Witam tak na wstępie jestem nowy i to mój pierwszy wpis
i mianowicie mam mały problem gdyż jak zwykle chodzi o dziewczynę na początku roku napisałem do niej esa i tak zaczeliśmy pisać ze sobą potem powiedziała mi że cieszyła sie jak dziecko gdy do niej napisałem trwalo to około dwóch miesięcy i ciągle mówiła że na razie nie chce mieć chłopaka po tym jak zostawił ją inny no i po tych dwóch miesiacach zerwała kontakt ze mną tak jak by mnie za coś znienawidziła widzialem że przepraszanie nic nie pomaga i dałem sobię spokój z pisaniem z nią pech chciał że chodzimy do tej samej klasy i jest rok młodsza ode mnie no i unikała przebywania w pobliżu mnie z ciekawości zaczołem szukać różnych artykółów o podrywaniu i tak trafiłem tutaj przez całe ferie czytałem różne artykuły o mowie ciała samca alfa i temu podobe no i zastosowałem to w szkole i ku mojemu zdziwieniu ta dziewczyna za która szalałem zaczeła coraz częściej się koło mnie kręcić i spoglądać i widzę że bardziej się mna interesuje i chciałem sie was poradzić jak sprawić żeby ją poderwać ale też nie zepsuć od razu tego wszystkiego dodam jeszcze że jest typem cichej dziewczyny a z takimi to chyba najgorzej jest więc jak sprawić żeby zaczeła bardziej się mna interesować mam nadzieję ze mój obszerny opis sytuacji jest wystarczający i mam nadzieję że mi pomożecie
wszystko, czego potrzebujesz jest na stronie, poczytaj jeszcze raz, dołóż odrobinę kreatywności i działaj
I'm gonna make her an offer she can't refuse
Rób dalej jak robisz jeżeli to działa... Będzie chciała to sama przyjdzie, a widzę, że już podchodzi powoli
Teraz Ty się pozwól jej poderwać 
__________________________________________________________
Czy zastanawiałeś się kiedyś człowieku, dlaczego mamy możliwość się zmęczyć?
no też myślę żeby ona zaczeła mnie podrywać niech się dowie że nie jestem taki łatwy dzięki za odpowiedź
@offtop
Czemu Ty piszesz z nią esy, a nie zadzwonisz?
próbowałem wtedy zadzwonić ale tak jak już napisałem ona jest nieśmiała i nawet w szkole za dużo nie rozmawia jest taka cicha
zazdrość hmm dobre powinno zadziałać nawet mam z kim tylko z zaufaniem może być gorzej bo je straciłem ale mam nadzieję że uda mi się je odzyskać a z zagadaniem też ciężko gdyż jest mało rozmowna z chłopakami ale warto spróbować wiem już jakich błędów nie popełniać jakie popełniłem na początku ale na zagadanie mam już sposób teraz gdy sie spotkamy w szkole powiem jej żeby mi pożyczyła swój zeszyt gdyż muszę uzupełnić wszystkie lekcje to chyba bedzie dobry pretekst do rozmowy tak na marginesie to jesteśmy w szkole średniej nie jakieś gimnazjum czy podstawówka
Ludzie wali tu iluzjami, jak uryną w publicznej toalecie, za co ty chcesz ją przepraszać? Już sam sposób pisania zdradza to, że brakuje Ci pewności siebie "próbowałem zadzwonić, ale" ciekawi mnie co to znaczy próbowałem zadzwonić... "straciłem jej zaufanie ale mam nadzieję że uda mi się je odzyskać" brzmi jak mam nadzieję że zechce się do mnie odezwać. Traktujesz ją jakby była ostatnią kobietą na świecie a i to by Cię nie usprawiedliwiło. Myślę, że jesteś równie nieśmiały jak ona, wprowadź to co przeczytałeś przez ferie na tej stronie w życie i nie wystarczy tego zagrać jak rolę James'a Bonda.To trzeba zrozumieć!
I'm gonna make her an offer she can't refuse
nieśmiały to jestem tylko w stosunku do tej jednej dziewczyny sam nie wiem dlaczego ale będę się starał to wprowadzić w życie co przeczytałem sama teorią człowiek nie może żyć
Jak to bylo na blogu mlodego...
oraz z blogu Ronluisa "jak dzwonie to po trzecim sygnale sie rozlaczam, nie jakies tam cztery, pięc" 
"zajebal mu po raz pierwszy
-jakie
Po raz drugi
-kurwa
Po raz trzeci
-smsy"
Cos w tym stylu, ale zapadlo mi to w pamiec jak chuj i teraz w 99% wole dzwonic do targetu!
Mozesz tez zwiekszyc jej zainteresowanie podrywajac jej jakas kolezanke lub jakimis sztuczkami magicznymi to cholernie zwraca uwage np.Pokaz jej sztuczke z szalikiem.
Magic
Jak można być nieśmiałym tylko do jednej panny?
Wyjdz na ulice, przywal ostro do najładniejszesz panny z Directem i sam bedziesz wiedział czy faktycznie tylko do jednej jestes nieśmiały.
"na początku roku napisałem do niej esa, (...)trwalo to około dwóch miesięcy (...), pech chciał że chodzimy do tej samej klasy"
Jak dzieci... a później się dziwią, że się panna odwraca w swoją stronę.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
jak już pisałem zwracam jej uwagę podrywaniem jej koleżanki i zobacze jak zareaguje a z tą nieśmiałością to faktycznie jest tylko do tej jednej sam nie wiem dlaczego ale pracuje nad tym a metody z szalikiem to nie znam może ktoś wyjaśni?
Takie ciche dziewczyny często tłumią w sobie emocje: te złe jak i dobre. Musisz je z niej wyzwolić( te drugie
), dużo rozmów w 4 oczy, ośmieli się szybko. Zanim się za to zabierzesz, musisz przyswoić trochę wiedzy teoretycznej, bo widzę, że jej brakuje...
Do sms'ów mam to, ze niczego nie wnoszą, zwłaszcza nadmiernie używane. Nikt tu nie mówi o zakazie... Przedstawiłeś wady sms jako wady rozmowy telefonicznej. Uważam, że to właśnie sms'y są "beznamiętne" w ilościach jakich młodzież ich używa.
Co do ubioru oczywiście: swój styl jest istotny, to jak czujemy się w ubraniach wpływa na pewność siebie. W tym punkcie masz więcej racji.
Sms zabiera Ci jakąkolwiek szanse komunikacji niewerbalnej-ton i barwa głosu, intonacja, co umożliwia rozmowa telefoniczna. Coś co napiszesz sms'em może być zrozumiane przez kobietę na 5 różnych sposobów i żaden z nich nie będzie tym co chciałeś przekazać. Coś napiszesz ironicznie lub żartobliwie a zostanie zrozumiane zupełnie na opak a z tego biorą się nieporozumienia (to samo dotyczy gg i innych komunikatorów czy portali społecznościowych). To tylko jeden aspekt. Drugi to taki,że pisanie sms'ów czyni Cię przeciętnym i takim jak każdy poprzedni. Jeśli zadzwonisz, to się wyróżnisz, a to by być innym niż wszyscy to jedna z podstawowych metod osiągnięcia sukcesu w relacji z kobietami. MUSISZ BYĆ KIMŚ WYJĄTKOWYM. Nie mówię, żeby usuwać zaraz funkcję sms'ów z tel. ale trzeba korzystać z nich jak najmniej i w sprawach małej wagi.
Po drugie piszesz, że pewność siebie wynika z zewnątrz - na zewnątrz się tylko uwidacznia ale zależy od tego co masz w swojej głowie, a sposób ubierania się jest dodatkiem, który może pomóc. Wiadomo, że sweterek zajebany z pomocy dla powodzian, w którym źle się czujesz będzie powodowało Twój dyskomfort a to wpłynie na pewność siebie. Jeśli chodzi o marki to kwestia indywidualna- nie zachwycisz wartościowej laski logiem Lacoste czy innym, a to gdzie i jak się ubierasz trzeba dostosować pod siebie -wiek, tryb życia, środowisko i upodobania i inne. To temat rzeka i można by na ten temat oddzielny artykuł napisać a i tak nie wszyscy by się zgodzili. Pewnikiem jest to, by być czystym i zadbanym.
I'm gonna make her an offer she can't refuse
aha
I'm gonna make her an offer she can't refuse