Witam
mam zamiar zabrać się do poderwania dziewczyny z mojej szkoły. Mieliśmy okazję się poznać rok temu, gdy starałem się poderwać jej przyjaciółkę, ale tamte czasy to były czasy frajera więć domyślacie się jak to wszystko się potoczyło.
Od pewnego czasu zauważyłem znaki zainteresowania z jej strony. Sama mi pomacha na przywitanie z taką gorliwością i z tymi maślanymi oczyma (wiecie o co chodzi), czasami to spuszcza wzrok , zerka w moją stronę jak jesteśmy na tym samym korytarzu itp. Jest świadoma swojej wartości, i jest inteligentna. Z tego co się orientuje to Ci co starają się ją poderwać to frajerzy i próbują przypodobac się jej z pośrednictwem NK komentując jej zdjęcie "$liczna focia ;*"
Z racji tego chce jutro do niej na przerwie podejść i od razu prosto z mostu powiedzieć coś typu:
- Słuchaj, znamy się niby już rok, ale podsumowując to naszą znajomość to ogranicza się tylko do cześć. Wydajesz się być interesującą dziewczyną, co rokuje ciekawymi rozmowami, chciałbym się przekonać czy tak jest. Podaj mi swój numer telefonu to się umówimy ( i tu wyciągam telefon).
i dzownię za parę dni, aby umówić się z nią na spotkanie:D Czy taki, lub podobny wstęp rokuje na pozytywne rozstrzygnięcie tej akcji ?
Jeszcze jedno, ona często jest w otoczeniu koleżanek, jak mam ją wyrwać z ich kręgu ? Np: "Hej, chce Ci coś powiedzieć, chodź ze mną w inne miejsce ?"
Dziękuje za przeczytanie, i proszę o odpowiedzi w komentarzach :)
Dobrze rozkminiasz jak na przedszkolaka:) Tylko żebyś w ostatniej chwili niespękał i niepodszedł na pół gwizdka i niezaczął sie denerwować wszystko na luzie a powinno być dobrze.
Wiesz ile było takich tematów?Tylko poszukać.Ale dobra.Po primo nie ucz się jakichś tekstów typu "bla bla bla".Musisz mieć luz i full natural.Więc idź do niej no nie wiem ...jak do kumpla.Spokojnie bez nerwów,jeżeli ci wysyła sygnały to nie masz się czego obawiać.Zapytaj co robi na weekend.Kiedy wraca ze sql kurwa nie wiem.Z tym wyciąganiem tel to poczekaj aż się z nią umówisz.I wtedy.Powodzenia stary i nie sknoć ;D
A z tym wyciąganiem z grupy to ja patrzę na panne kiedy ona spojrzy na mnie przywołuję ją spojrzeniem i ruchem ręki
to było, tak że ją poznałem miałem okazję z nią chwile pogadać i od tamtego czasu tylko mówimy sobie cześć
"Zachwyt prowadzi do zgubienia prawdy"
po pierwszae, tematów było wiele.W sumie standartowy problem, żadnych komplikacji, wieć po co pytasz o takie głupoty, wystarczy poczytać. Bardzo się dziwię że moderatorzy og jeszcze nie wyrzucili, widzocznie przeoczyli.
po drugie direct odpada
po trzecie podejdź do obcej dziewczyny na ulicy i zobacz jak ci rozmowa idzie, a jak nie masz odwagi podejść do dziewczyny na ulicy to odpuść sobie i potrenuj troche żebyś się chociaż przełamał bo spieprzysz.
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
Widzę ktoś w tym samym wieku.. ;p Chcesz wiedzieć jak ją wyciągnąć z tłumu koleżanek? Poczuj się Panem, bądź spontaniczny.. Wbij w tłum złap ją za rękę i odizoluj ją od Nich.. I zacznij działać.. Gwarantuję, że ją mile zaskoczysz.. Pozdrawiam Ewenement
Borodino dobrze rozkminiasz.