Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Raport z festynu

Nie będą tu opisane jakieś super akcje, ale cóż wciąż jestem początkujący.

Byłem wczoraj na festynie w pewnej wiosce. Gdy zajechałem było wcześnie i nic ciekawego się nie działo. Postanowiłem przejść się po placu, gdzie odbywał się ten festyn. Idę pewnym krokiem, głowa w górze, wyprostowany. Z przeciwka idą dwie laski (HB 6 ok 16 lat). Oczywiście złapałem z jedną kontakt wzrokowy. Nagle ona uśmiechnęła się i zaczęła coś gadać do tej drugiej (nie powiem zestresowało mnie to troszkę, gdyż do tej pory żadna z którą złapałem kontakt wzrokowy nie uśmiechnęła się do mnie). No ale nic minęliśmy się postanowiłem usiąść na ławce, pod parasolem, przy stoliku. Gdy ona  po obejrzeniu się zauważyła że siedzę przy stoliku, one też usiadły (przy innym stoliku) tyle, że przodem  do mnie (i tyłem do sceny) i gapią się na mnie. W tym momencie wiedziałem, że powinienem podejść do nich, lecz byłem za bardzo spanikowany (możecie mówić, że jestem frajer, ale po prostu jestem początkujący i zawstydziły mnie dwie takie śmiejące się i gapiące na mnie 16-ski). Postanowiłem, że i tak podejdę tylko wcześniej wspomogę się browarem.
Idę więc z zamiarem kupienia jakiegoś piwa, rozmyślając nad tym jak rozegrać to z tymi laskami. Gdy podszedłem do stoiska gdzie sprzedawano piwo spostrzegłem, sprzedającą BH 8 (około 21-23 lat).
(ona): Co dla ciebie
(ja): Dębowe w puszce
(ona): a ty w ogóle masz 18 lat ( z bananem na twarzy)
Myślę kurwa mać ja mam przejebane z tym, że tak młodo wyglądam jednak spostrzegłem, że ona się droczy ze mną, a nie pyta się na poważnie. Wiec ja też z bananem mówie:
(ja): ależ oczywiście, że mam
(ona): ale naprawdę? Bo wiesz jak nie masz to ja ci i tak sprzedam
(ja): skoro i tak mi sprzedasz, to po co się pytasz czy mam 18 lat?
(ona): aaa tak z ciekawości
(ja) a ja tak z ciekawości zapytam nie wiesz czy będzie tu coś ciekawego bo nudno strasznie?
Wtedy ona zaczęła mi opowiadać cały program tego festynu straszna kolejka się zrobiła i po wymianie następnych kilku zdań zapadła cisza. Patrzyła się na mnie wtedy kilka sekund zanim odwróciła się aby podać mi to piwo. Podała piwo ja zapłaciłem i odszedłem. Wróciłem na tą ławkę co wcześniej siedziałem lecz tych dwóch lasek już nie było i nie spotkałem ich już później lecz i tak byłem zszokowany rozmową z tą sprzedawczynią.

Podsumowując:
-Nie miałem na tyle pewności siebie aby podejść do dwóch 16-latek które są mną zainteresowane.
-Jestem dumny z tego, że udało mi się pogadać z tą od piwa. Jednak nie umiałem tego jakoś poprowadzić dalej (mam nadzieje, że potrzebne mi tylko doświadczenie i będzie lepiej)

Proszę o komentarze, jeżeli w którymś momencie źle to rozegrałem (chodzi o tą od piwa) i o rady jak to powinienem pociągnąć dalej, bo laska była wyraźnie zainteresowana.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Darro

Z tą od piwa w miarę dobrze

Z tą od piwa w miarę dobrze to rozegrałeś.

Z tego co piszesz widać że dawała Ci znaki zainteresowania no szkoda że masz słabe doświadczenie i przez to zapadła cisza po której nie domknąłeś targetu.

Powodzenia

'Patrzyła się na mnie wtedy

'Patrzyła się na mnie wtedy kilka sekund zanim odwróciła się aby podać mi to piwo.' - uffff jak by na mnie laska tak poleciała to już bym jej nie odpuścił na pewno. Wszedłbym tam do środka i gadał z nią cały czas w czasie gdy obsługiwałaby klientów. A po wszystkim do mnie na chatę.

Te dwie szesnastki też super kobietki. Szkoda, że mnie tam nie było - pokusiłbym się o małą prowokację i obcałowałbym je obie że szok, a wtedy Ciebie by chwycił gul i dopiero byś się ruszył. Siadając przodem do Ciebie i uśmiechając się wysłały Ci IOIa, a w zasadzie pięć kilo IOIów. Zastanów się, co byś zrobił, gdyby to były najkoszmarniejsze kobiety na świecie, na maksa by Ci się nie podobały? Odszedłbyś. Więc tak to właśnie odczytały - że Ci się nie podobają i nie jesteś zainteresowany, albo że jesteś sztywnym (niestety w negatywnym znaczeniu tego słowa) frajerem. W momencie, w którym wstałeś i odszedłeś, wysłałeś IOD, więc zmyły się krótko po tym.

Portret użytkownika Trancer

eh chłopie.....nie przejmuj

eh chłopie.....
nie przejmuj się zbytnio Wink
gdybyś widział, ile ja IOI'ów olałem, to byś się zapadł w krzesło, na którym siedzisz.....
mogłeś zrobić tak.....
podchodzisz do tych lasek np. pod pretekstem pójścia do jakiegoś straganu, zatrzymujesz się, przyglądasz się im, po czym mówisz:
"jestem gdzieś brudny, że tak się do mnie uśmiechacie ?? ;)"
i już masz otwarcie jak się patrzy Wink
dalej to byś jechał z tym koksem, drocząc się z nimi, negując je itp....
oczywiście mogłeś też zrobić podejście direct, tzn. podbić offen do nich i powiedzieć że ci się podobają i chcesz je poznać.....
w dziale "najlepsze teksty podrywaj.org"  były mocniejsze directy, np. "podobasz mi się, nie spierdol tego"
chyba kokoskop je dodał.......
ogólnie to zapamiętaj, że jak laska wysyła ci ewidentny IOI, to wal direct.....
prawie napewno nie przejdzie obok tego obojętnie Wink