Witam!
Mam pytanko odnośnie rozmowy, którą wczoraj przeprowadziłem. Napisała do mnie wczoraj niespodziewanie koleżanka, z którą nie rozmawiałem od około roku. Rozmowa była krótka i wyglądała następująco:
Ona: 
Ja: czyzby los sie do mnie usmiechnal ?
Ona: no pewnioe ;p
Ja: o a co wygralem ?
Ona: rozmowe ze mna:D
Ja: a juz myslalem ze jestem milionerem ... 
Tutaj pytanko czy tym zdaniem czegoś nie spieprzyłem, bo przestała pisać jak to napisałem, później:
Ja: jakby co to ide z psem na spacer z/w
po czym gdy już poszedłem ona napisała:
Ona: dobra ja juz ide
moze innym razem pogodamy dluzej ;D papa: )
Teraz siedzi na gg od ponad godziny i się nie odzywa. Zastanawiam się czy napisać do niej?
PS: jutro wybieram się na imprezę, może dacie mi jakieś rady czego nie robić ;P
Cholerna prowokacja..
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
napisz do niej i sie umów a nie się kurwa zastanwiasz dlaczego nie pisze
„ ŻYJ WOLNY, SILNY, SZCZĘŚLIWY.”
„Amor Vitae nostra lex”
bez komentarza.
Nie każdy ma kurwa tak zajebistą pewność siebie i wiedzę jak wy. Ja nie potrafię laskom nawet w oczy patrzeć. Mam już wyjebane na te forum
Może pora popracować nad sobą, zamist się użalać, złościć i pokazywać jak to jest nam źle... Teraz już bez sarkazmu. Stary, weź sobie jeszcze raz przeczytaj, co to jest tutaj napisane, potem z jakims kumplem wyjdźcie na miasto i wykonajcie pierwsze proste ćwiczenia. Zapytajcie się jakichs lasek nawet o taką jebaną godzinę. Masz 19 lat, a zachowujesz się jak jakiś zdesperowany czternastolatek, bez kolegów, jeżdżący całymi dniami na ręcznym. pamiętaj, nie spinaj się tak, wyluzuj, to ma być zabawa, a nie sprawa życia lub śmierci.
Oj, kolego nie spinaj się tak. Jak nie potrafisz patrzeć się nawet ludziom w oczy to idź na miasto i każdemu się patrz. Trenuj bo tylko to Ci pomoże, samo czytanie nic Ci nie da.
"zajebistą pewność siebie i wiedzę jak wy"
Sam jestem laikiem w tych sprawach. Ale do laski na ulicy potrafię się uśmiechnąć i powiedzieć po prostu cześć. A jak to się zaczęło? Kiedy byłem we Wrocku podszedłem do laski i zapytałem o godzinę, [spina nie z tej ziemi ale udało się
] potem zapytałem innej gdzie jest jakaś knajpka gdzie można coś zjeść. Dowiedziałem się na własnej skórze, że laski lubią rozmawiać z ludźmi. Teraz tylko PIERWSZE podejście zawsze jest z jakąś tam spiną, a potem to już z górki. [mały offtop się zrobił
]
A więc - nie pisz na GG z laskami,
- jak se siedzi to niech se siedzi, olej to,
-idź w teren jak masz problemu z pewnością siebie,
-i jeszcze raz, nie spinaj się tak.
Pozdrawiam
Wybacz, ale uważam, że trochę to żałosne. Nie widziałeś jej od roku i już miałbyś coś spieprzyć. Pamiętaj, nie ta to nasepna. Poza tym wszystko dobrze, pokazałeś lasce, że ci nie zależy i że nie jesteś needy, teraz weź od niej numer przez gg, następnie zadzwń i się z nią umów.
Zgadzam się, ale nie przesadzajmy z tym frajesrstwem. Chłopak jest nowy, uczy się. Możliwe, że niebawem przejży na oczy, a teraz wyzywanie go od cioty, czy tym podobnych nic mu nie pomoże, a może wręcz zaszkodzić.
Po jednej rozmowie, co laska od roku się nie odzywała i już się zabujał w niej na GG ??
Chłopcze wyluzuj, idź na tą imprezę i baw się
Ej nie spinajcie się..za to zapraszam do upieczenia za mną sernika
1,25 kg sera mielonego
25 dag cukru
3-4 jajka
3 szklanki mleka surowego
4 łyżki oleju
2 budynie bez cukru
cukier waniliowy
sok z 1/2 cytryny
wiórki kokosowe
rodzynki
Przepis:
Utrzeć żółtka z cukrem, dodać cukier waniliowy, olej i sok z cytryny. Utrzeć dodając po łyżce sera. Budynie rozmieszać z mlekiem i dodać do masy, wsypać rodzynki.
Zagnieść cienką warstwę kruchego ciasta. Masę serową wyłożyć na ciasto (masa ma płynną konsystencję).
Piec około 1 godziny w temperaturze 200 stopni C. Około 10 minut przed końcem pieczenia wyłożyć na sernik pianę z białek ubitą z 2-3 łyżkami cukru i wymieszaną z wiórkami kokosowymi. Zapiec około 10-15 minut. Porcja na dużą blachę.
I Życzę smacznego
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
Napisałeś tylko 3 zdania i już udało Ci się spierdolić. Gratulacje do tego trzeba mieć talent.ZAPRASZAM NA LEWĄ
Ten widzę że gotować to ty umiesz ;D
Odkryłem w sobie kucharza ... w sumie na emigracji nikt mi nic nie ugotuje
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
Kejszyn ma jak najbardziej racje mimo że na pierwszy rzut oka opieprzenie wydaje się złym posunięciem, to to najbardziej motywuje człowieka, jeżeli się kogoś chwali za najmniejsze rzeczy wkońcu cpocznie na laurach, a to będzie jego zguba. Trzeba czasem dać komuś porządnego kopa w dupe.
Haha, tacy fajni są tutaj ludzie, że już nawet bezczelnie rozmowę na GG potrafią wkleić.
Brawo
Ehhh żałosne nie masz co robić w chacie?Zamiast podrywać przejmujesz się jakimiś bzdetami na GG...Jesteś podrywaczem czy nie?Skoro tak to co ona Cie obchodzi?No właśnie...PO PIERWSZE POWINIENEŚ NIE PISAĆ A UMAWIAĆ SIĘ I DZWONIĆ PO DRUGIE MOŻESZ PISAĆ MOŻESZ NIE JAK CHCESZ ALE CZY CHCESZ JA PODRYWAĆ CZY NIE?JAK NIE TO PISZ JAK CHCESZ JA PODRYWAĆ TO DZWOŃ I SKOŃCZ PISAĆ...I PRZESTAĆ SIĘ PRZEJMOWAĆ BZDURAMI!Co do odpisania to źle!Źle odpowiedziałeś na wygrałeś rozmowę ze mną WRĘCZ FATALNIE!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Nic nie spieprzyłeś, bo nawet nie było co spieprzyć. Szkoda czasu żebyś się nad tym zastanawiał. Pytasz czego nie powinieneś robić. Przede wszystkim wdawać się z nią w dyskusje na gg. Zaproponować wspólne wyjście, dlaczego nie, jednak nic więcej. I człowieku, ogarnij się!!
Kurdę, rób to na co masz ochotę...
Siedzi na gg? Chcesz napisać? To kurwa napisz a nie się spinasz godzinę i kombinujesz co i jak. Być może Ona czeka aż się odezwiesz bo chce wiedzieć czy w ogóle Cię interesuje.
Odezwij się, zbadaj o co idzie, daj do zrozumienia że wolisz się spotkać normalnie i po sprawie.
Tak ode mnie poza "przypadkiem":
Sporo miejscowych pisze jakie to komunikatory i portale społecznościowe są złe.
Osobiście się z tym nie zgodzę. To nie narzędzie jest złe, to sposób korzystania może być frajerski.
Jeśli podchodzisz do sprawy na luzie, bez desperacji i nie stawiasz sprawy tak jakby od tego zależało życie to bez problemu możesz wyrwać flirtem przez gg lub sms.
Wiem bo już parę razy mi się coś takiego zdarzyło - i o dziwo jak się okazało nie były to panienki "szukające przygody".
Wszystko zależy od podejścia.
Więc gościu jak chcesz to się z Nią skontaktuj i nie jęcz że Ci źle.
----------------------------------------
"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."