Na stronie internetowej na której teraz jesteś, dałem dwa wpisy. Tamte były pełne zapału, obietnic, wyrzeczeń. Na bieżąco byłem z tematem 'Podrywanie'. Przeczytałem wszystkie możliwe dostępne mi książki, na podrywaj.org zaglądałem co godzinę, odpisywałem na forum w temacie ST. I wiecie co? Pewnego razu, zszedłem na złą drogę. Zacząłem wszystko stosować, co wyczytałem... ( w tym momencie pomyślisz - co on pieprzy? co to za dzieciak? co za idiota ten wpis napisał...)
..... i od tej pory wszystko mi się popieprzyło. Nie zaczęło mi wychodzić z pannami, to....przejmowałem 'pałeczkę' w znajomości. Zacząłem sms'ować, pisać na gg... krótko mówiąc: 'kurwa - odbiło ci gościu?' no właśnie...
TERAZ PYTANIE: Ktoś z osób czytających ten wpis miał to samo? Kryzys wartości? Zagubienie formy? Czy tylko ja jestem amatorem, który popełnił ten błąd i dwa dni temu postanowił się nawrócić?
Wczoraj miałem ciekawe spotkanie....
Spotkałem się z taką hmm....HB 8. To było tak że jechaliśmy moją Mazdą do baru, ale nie nie - nie jestem takim pojebem żebym jej fundował kwiaty i obiadek, o nie ;] .....kontynuując, koło baru jest duuży parking. Wkoło tego parkingu są lasy, drzewka - takie ładne, prościutkie, duże że panna by spokojnie trzymając się drzewa szczytowała w pozycji 'na pieska'. Zatrzymałem się, wyjąłem szlugę, otworzyłem drzwi, wyszedłem przed auto, usiadłem sobie na masce i stoję i się patrzę w jeden punkt... ona (widziałem to po niej) lekko zaszokowana, zdezorientowana, bo, wyszła, spojrzała na mnie i lekko podekscytowana mówi:
- 'Gdzieś chcesz iść?' - i tak widać że lekko jej oczy spoglądają na bar
JA: 'a proponujesz coś?' - i spojrzałem się w ten lasek... zatkało ją i na ten moment czekałem, buzia jej się nie zamykała ;]
Nie chciałem jej poderwać, zapewne wielu mi będzie pisać w komentarzach: 'Kurde stary, jebnij ją o drzewko i let's go na pieska' - albo - 'Ja to bym na Twoim miejscu poderwał i pojechał na tylnim siedzeniu lub przy drzewku'. Nie panowie.. ja nie z tych (znowu pomyślicie - kurwa GEJ! xD) nie, nie... w podrywaniu kręci mnie głównie nie to żeby coś przelecieć, ale operowanie słowami, wprowadzanie pewnych rozwiązań, patterny, kierowanie rozmowy w punkt który chcemy osiągnąć. Jeżeli to się opanuje na maks, perwers z panną mamy w banku - tak to widzę.
Następnie co mnie dziwi:
Wielu kumpli, miało problemy z dziewczynami. I pytali się mnie:
-'Kamil, słuchaj jak mam postąpić w tym wypadku?'
no to ja: ='Olej ją na pięć dni, daj jej zatęsknić'
Zawsze jakieś rozwiązanie wprowadzałem i wiecie co? Ile kumpli by się mnie o coś nie zapytało, doradziłem tak że im wychodziło, z laskami , że pragnęły ich one bardziej... No właśnie...dziwi mnie to że jako osoba 'trzecia' w związku umiem pomóc, że się udaje. Natomiast sam kiedy jestem z panną i ona mi mydli czy kręci coś przede mną- ok, widzę to. Ale nie wiem jak zareagować, gubię się...
Ponownie zapytam: Też tak mieliście? Ten problem?
I teraz proszę całą społeczność podrywaj.org - ratujcie tonącego, nie mydlcie mi oczu, tylko piszcie prawdę czy to się da wyleczyć i czy też mieliście wspomniane problemy?
I na koniec: wspomóżcie potrzebującego, dajcie dobre słowo na drogę nawrócenia... żałuję kurde, że pewnego razu rzuciłem podrywanie na bieżąco w cholerę, ale myślę że to się da wyleczyć 
Ratunku, SOS, Pomocy...
Odpowiedzi
ta też tak miałem jako osoba
wt., 2010-08-10 17:27 — Bad-boyta też tak miałem jako osoba trzecia każdemu kurwa pomagałem a laska puszczała mi prosty st ja go oblewałem ... przejdzie samo
tylko wprawy trzeba
To na forum być
wt., 2010-08-10 17:45 — rafciuuuTo na forum być powinno...
Jeśli włączysz obiektywne spojrzenie także w swoich sytuacjach to będziesz dawał dobre rady nie tylko kumplom.
Chyba każdy tak miał.
śr., 2010-08-11 17:53 — NeofitaChyba każdy tak miał. Wystarczy spojrzeć na moje wpisy- wzloty i upadki. Potrzeba czasu na to jedynie. Ułożenie wiedzy w głowie. Praktyki przede wszystkim. Nie zaruchałem jeszcze, ale i tak mój poziom życia zwiększył się dziesięciokroć- umiem rozmawiać z laskami i wzbudzać ich zainteresowanie... Ba! Nawet bez rozmowy je wzbudzam. Wszystko się układa z podrywaj.org. Doradzać też umiem, kumple widzą we mnie guru w sprawach kobiet, ale trzeba pamiętać, żeby nie zostać pierdoloną Matką Teresą- przede wszystkim Twoje szczęście.
Neofita ile już podrywasz ?
śr., 2010-08-11 18:45 — Bad-boyNeofita ile już podrywasz ? jeżeli można wiedzieć
We wrześniu będzie rok.
śr., 2010-08-11 23:37 — NeofitaWe wrześniu będzie rok. Wcześniej nie było niczego.
Pewnie, ze da sie to
śr., 2010-08-11 19:15 — AzinekPewnie, ze da sie to wyleczyc, z czasem po prostu przestaniesz sie nabierac na gierki z ich strony, ja tez tak mam, ze innym doradzam i jest git, a samemu idzie mi dobrze, ale nie celujaco. Ale coz, praktyka czyni mistrza, idz i trenuj ;d Ja, np. teraz codziennie wychodze na miasto zeby cwiczyc, i widze efekty. Pozdrawiam, Azinek.
dobra Pany, dzięki Wam
pt., 2010-08-13 07:32 — enadiZdobra Pany, dzięki Wam wszystkim. Pocieszyliście mnie, nie chce mi się siedzieć przed kompem bo odcisków na dupie dostanę ;] idę w miasto - na panienki, porzucając swoje braki