Wczoraj chcailem wykonac lekcje, ale chodzac po miescie ponad godzine znalazlem 1 ladna dziewczyne(na prawde ladna) stala na przystanku, wiec popatrzylem na rozklad nawet go nie czytajac odwrocilem sie i zapytalem. Miala sluchawki na uszach, ale gdy podszedlem z pospiechem zdjela spojrzala na telefon i grzeczniutko podala godzine. Wielka radoche mi to sprawilo i duzo energi dalo. Moglem byc bardziej rozluzniony, i na pewno by mi sie to udalo osiagnac gdybym znalazl wiecej lasek fajnych i pocwiczyl a tu godzina chodzenia i tylko 1, ale za to jaka az zal mi bylo ze nie zaczalem z nia jakos rozmowy:(
Odpowiedzi
Wszystko z czasem. Nie łam
ndz., 2010-10-03 20:27 — ZyziekWszystko z czasem. Nie łam się i działaj dalej.
ja jutro ide zapraszac laski
ndz., 2010-10-03 20:35 — Jachoja jutro ide zapraszac laski na kawe.... moze zamiast pytac sie o godzine sprobuk tego, albo czy nie mialaby ochoty na spacer z Toba

moze byc naprawde wesolo
Widocznie mieszkasz w małej
ndz., 2010-10-03 20:58 — Włodek 3Widocznie mieszkasz w małej miejscowości skoro przez godzine czasu spotkałeś tylko jedną laske... Wez kuwa wsiądz w autobus czy w coś i jedz do większego miasta i tam zacznij podchodzić...
Nie pytaj o godzine bo Ci
ndz., 2010-10-03 21:09 — IntrygantNie pytaj o godzine bo Ci laska odpowie 12:00 i co dalej? Zapytaj lepiej gdzie jest bankomat albo jakiś sklep. Potem możesz spytać jaki to bank bo XXX masz bez prowizji, itp... wymyślaj pytanie na które nie odpowiada się jednym słowem.
Niech on sie najpierw
ndz., 2010-10-03 22:35 — Włodek 3Niech on sie najpierw przełamie, czyli niech zacznie najpierw od najniższego poziomu.
Włodek 3 no właśnie nie
pon., 2010-10-04 08:52 — Bad-boyWłodek 3 no właśnie nie jestem przekonany czy to dobry pomysł bo sam mieszkam w małej miejscowości i miałem kiedyś taki problem jak on ... więc przeczytałem książkę i byłem tak nastawiony że jak wyjebałem na miasto to jak z procy i wiecie co odkryłem? jak ma się taką wewnętrzną radość ducha to laski same się patrzą i uśmiechają ja nie wierzyłem w to co widzę xD
,,...aż zal mi było ze nie
pon., 2010-10-04 12:52 — kamo,,...aż zal mi było ze nie zacząłem z nią jakoś rozmowy:(" No właśnie. Czemu tego nie zrobiłeś skoro miałeś na to ochotę. Następnym razem bierz się od razu do dzieła. Powodzenia
Przyszedl mi pomysl na opener
pon., 2010-10-04 18:37 — pawelloPrzyszedl mi pomysl na opener pewnien. Mianowicie pytam laski o godzine, ona mowi 15 22, a ty do niej: "kurde chodze od godziny po miescie i do 15 21 nie spotkalem zadnej ladnej dziewczyny" pewnie po takim tekscie ona sie usmiechnie i mozna zaczynac rozmowe. Co wy na to?
Ja w swoim artykule w jeden
pon., 2010-10-04 18:42 — Dominik007Ja w swoim artykule w jeden dzień w ciągu 2 h zarwałem, podszedłem do tylu lasek, że nie zdołałem imion zapamiętać. Moim zdaniem powinieneś pociągnąć rozmowę np. o tej i o tej mam autobus, albo nie wiesz gdzie dojechać, spontan.
Ja na Twoim miejscu podszedłbym do kilku lasek, a potem poczuł byś pewność siebie i jakbyś doszedł do HB9 czy HB10 to nie ma strachu