Panowie czy może mi ktoś wytłumaczyć pewne rzeczy???
Czemu laski przupuśćmy chodzą z typami nie wiem rok, dwa, czy więcej.Potem facet taką zakochaną pannę rzuca,laska sobie szuka plastra na zranione serduszko, a później daje kolejną szansę frajerowi.A plasterek idzie do kosza.
Teraz pojawia się takie moje pytanie.Czy można wyjść z ramy plastra, czy raczej jest to niemożliwe i należy dać sobie spokój.
Pozdro.
Moim zdaniem bycie plastrem jest chujowe, musisz naprawdę zafundować owej kobiecie multum emocji, które sprawią, że zapomni o swoim byłym.
Jeżeli ta dziewczyna jest interesująca i warta uwagi to próbuj, a jeżeli nie to poszukaj innej.
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
A moim zdaniem skreslam na wjazd kobiete która ze mnie plaster zrobiła. Za kare
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...