Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pytanie o podtrzymanie znajomości przed spotkaniem, zaciekawienie sobą

17 posts / 0 new
Ostatni
screamer4x4
Portret użytkownika screamer4x4
Nieobecny
Wiek: Wiek:
Miejscowość: Miejscowość:

Dołączył: 2010-08-25
Punkty pomocy: 13
Pytanie o podtrzymanie znajomości przed spotkaniem, zaciekawienie sobą

Witam, niedawno poznałem dziewczynę przez internet. Jakiś tydzień temu. Od tego czasu napisaliśmy wiele maili, wiele smsów, gadaliśmy kilka
razy, zdjęcia przesłane, zaproponowałem spotkanie, zgodziła się, ale jednak nie teraz bo ma za 2 tyg egzamin i chce do niego przysiąść, także
wcześniej się nie spotka, bo potem chce tryskać dla mnie dobrym humorem Smile. A teraz przed egzaminem jest zestresowana czy coś.


Ostatnio gadaliśmy ponad godzinę przez telefon, potem zastosowałem dzień chłodnika, następnie dzisiaj tak do siebie pisaliśmy:


Ja: podaj mi swój warszawski adres Smile
Ona: Hihi, i moze jeszcze nr dowodu? Wink nie obraz sie ale w sumie sie nawet nie widzielismy a i tak juz sporo wiesz...Poki co dane zastrzeżone Laughing out loud
Ja: Nie to nie, ale nie wiesz co tracisz Laughing out loud
Ja: Wieczorem zadzwonię na chwile bo mam małą niespodziankę.
Ona: Mysle ze zdecydowanie przydałby Ci sie zimny prysznic. Wink
Ja: Wczoraj go brałem i spowrotem jestem gorący Wink


I tu moje pytanie panowie, jak z nią postępować do czasu spotkania? Czy nie za szybko się posuwam do przodu albo za bardzo frajerzę? Wink
Sporo się naczytałem na tej stronie jednak każda sprawa i kobieta to indywidualny problem Smile
Nie wiem, czy udawać chłodnika, bardzo mi na niej zależy, nie chcę znowu przesadzić.
Chcę ją po prostu bardzo zaciekawić sobą, żeby cały czas myślała o mnie i nie mogła się doczekać spotkania.

Try me

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

2 tyg to kupa czasu nie będzie się uczyć dzień w dzień. Przegrałeś test.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

screamer4x4
Portret użytkownika screamer4x4
Nieobecny
Wiek: Wiek:
Miejscowość: Miejscowość:

Dołączył: 2010-08-25
Punkty pomocy: 13

Co do tego, to mówiła, że później już będzie miała cały wolny wrzesień i możemy się spotykać. Zresztą oboje będziemy studiować w Krakowie, więc może warto jej uwierzyć?
Który test przegrałem?

W dalszym ciągu nie uzyskałem odpowiedzi, co teraz robić.

Try me

Enzo Auditore
Portret użytkownika Enzo Auditore
Nieobecny
Wiek: 21 lat

Dołączył: 2010-07-30
Punkty pomocy: 2

Dokładnie kto się umawia na spotkanie na tyle do przodu. 

"Witam, niedawno poznałem dziewczynę przez internet. Jakiś tydzień temu. Od tego czasu napisaliśmy wiele maili, wiele smsów, gadaliśmy kilka
razy, zdjęcia przesłane..." - radze zacząć podrywać laski w realu a nie przez neta.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

jak już panienka wprost Ci mówi, że przydałby Ci się zimny prysznic, to jestes już duuuużo za daleko w zaangażowaniu.
Uważaj, bo zapierdalasz ku przepaści. Zaraz wyleci Ci z tekstem, że dla niej to dzieje się za szybko

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

screamer4x4
Portret użytkownika screamer4x4
Nieobecny
Wiek: Wiek:
Miejscowość: Miejscowość:

Dołączył: 2010-08-25
Punkty pomocy: 13

Guest czemu ku przepaści? Myślisz, że jestem za bardzo nachalny?
Nie bardzo wiem co teraz robić, czekać na uspokojenie sytuacji czy co...

Try me

euzechiel
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-30
Punkty pomocy: 15

Dokładnie wystopuj, nie chodzi o chłodnik typu nie odzywam się jakiś czas, ale chłodnik typu mniej rozmów, ty kończysz rozmowy i rób tak żeby ona częściej ciebie zagadywała niż ty ją;) póki co tyle. 

"Kobiety są jak cień, jeśli zanim gonisz to ucieka, jeśli idziesz przed siebie to będzie podążać za Tobą"

screamer4x4
Portret użytkownika screamer4x4
Nieobecny
Wiek: Wiek:
Miejscowość: Miejscowość:

Dołączył: 2010-08-25
Punkty pomocy: 13

dzięki euzechiel pomyślę nad tym

Try me

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

nie dawno poznałeś, ty gadasz o spotkaniu, laska już ma w głowie:
aha, tak naciska na spotkanie, nie ma co robić, nie ma zajęć no i inna laska koło niego się nie kręci, strzałka atrakcyjności spada w lewą stronę

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

screamer4x4
Portret użytkownika screamer4x4
Nieobecny
Wiek: Wiek:
Miejscowość: Miejscowość:

Dołączył: 2010-08-25
Punkty pomocy: 13

ona jutro jedzie do wawy, jak myślicie, dobry pomysł by tak po południu zadzwonić i zapytać tylko czy dojechała i jak się jechało? Może pomyśli że się o nią martwię czy coś. W sumie od pory ostatnich smsów nie dzwoniłem ani nie pisałem do niej wcale dlatego radzę się tutaj jak to rozegrać dalej żeby wszystkiego nie zepsuć.

Try me

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

nie to zły pomysł

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

screamer4x4
Portret użytkownika screamer4x4
Nieobecny
Wiek: Wiek:
Miejscowość: Miejscowość:

Dołączył: 2010-08-25
Punkty pomocy: 13

Mieliście rację, nie dzwoniłem, ale tego samego dnia sama się odezwała.

Ona: "Cześć, czy nie odstraszyłam Cię wczoraj za bardzo"? Tongue

Ja: A czy prawdziwy mężczyzna powinien bać się kobiet? Nie sądzę.

Ona: Dobre pytanie. A jak mówi, że zadzwoni to tego nie robi? Laughing out loud rozumiem że to bardziej ekonomiczne rozwiązanie

Ja: Co do ekonomii to miałem 5 Smile Poza tym, jakbym chciał na Tobie zaoszczędzić to bym to zrobił. A nie chcę.

Ona: Ok, zrehabilitowałeś się Smile

Ja: Rehabilitację to ja miałem po operacji kolana i wtedy sie zrehabilitowałem Smile

Nie chcę wam tu streszczać wszystkich moich smsów panowie, ale co to za gierka? Próbuje mnie zamknąć w ramę?


Try me

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

gadaj z nią na żywo, pauzy z językiem w jej ustach, a nie sms-ami

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

screamer4x4
Portret użytkownika screamer4x4
Nieobecny
Wiek: Wiek:
Miejscowość: Miejscowość:

Dołączył: 2010-08-25
Punkty pomocy: 13

Dzwonię do niej w sumie co drugi dzień, czasem codziennie. Nawet jest o czym gadać, jednak czuję, że coś tam się wypala. Bez spotkania trudno to tak dłużej ciągnąć. Ona raczej nigdy pierwsza nie dzwoni. Jak widzi moje nieodebrane połączenie to oddzwania zawsze. Po egzaminie, który ma w ten czwartek, od razu ustalać spotkanie? Na powiedzmy piątek czy sobotę wieczorem (wiem, że to ja mam ustalać miejsce i termin).

Try me

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

nie dzwoń to niej i nie gadaj z nią bo po co ma się z tobą spotkać jak wszystko je opowiesz przez telefon lub sms, bardziej niedostępny ziom Wink

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

screamer4x4
Portret użytkownika screamer4x4
Nieobecny
Wiek: Wiek:
Miejscowość: Miejscowość:

Dołączył: 2010-08-25
Punkty pomocy: 13

Panowie po raz kolejny mieliście rację. Nie odzywałem się a tu sms: proszę o ładne trzymanie za mnie kciuków na egzaminie.

I jeszcze tam pare smsów rozwojowych.

Ciekawe, czy ona też tak leci do telefonu z bananem na twarzy jak przyjdzie sms, odczytuje...a tu: Era - wygrałeś gwarantowane 20.000zł hehe.
Ja tak mam często ostatnio, jeśli tak samo jest u niej, to wszystko jest na dobrej drodze.

Try me