Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

pytanie na temat dziwnej dziewczynki.

8 posts / 0 new
Ostatni
Napoleon
Portret użytkownika Napoleon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Zabrze

Dołączył: 2010-12-20
Punkty pomocy: 0
pytanie na temat dziwnej dziewczynki.

Salut!
Otóż, pewnego dnia zagadałem w szkole jak to mam w zwyczaju pt "My się chyba skądś znamy", a reszta poszła jak z płatka podtrzymywałem rozmowę, wyciągnąłem nr. Pisze wieczorem - brak odpowiedzi. Spotykam ją następnego dnia tłumaczy, że telefon się jej zepsuł, więc ja "aha, spoko daj znać jak będzie ok" czy coś w ten deseń. I teraz coś ciekawego, zero odzewu przez najbliższy czas, gdy ją mijam na korytarzu głowę odwraca w przeciwną stronę, a dzisiaj to już komedia na całego: Szła z koleżanką centralnie w moją stronę, zobaczyła mnie że idę i wzięła koleżankę za rękę i biegnąc się wróciły się w przeciwną stronę. O co do jasnej cholery chodzi? Głowie się, przecież podejście był dobre, numer mam, a czuje się przegrany. Co o tym sądzicie kieruję to pytanie do praktykujących podryw.(a nie do mistrzów teorii). Hm, moje hipotezy:
1. Nigdy nie miała chłopaka pomimo, że jest bardzo ładna na oko hb8.
2. Jest młoda (bo młodsza o rok odemnie,chodzę jakby co do liceum) i głupia?
3. Strasznie nieśmiała?
4. Wychowali ją w domu, że gość podchodzący do dziewczyny to najgorsze co może być?
5. Nie jest mną zainteresowana, to po co do jasnej cholery mi dała numer i gadała, mogła przecież mnie najzwyczajniej zlać na świecie.

Czekam na wasze opinie, bo mnie gryzie ten problem potrzebuje świeżego spojrzenia z innej perspektywy.

Po otrzymaniu waszych opinii chyba najzwyczajniej w życiu podejdę do niej i zapytam się o co chodzi, po czym powiem jej że trzeba się szanować i szanować swój czas i że jeśli nie ma ochoty na znajomość to saju nara. Laughing out loud

Pozdrawiam

"Samo zwycięstwo nic nie znaczy, trzeba umieć je wykorzystać."
— Napoleon Bonaparte

axess195
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: daleko :)

Dołączył: 2011-05-21
Punkty pomocy: 11

Nie załamuj się po prostu podejć do niej za 2-3 dni i odczytaj komunikaty jakie daje jej mowa ciała (kontakt wzrokowy gesty itp).

Morfeusz
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-07
Punkty pomocy: 3

A ja bym nie mówił

"aha, spoko daj znać jak będzie ok"

Tylko powiedział że za jakiś czas się odezwę znów i niech czeka sobie i naprawi tel. I już wiesz że jeśli nie odbierze to znaczy że nie jest zainteresowana znajomością.

P.S Sms-y zamieniłbym na zwykłe połączenia

DamienX
Portret użytkownika DamienX
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-16
Punkty pomocy: 26

Ostatnio miałem podobny przypadek i dałem sobie spokój ,ponieważ skoro nie odbiera,nie odpisuje,to nie ma sensu dalej próbować.Może jest nie dojrzała emocjonalnie,albo dała Ci numer na odczepne,tylko takie zachownie jest na poziomie gimnazjum.Podejdź zapytaj o co chodzi,jeżeli będzie się zachowywała podobnie,daj sobie spokój i tyle,szkoda zachodu.

I'm just regural every day motherfucka...

wacek
Portret użytkownika wacek
Nieobecny
Inżynier podrywu
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-24
Punkty pomocy: 36

Do liceum chodzisz... czyli ona jest teraz z pierwszej klasy zapewne... Człowieku pierdol to. Podejdziesz do niej, nic ciekawego się nie dowiesz a później będziesz się denerwował bo wciąż nic nie będziesz wiedział. Ona się tak zachowuje bo:
-Większość lasek w tym wieku ma siekę zamiast mózgu.
-Koleżanka jej tak doradziła.
-Zakochała się i myśli, że się ciebie boi (zauważ, że jak jesteś zakochany i widzisz obiekt swoich westchnień to przyspiesza ci serce, mózg i w ogóle cały organizm zupełnie tak jak podczas strachu a przez to łatwo pomylić te dwa uczucia)
-Przeczytała w jakimś bravo, że ma być niedostępna i oto efekt.

Miałem bardzo podobną sytuację do twojej jak jeszcze nie znałem tej strony. Dziewuszka sama do mnie napisała, później w szkole zaczęliśmy sobie mówić cześć... A później ona zaczęła odstawiać jakieś szopki... Ja zrobiłem jedną głupotę i tak to się skończyło. Wiem, że jej się podobałem a jednak coś się zjebało. Ja radzę ci po prostu olać tą całą sytuację tak jak i tą dziewuchę. Przyczyn takiego zachowania może być mnóstwo i nie ma co się w nie zagłębiać.

Napoleon
Portret użytkownika Napoleon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Zabrze

Dołączył: 2010-12-20
Punkty pomocy: 0

Dzięki wszystkim za odzew i wsparcie. Po przemyśleniu doszedłem do wniosku że nie będę się bawił w doktorka Freuda, czy też detektywa Rutkowskiego, bo gra nie warta świeczki. Podchody walone heheeheheh, jak nie ucieknie gdy mnie zobaczy to zapytam o co biega, ale sprawę uznaje za zamkniętą, zresztą nie wiem po co ja gadałem do młodszej, skoro wole starsze Laughing out loud No, ale żadna praktyka nie idzie w las.

"Samo zwycięstwo nic nie znaczy, trzeba umieć je wykorzystać."
— Napoleon Bonaparte

Tie100
Portret użytkownika Tie100
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-03
Punkty pomocy: 0

co do 5-tego, to ostatnio mówię dziewczynie na do widzenia:
- wpisz mi swój numer
- Nie, nie wpiszę
- ok spoko - pakuje tel do kieszeni
Wyciąga ona rękę w stronę telefonu mówiąc "daj"- nalegając.

-Nie,nie wpisze <--To był ST mający za zadanie cie zniechęcić zawsze gdy laska raz powie nie to gadam dalej widocznie za słaby raport a za drugim razem nie to twoja strata cześć:) ..BO niema kobiet nie do zdobycia są faceci do dupy a jeżeli dałeś zajebisty raport i wgl to znaczy ze laska ma faceta z którym jest zajebiście szczęśliwa..w twoim przypadku miałeś fart ze laska była mało pewna siebie..

Uwodzenie zaczyna się od pierwszego kontaktu Z targetem:)