
Tak po krótce. Kac niezły, biba niezła. W sumie imprezę uznaje za udaną (może tylko tyle że złamałem swoje zasady dwukrotnie... ale to taka kara w moja dziewczynę).
Seks nie jest dla mnie najważniejszy. W sumie nie gra dla mnie dużej roli. Mam dopiero 18 lat i muszę zdawać sobie sprawę że nie jestem jakimś casanovą że zaraz będę co wieczór inną bzykał jak mój idol Hank Moody
. Niee, nie jest mi to do szczęścia potrzebne. Moja dziewczyna powiedziała "Nie, za wcześnie. Po za tym to powinno coś oznaczać a nie być seksem po prostu, bo tak się chcę". Przytakując pomyślałem "to dla niej coś ważnego, nie mogę tego zjebać bo popsuję związek". 3 miesiące praktycznie bez kłótni, co uznaje za bardzo dobry wynik.
Ale zawineła się o 3, a myślałem ze zostanie na noc. Nadal gdzieś siedzi we mnie ta dusza romantyka cioty któremu przyjemność by sprawiło przeleżenie ze swoją lubą całej zacnej nocy zaiste w łożu. No niestety... musiała się zawijać... serce pękło, zasady rozjebały się. Kości się posypały, oddział PUA ruszył do boju, zostawił nędzne bojówki Romantico w tyle by wspierały tylko ogniem moździeża.
Jedna panna A. Bardzo powabna i ładna, 16 lat. Cóż... zaczeło się od tego że paliłem z nią na studenta z ust do ust. (Pocieszam się że nie tylko ja, więc była za łatwa... na początku było fajnie ale potem mi się znudziła... so it was just a fun
).
Panna B. Wolna od niedawna. Gdy zerwała z chłopakiem i wypłakiwała oczy w poduszkę, powiedziałem by się ubierała bo idziemy pospacerować i pogadać. Ciepłe przytulenie i pocieszenie spowodowały że jej serduszko się roztopiło. Na dodatek ktoś doniósł że zdradzam niby swoją dziewczynę. Usprawiedliwiłem się że to było troszkę spontaniczne. Przecież zawsze mówię że idę z jakąś koleżanką pogadać czy tam spotkać się.
Cóż, B. było mi trochę głupio bo użyłem cię jako zastępstwa za moją dziewczynę. Ty się wtuliłaś w moje ramiona, ja czułem syntetyczne szczęście kładąc się spać.
To tyle o mnie. Teraz o gościach z imprezy
.
No zaczęło się dość ciekawie. Zakładałem ze moja popierdolona klasa nie zrzuci się dla mnie na prezent (taka tradycja jest że każdy się składa a ja żyjąc złudzeniami zawsze się dokładałem). Na szczęście mam 3 dobrych ludzi w klasie na których mogę zawsze liczyć + 1 z dawnych lat. Panowie, wiem że to może czytacie, whisky zajebista, poczeka na dobrą okazję
.
Dostałem masę prezentów, przyszło 17 os łącznie
a zakładałem ze będzie chujnia z chujnią.
Większość panów którzy odwiedzili moją imprezę ma dostęp do tej strony, (z tej strony pozdrowienia odemnie). Chciałem by to był trochę poligon dla tych ludzi. Był też przykład drobnego PSF'u, widziałem postępy u niektórych (ja daję przeważnie adresy, ew ja doradzam coś, no i dość często to ja poznaję moich kolegów z dziewczynami w naszej szkole, czy też po za nią ... ).
W niektórych momentach byłem dumny jak widziałem gdy chodzą dwie dziewczyny za jednym gościem od pokoju do pokoju
. To dość ciekawe gdy widzisz jak ludzie się zmieniają.
W SKRÓCIE
Impreza udana.
- Panowie poznali panie
- Spałem z laską wtuloną we mnie...
- Przybalowałem
- Panie były zadowolone z poznanych panów
- Zostało dużo jedzenia po imprezie x.X
- Rozjebali mi szafę... (ciągle zastanawiam się co tam kolega robił z panną B.)
- Wszyscy przeżyli 
- Ci którzy mieli zdobyć, zdobyli doświadczenie
.
- Przyszło więcej dziewczyn niż facetów (tak chciałem inaczej niż wszystkie osiemnastki organizowane przez facetów... nie to że przesadzam ale nie lubię gej-party, jak to często określam imprezy gdzie kobiet jest znacznie mniej niż facetów)
- W ciągu dwóch dni następnych obie A i B chciały się spotkać i pogadać!! (Próba rozwoju sytuacji? Obie wiedzą że mam dziewczynę, ale nie wiedzą o sobie... że na jednej imprezie obie obracałem)
Odpowiedzi
A mnie nie zaprosiłeś ;<
śr., 2010-12-01 21:00 — KwaytchaA mnie nie zaprosiłeś ;< Cieszę się, że szanujesz szanujące się dziewczyny (mowa o tym, że zrezygnowałeś z seksu, gdyż ona go nie chciała), mam takie samo podejście, co opisywałem zresztą na blogu ;p Ja też lubię patrzeć, kiedy za dawnymi ciotami biegają ładne panny- to motywuje, widać, że to działa i DA SIĘ. Ogółem pozytywnie, pozdrawiam