka jesteś punktualna' (tylko takim humorystycznym, a nie poważnym tonem). I jeszcze o czymś pogadaj tam z nią trochę - większość facetów boi się długo rozmawiać przez telefon.

Ja sam czasem stresuję się przed dzwonieniem do dziewczyn. Rozwiązanie: przed tym zadzwoń do kolegi, żeby się rozgadać.

SMSy są dla tych, którzy nie odważą się zadzwonić. Ogranicz SMSy do minimum.

Magic ;>

radamantis010
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-01-02
Punkty pomocy: 3

Na pierwsze odpowiedź brzmi NIE. Wyjdziesz na needy gościa jak tak zrobisz.

Ja bym nie próbował się z nią spotykać, jeżeli umówiłeś się na inny dzień... to też jest głupie

No i ostatnie.... jak mogłeś zapomnieć na którą się umówiłeś ??

słowo jest tylko słowem...

mateosz92
Portret użytkownika mateosz92
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: podlasie

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2

jeśli już musisz to zrobić to zadzwoń. Nie pytaj czy na pewno przyjdzie, bo dziewczyna nabierze wątpliwości. Po prostu się przypomnij we wtorek przed południem jeśli masz taka możliwość.

canis lupus
Portret użytkownika canis lupus
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 57

Lepiej uważam dorwać ja gdzieś na mieście jak masz okazje a telefon zostaw sobie jako plan B.

Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.

mateosz92
Portret użytkownika mateosz92
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: podlasie

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2

ale to nie chodzi o to żeby je przełożyć, z tego co ja zrozumiałem, a o to że kolega nie pamięta o której to spotkanie miało być Smile

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

Ostro hehe..zapomniales o ktorej? To jak juz na prawde nie wiesz to sie skontaktuj ale nie w ten sposob czy przyjdzie. Wymysl jakis pretekst, to z przelozeniem spotkania nawet..cos w stylu sluchaj troszke sie spoznie 20-30 min to w takim razie spotkamy sie o tej i o tej..Jakbym naprawde zapomnial to cos takiego moze bym zrobil Wink

two teas to room two

hary125
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-09
Punkty pomocy: 25

moim zdaniem rada pikinga najlepsza

mateosz92
Portret użytkownika mateosz92
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: podlasie

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2

haha, no dobra. Ale słuchaj, napisałeś (ty lub ktoś inny) żeby przełożyć na godzinę później spotkanie. Czyli załóżmy że miało być o 14. dzwoni do laski i mówi hej, musimy przełożyć spotkanie o godzinę, więc spotkajmy się o 15. na co ona, ale zaraz, przecież mieliśmy się spotkać o 15, już nie pamiętasz, jak mogłeś zapomnieć? Albo. Zadzwoni i powie że spóźni się pół godziny. No sory, ale to już jest zupełnie bez sensu, skoro i tak nie zna godziny spotkania Laughing out loud
wiadomo że to prosta sprawa, ale chłopak by się speszyl, zajebał akcje i tyle.
i rozumiem o co Ci chodzi, dzięki za wytłumaczenie choć było niepotrzebne Smile wujku.

Kamikaze93
Portret użytkownika Kamikaze93
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Bolesławiec

Dołączył: 2010-11-29
Punkty pomocy: 0

Dzięki za odp. Dzisiaj ją spotkałem, pogadałem jakieś 15 min i powiedziałem, że spóźnię się o 15-20 min, bo muszę coś załatwić, także spotykamy się jutro o 14:15.
Ona: Nie wiem czy przyjdę, bo jutro muszę robić zakupy i pomagać babci.
Odbiłem to tak: Wiesz lubię dziewczyny słowne, które szanują mój czas.
Powtórzyła że nie wie i zobaczy czy będzie mogła.
Powiedziałem, żeby jutro zadzwoniła, bo mam jutro dużo zajęć i chcę wiedzieć.
Ona: Nie mam nic na koncie.
Odpowiedziałem, żeby w takim razie zadzwoniła ze stacjonarnego.
Ona: Nie wiem.

Co jeżeli jutro mnie oleje i nie zadzwoni? Chłodnik kilku dniowy, a następnie zadzwonić i spróbować się znowu umówić?
Pozdro Smile

Master of Puppets

Von
Portret użytkownika Von
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 28

Mam podobna sytuację teraz jak Ty Kamikaze93.
Zepsułem wstępną rozmowę pod koniec, wyślizgnęło mi się trochę kart z talii.
Zadzwoniłem żeby zmienić godzinę, dziewczyna poczuła za dużo władzy i standardowe wymówki.

Nie jestem pewien czy to dobry ruch ale planuję zrobić chłodnik przez parę dni, zadzwonić jeszcze raz, podać dwa terminy ale tym razem unikając błędów z poprzedniej rozmowy. Jeśli zacznie znowu swoją grę, dam sobie spokój.

W końcu inne też mają.
[W razie błędów w postępowaniu lub podpowiedzi - poprawiajcie]