Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

pytanie dotyczące push&pull i nie tylko.

6 posts / 0 new
Ostatni
mlodybog
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: fsf

Dołączył: 2009-12-06
Punkty pomocy: 0
pytanie dotyczące push&pull i nie tylko.

Witam,
moja historia wygląda następująco, na studiach a moim roku, jest bardzo fajna dziewczyna. Wiem, że ma chłopaka ale nie układa im się najlepiej, już raz zerwali, ale jakoś powrotem niby są razem. Pewnie chodzi jej o to, żeby nie była sama... Choć chodzi bez niego na imprezy itp. Z resztą facet zmienił się w kompletnego pieska, przyjeżdża po nią samochodem etc., więc jest z nim jeszcze tylko dla wygody. Wracając ad rem, już od jakiegoś czasu na nią poluję i w podrywie postanowiłem zastosować push&pull. Więc najpierw ją z lekka rozgrzałem, głównie kino, silny kontakt wzrokowy. Dziewczyna zdawała się to odwzajemniać. W końcu zacząłem całkowitą zlewkę. Odwracałem wzrok jak na mnie patrzyła, mało rozmowy, w stosunku do innych dziewczyn oczywiście przeciwnie. Mój target chwycił przynętę. Zrazu chyba myślała, że mam zły humor, ale następnego dnia, próbowała złapać kontakt wzrokowy, rzuciła shit testem(nie wiem czy dobrze robiłem, ale w ogóle na nie nie reagowałem, jakbym ich nie słyszał albo reagowałem śmiechem nawet na nią nie patrząc), widzę, że zerka na mnie ukradkiem co jakiś co jakiś czas, a dziś bardzo entuzjastycznie zareagowała na mój widok kiedy wszedłem na uczelnię, ja jednak dalej nic. Moja obojętność trwa już jakieś 4 dni. I tu moje pytanie, czy to wystarczy? Czy już mogę dalej ją rozkręcać, czy nadal zlewać? Ile takie zlewanie powinno trwać? Oceńcie tez całą zakreśloną przeze mnie sytuację w ogóle. W jakim kierunku to zmierza itd. Pozdrawiam:)

MySoul
Portret użytkownika MySoul
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Bwa

Dołączył: 2010-11-19
Punkty pomocy: 84

Chłodnik w tym przypadku nie może trwać Bóg wie ile..
Tak jak Bruno napisał - zmrozisz ją czymś takim.
Stosujesz push&pull, ok, tylko teraz podgrzej trochę atmosferę, a później znów możesz stać się bardziej obojętny.

Lecz push&pull to nie wszystko, poczytaj blogi i lewą stronę.

----------------------------------------------------------
...każdy tworzy własną indywidualność...

mlodybog
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: fsf

Dołączył: 2009-12-06
Punkty pomocy: 0

No oczywiście, że nie będę się tak zachowywał do śmierci:) Właśnie taki miałem zamiar teraz ją rozgrzać, ale chciałem się upewnić czy to jest już dobry moment i czy wszystko idzie okej, czy jej reakcja jest dobra. Czytałem blogi
i lewą stronę:), do tego coś ponadto, mianowicie "Tajemnice największych podrywaczy" czy jakoś tak, nie pamiętam dokładnie tytułu. Jak sądzisz, jaki powinien być mój następny krok?
Ps. Ogólnie to te wszystkie zasady stosuję tylko jako wytyczne, a nie jakiś szczegółowy plan działania:) Z resztą wiele rzeczy robiłem nieświadomie, nawet o tym niewiedząc.

MySoul
Portret użytkownika MySoul
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Bwa

Dołączył: 2010-11-19
Punkty pomocy: 84

Hahaha "Tajemnice największych podrywaczy" Laughing out loud
Śmiać mi się chce, bo ta książka jest reklamowana od niepamiętnych czasów po prawej stronie Wink

Pomyśl samodzielnie, jaki powinien być następny krok.
Nie możemy podawać wszystkiego na tacy, bo później taki użytkownik zakłada x tematów, z chodź by najdrobniejszym problemem oczekując rad.

Kreatywności, więcej kreatywności Smile

----------------------------------------------------------
...każdy tworzy własną indywidualność...

mlodybog
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: fsf

Dołączył: 2009-12-06
Punkty pomocy: 0

A co wynika z tego, że jest od dawna reklamowana? I co Cię w tym bawi? Masz jakieś specyficzne poczucie humoru.. Z reguły forum internetowe to miejsce, gdzie jedne osoby pytają, a inne odpowiadają, to przecież logiczne, a przez zakładanie nowych tematów forum się rozwija. A rozwój to motor działań ludzkich. Ty zakładasz, że już wszystko zostało tu powiedziane. Chciałbyś nadal komentować sytuacje które wydarzyły się przypuśćmy 3 lata temu? No bo przecież nie można pytać o wszystko Wink Cóż jeśli według Ciebie w miejscu przeznaczonym do dyskusji nie należy podejmować nowych tematów(co z założenia jest śmieszne i nielogiczne) powinieneś przemyśleć sens swojej obecności w takim miejscu.Tongue Na szczęście podobnych przykładów stagnacji w przeszłości było dosyć mało, w przeciwnym razie dziś szukalibyśmy swoich kobiet na drzewach.Tongue Oczywiście lepiej jest dać wędkę niż rybę, ale Ty nie dajesz nawet wędki;) Więc jeśli nie chcesz udzielać pomocy, to lepiej nie zabierać głosu, chyba, że chodzi Ci o "nabicie" większej liczby postów abyś mógł pochwalić się łechtającym ego tytułem typu doktor podrywu.. Ufam, że nie:)