NIGDY NIE PYTAJ !!
pytanie zawsze jest oznaka niepewnosci jesteś facetem który ma mieć w głowie poukładane wiedzieć czego chce i to brać, a nie o to pytać.
Całuj dąż do sexu związek przyjdzie sam, ew. spytaj bądź pieskiem a za pół roku wróć z pytaniem dlaczego ciebie żuciła
przegrany akceptuje świat takim jaki jest, zwycięzca widzi go takim jaki być powinien.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ostatnio też mnie nurtowało to pytanie, pomimo że znam odpowiedź. Ale nie lubię się sztywno trzymać wskazówek. Wg. mnie pytanie owszem, jest negatywnym dążeniem do związku ale tekst, przykładowo taki "Podobasz mi się, dobrze się przy Tobie czuj, jesteś dla mnie wyjątkowa, uważam że to wystarczająco istotne argumenty, abyśmy spróbowali być ze sobą jako para" Coś takiego, w odpowiednim momencie z odpowiednio stonowanym głosem, myślę że byłoby lepsze, bo wiele kobiet same nie wiedzą kim są dla nas i wolą aby facet pytał. Skąd to wiem ? pytałem, czytałem i teraz to wiem na własnej skórze.
no co ty Shadow89. po co tak mówić? trzeba tak postępować żeby było odrazu widać jak jest!! wystarczy że powiesz coś o niej "moja dziewczyna" czy wogole "moja" w jakimś kontekście.wtedy zobaczysz jej reakcje
A ona na to: "nie przypominam sobie abym była Twoja"
Zobacz sobie te fora babskie, jak panienki pytają co mają zrobić, bo spotyka się z gościem, zachowują się jakby byli ze sobą, ale on nigdy jej nie zapytał czy ona chce z nim być i nie wie czy on się z nią bawi w ten sposób, może ją wykorzystuje i ma inne na boku myśląc że ona jest jego zabawką itd.
Mnie ostatnio kobieta sama zapytała, bo też się zachowujemy jakbyśmy byli parą, "kim ja dla Ciebie jestem (...)mam nadzieję że nie robisz tego dla seksu" Ja akuratnie związku nie chce, ale nie chce jej zrazić ale i też nie chce aby nasze zbliżenia fizyczne się zakończyły. Wiec jej powiedziałem że nie jestem pusty i żeby przestała się nad tym zastanawiać, żyła chwilą i szła do przodu nie obracając się za sobą. Wiec pominąłem odpowiedź konkretną. Ale widać że kobiety jednak chcą mieć jasność kim dla nas są, chcą wiedzieć czy są w związku czy tylko w naszej gierce.
A ona na to: "nie przypominam sobie abym była Twoja"
Zobacz sobie te fora babskie, jak panienki pytają co mają zrobić, bo spotyka się z gościem, zachowują się jakby byli ze sobą, ale on nigdy jej nie zapytał czy ona chce z nim być i nie wie czy on się z nią bawi w ten sposób, może ją wykorzystuje i ma inne na boku myśląc że ona jest jego zabawką itd.
Mnie ostatnio kobieta sama zapytała, bo też się zachowujemy jakbyśmy byli parą, "kim ja dla Ciebie jestem (...)mam nadzieję że nie robisz tego dla seksu" Ja akuratnie związku nie chce, ale nie chce jej zrazić ale i też nie chce aby nasze zbliżenia fizyczne się zakończyły. Wiec jej powiedziałem że nie jestem pusty i żeby przestała się nad tym zastanawiać, żyła chwilą i szła do przodu nie obracając się za sobą. Wiec pominąłem odpowiedź konkretną. Ale widać że kobiety jednak chcą mieć jasność kim dla nas są, chcą wiedzieć czy są w związku czy tylko w naszej gierce.
hah ;] ziomek po prostu to samo z siebie wychodzi czy jestescie juz razem czytaj lewą,ale dobrze że pytasz skoro nigdy nie byleś w związku są tu ludzie którzy dadzą ci dobre wskazówki tylko nie nadużywaj tego i nie dawaj banałów a będzie ok.Dasz sobie z tym radę !
Ja natomiast widzę to tak: to już nie jest podstawówka czy gim że żelaznym początkiem związku jest pytanie " zostaniesz moją dziewczyną" ale też nie jest to dorosłe życie gdy ludzie się spotykają i spotykają i zamieszkują razem i oczywistym jest że pytanie o bycie parą nigdy nie padnie bo jest to sprawa oczywista, jesteśmy więc po środku:) młode kobietki faktycznie czasem po dłuzszym spotykaniu ( kinie,kc, nawet sexie )zadają sobie pytanie: co mnei właściwie z nim łączy? nigdy nie oświadczył że jesteśmy razem ?? może spotyka się dla sexu ? a wtedy zaczyna się piekło tzn. głupie fochy wymuszenia zapewnienia uczuć, itp,dlatego ja jednak jakoś radził bym akcentować cel spotykania się z potencjalną dziewczyną, żeby ominąć te wszystkie st dla własnego dobra ;] i dla miłej korelacji.. pozdrawiam.
No to jest bardzo indywidualna sprawa, kazdy dobrze widzi, jak wyglada relacja i ku czemu sie ta znajomosc kieruje.
Podstawa to MYSLEC i oczywiscie nie prosic sie o zwiazek, ale tego chyba mowic nie musze.
Tak to widze ja
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
NIGDY NIE PYTAJ !!
pytanie zawsze jest oznaka niepewnosci jesteś facetem który ma mieć w głowie poukładane wiedzieć czego chce i to brać, a nie o to pytać.
Całuj dąż do sexu związek przyjdzie sam, ew. spytaj bądź pieskiem a za pół roku wróć z pytaniem dlaczego ciebie żuciła
przegrany akceptuje świat takim jaki jest, zwycięzca widzi go takim jaki być powinien.
a może byś, kur..., poczytał?
ktos to wywali?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ostatnio też mnie nurtowało to pytanie, pomimo że znam odpowiedź. Ale nie lubię się sztywno trzymać wskazówek. Wg. mnie pytanie owszem, jest negatywnym dążeniem do związku ale tekst, przykładowo taki "Podobasz mi się, dobrze się przy Tobie czuj, jesteś dla mnie wyjątkowa, uważam że to wystarczająco istotne argumenty, abyśmy spróbowali być ze sobą jako para" Coś takiego, w odpowiednim momencie z odpowiednio stonowanym głosem, myślę że byłoby lepsze, bo wiele kobiet same nie wiedzą kim są dla nas i wolą aby facet pytał. Skąd to wiem ? pytałem, czytałem i teraz to wiem na własnej skórze.
no co ty Shadow89. po co tak mówić? trzeba tak postępować żeby było odrazu widać jak jest!! wystarczy że powiesz coś o niej "moja dziewczyna" czy wogole "moja" w jakimś kontekście.wtedy zobaczysz jej reakcje
Z doswiadczenia wiem ze takie pytanie jest nic warte, kiedys zapytałem dziewczyny odpowiedziała w sposób nastepujacy
Narazie sama nie wiem czego chce musze to wszystko przemyslec narazie chce byc sama... i co takiej powiesz
ale to nie tylko na tym sie skaczyło...
Chłopak ciuła na BMK-ę ja obrabiam mu panienkę...
A ona na to: "nie przypominam sobie abym była Twoja"
Zobacz sobie te fora babskie, jak panienki pytają co mają zrobić, bo spotyka się z gościem, zachowują się jakby byli ze sobą, ale on nigdy jej nie zapytał czy ona chce z nim być i nie wie czy on się z nią bawi w ten sposób, może ją wykorzystuje i ma inne na boku myśląc że ona jest jego zabawką itd.
Mnie ostatnio kobieta sama zapytała, bo też się zachowujemy jakbyśmy byli parą, "kim ja dla Ciebie jestem (...)mam nadzieję że nie robisz tego dla seksu" Ja akuratnie związku nie chce, ale nie chce jej zrazić ale i też nie chce aby nasze zbliżenia fizyczne się zakończyły. Wiec jej powiedziałem że nie jestem pusty i żeby przestała się nad tym zastanawiać, żyła chwilą i szła do przodu nie obracając się za sobą. Wiec pominąłem odpowiedź konkretną. Ale widać że kobiety jednak chcą mieć jasność kim dla nas są, chcą wiedzieć czy są w związku czy tylko w naszej gierce.
A ona na to: "nie przypominam sobie abym była Twoja"
Zobacz sobie te fora babskie, jak panienki pytają co mają zrobić, bo spotyka się z gościem, zachowują się jakby byli ze sobą, ale on nigdy jej nie zapytał czy ona chce z nim być i nie wie czy on się z nią bawi w ten sposób, może ją wykorzystuje i ma inne na boku myśląc że ona jest jego zabawką itd.
Mnie ostatnio kobieta sama zapytała, bo też się zachowujemy jakbyśmy byli parą, "kim ja dla Ciebie jestem (...)mam nadzieję że nie robisz tego dla seksu" Ja akuratnie związku nie chce, ale nie chce jej zrazić ale i też nie chce aby nasze zbliżenia fizyczne się zakończyły. Wiec jej powiedziałem że nie jestem pusty i żeby przestała się nad tym zastanawiać, żyła chwilą i szła do przodu nie obracając się za sobą. Wiec pominąłem odpowiedź konkretną. Ale widać że kobiety jednak chcą mieć jasność kim dla nas są, chcą wiedzieć czy są w związku czy tylko w naszej gierce.
mi ostatnio potwierdziła że jest moja i następnego dnia pisała do mnie "mój misiu". widocznie rózni ludzie rózne sposoby:) pozdro
hah ;] ziomek po prostu to samo z siebie wychodzi czy jestescie juz razem
czytaj lewą,ale dobrze że pytasz skoro nigdy nie byleś w związku są tu ludzie którzy dadzą ci dobre wskazówki tylko nie nadużywaj tego i nie dawaj banałów a będzie ok.Dasz sobie z tym radę !
Ja natomiast widzę to tak: to już nie jest podstawówka czy gim że żelaznym początkiem związku jest pytanie " zostaniesz moją dziewczyną" ale też nie jest to dorosłe życie gdy ludzie się spotykają i spotykają i zamieszkują razem i oczywistym jest że pytanie o bycie parą nigdy nie padnie bo jest to sprawa oczywista, jesteśmy więc po środku:) młode kobietki faktycznie czasem po dłuzszym spotykaniu ( kinie,kc, nawet sexie )zadają sobie pytanie: co mnei właściwie z nim łączy? nigdy nie oświadczył że jesteśmy razem ?? może spotyka się dla sexu ? a wtedy zaczyna się piekło tzn. głupie fochy wymuszenia zapewnienia uczuć, itp,dlatego ja jednak jakoś radził bym akcentować cel spotykania się z potencjalną dziewczyną, żeby ominąć te wszystkie st dla własnego dobra ;] i dla miłej korelacji.. pozdrawiam.
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
No to jest bardzo indywidualna sprawa, kazdy dobrze widzi, jak wyglada relacja i ku czemu sie ta znajomosc kieruje.
Podstawa to MYSLEC i oczywiscie nie prosic sie o zwiazek, ale tego chyba mowic nie musze.
Tak to widze ja