Witam wszystkich, te pytanie kieruje do ludzi ktorzy miedzyinnymi bawili sie w mlodosci bzykali sie itp. a teraz np. maja dziewczyne taka juz na powaznie planuja z nia przyszlosc itp. ok sluchajcie chodzi mi czy jak bawiliscie sie w mlodosci wiadomo wolnosc, seks, robienie na to na co sie ma ochote, nie mieszanie sie w zwiazki w wieku 16-20 lat, czy teraz np. nie zalujecie ze z tą "jedyną" kobieta nie zrobiliscie tego pierwszy raz ?? Czy nie macie wyrzutow sumienia ze Wy sie bawiliscie a np. wasza terazniejsza partnerka byla dziewica do momentu az Ciebie nie spotkala ? napiszcie jak to jest w mlodosci jak w doroslym zyciu i jak zmienia sie nastawienia faceta, a 2) dziewczyny maja stereotypy ze "faceci to tylko o jednym.." ale przeciez chyba warto sie wyszalec w wieku np. taki jak ja mam 17 lat, co myslicie o tym mysleniu kobiecym ze to tylko z jedynym powinno sie robic blabla. itp ?
Co ty pierdolisz?
Dorosłe życie powiadasz...
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Jak ja lubie takie filozoficzne pytania niemal z pogranicza ezoteryki.
) zaczynam dochodzić do wniosków że to ruchanie po to żeby ruchać wcale nie było takie konieczne, fakt ciężko żyć jak testosteron uderza do mózgu, jednak myśląc w jakieś tam niedługiej już w sumie przyszłości o ustatkowaniu, to fajnie by było jakby obie strony były "czyste". Jako iż z mojej strony jest to już raczej nieosiągalne to nie zastanawiałem się więcej nad tym, ale w swoich poszukiwaniach istotnie, patrze na to czy potencjalny cel jest modelem mocno używanym, czy też może brand new.
Szczerze to już sam sobie je wcześniej zadałem z tego względu że moja obecna bardzo marudzi na moją "bogatą przeszłość" i jak tak rozkminiłem trochę temat to jest w nim ziarno prawdy. Z jednej strony młodzieńcze hormony i presja otoczenia-nie ma opcji, trzeba ruchać, bo inaczej zajdziesz nadgarstek i wyjdziesz frajera w oczach kumpli. U kobiet to troche inaczej wygląda przez co nieraz znajdują się rodzynki w wieku >20 lat. Tak czy inaczej już teraz (mimo iż jeszcze jestem młody i piękny
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
wyrzuty sumienia? pogieło cię? mezczyzna jest stworzony do poligamii, kobieta do mono
semper fidelis
Hmm, jakby na to spojżeć z innej strony to kobieta ma dwie dziurki a to my jedną przepychaczkę. Więc naturalne predyspozycje leżą po stronie kobiet
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
xyz za duzo pornoli ogladasz
)))
semper fidelis
Kurde, rozgryzłeś mnie
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...