Tak sie dzisiaj zastanawialem czy dobrze robie zostawiajac takie kobiety, ktore nie maja humoru, albo po prostu malo gadaja i nie sa zainteresowane.Chcialem sie dowiedziec co wy doswiadczeni podrywacze robicie w takich sytuacjach tak jak wczesniej napisalem.Zostawiacie je czy bawicie sie z nimi dalej?
Jeśli kobieta nie spełnia Twoich wymagań ,to po co Ci taka kobieta. Jeśli wiesz jakie kobiety Ci się podobają, będziesz też wiedział z jakimi się nie spotykać.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
"takie kobiety, ktore nie maja humoru, albo po prostu malo gadaja i nie sa zainteresowane" - jak dla mnie nie zainteresowałeś ich i nie zapewniłeś komfortu w rozmowie i dlatego. dla mnie każda dziewczyna ma swój humor i kocha gadać wystarczy je ogarnąć żeby się otworzyły itp
Kobiety z reguły starają się sprawić, by mężczyzna się zmienił, przerobiony zaś, przestaje im się podobać...
Czasami trafisz jednak na osobę zamkniętą w sobie którą cholernie ciężko jest otworzyć. Ja już sobie ustaliłem priorytety którymi się kieruję i dyskwalifikuję te, które na wszystkie pytania (nawet te z zahaczaniem)odpowiadają jednym słowem.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"