Od miesiąca spotykam się z pewną dziewczyną. Nie jesteśmy parą oficjalnie choć tak się zachowujemy. Wczoraj po raz pierwszy uprawialiśmy razem sex i dzisiaj dostałem smsa od niej czy coś się dzieje między nami. Ja zadzwoniłem do niej i powiedziałem, że nie będę takich spraw załatwiał przez tel bo jestem dorosły i żebyśmy się spotkali w x o godzinie x i pogadamy o tym. Ona że ok.
Moje pytanie brzmi. Czy jeśli ona sama się nie zdeklaruje czy chce być w związku tylko najpierw zaatakuje mnie pytaniem czy ja chce związku ( Ja chcę
) to mam odpowiedzieć tak czy mówić cały czas, że ją lubię i fajnie się mi spędza czas dopóki ona sama nie powie tego 1sza ?
Jeżeli czujesz, że można spróbować to po co komplikować. Ale tylko wtedy jeżeli ona pierwsza się zdeklaruje.
I żeby nie było że na to czekałeś i rzucasz się na to jak zwierze głodujące od tygodnia, na ofiarę możesz powiedzieć, że można spróbować, a co z tego wyjdzie to już napisze przyszłość. Kto nie ryzykuje ten nic nie ma.
Najlepiej to ona sama powinna na to ,,wpaść"...dałeś łatwo się podpuścić wysłała ci esa a ty od razu od dzwoniłeś...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
A po ile wy macie lat, że musicie mieć to na "piśmie" ???
Takie rzeczy to w przedszkolu ... "chcesz ze mną chodzić?". Skoro uprawialiście seks, to trochę się znacie i wcześniej całowaliście się, itp. ... przynajmniej tak przypuszczam. Więc łapiesz kobietę za rękę i żyjecie długo i szczęśliwie ( teraz troche poleciałem, ale co mi tam ).
Skoro się spotykacie, spędzacie razem czas, uprawiacie seks itp. to już jest to związek. Teraz tylko kwestia określenia na jakim poziomie...
Drogi kolego "piotrm"
"Skoro się spotykacie, spędzacie razem czas, uprawiacie seks itp. to już jest to związek. "
skąd wiesz że to już jest związek? Kolega zakładający ten temat nic nie wspomniał że chce być z nią w związku tak samo jego target też tego nie określił to że spędzam z kimś czas no i jest sex.. nie uprawnia od razu do związku związek nie jest czymś oczywistym tak jak napisałeś "A po ile wy macie lat, że musicie mieć to na "piśmie" ???"
edit : przeczytałem dokładnie kolega jednak chce być (haha)
no właśnie kiedy się spotkacie to ona Ci zapewne powie co czuje więc nie "sraj" elo
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
Ludzieeee przecież związek to nie jest deklaracja słowna tylko więź która łączy dwoje ludzi.
MASZ JEJ DAĆ DO ZROZUMIENIA, ŻE CHCESZ ZWIĄZKU. Jak to zrobisz, inna kwestia. Ale polecam najprostszy sposób:
'tak, chcę się z tobą związać'- po czym porozmawiaj o waszej przyszłości, jakieś sobie zasady wymyślcie, czy co tam tylko chcecie.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
powiedz że dobrze Ci z nią już jest i spytaj czego ona oczekuje , jak powie że związku to postąp tak jak powiedział FAN
"To nie prawda, że zmiany są najważniejsze. Po prostu nic innego ważnym nie jest. Otwórz się na zmiany, nie walcz z nimi." Spencer Johnson
Jedna noc i związek? Ludzie!
Po primo to ona szuka "wytłumaczenia" dlaczego uprawiała seks. Nie daj się wciągnąć w jej "rozumowanie" (no chyba, że nie chcesz z nią być to wtedy przytakuj na wszystko co powie).
Ona jest w gorszej sytuacji ponieważ przespała się z Tobą i to ona ma więcej do stracenia niż Ty. Rozegraj to mądrze, a będzie Twoja na dłużej:
1. Sam nie inicjuj związku czy też głębszej relacji - niech sama to zrobi.
2. Nie pokazuj, że Ci specjalnie zależy - będzie o Ciebie walczyć.
3. Na pytanie: "czy coś się dzieje między nami" - mogłeś odpowiedzieć np. coś takeigo: "jak na razie razem miło spędza nam się czas, niewiadomo co będzie dalej..." - poprostu nie trkatuj sprawy nazbyt poważnie, niech czuje, że musi się o Ciebie trochę postarać.
4. Na pytanie: "czy chcesz być w związku" - nie deklaruj się jednoznacznie po 1 (słownie: jednym) seksie (potestuj ją pod różnymi kątami). Możesz odpowiedzieć: "Żebym z kimś się związał to najpierw muszę tą drugą osobę lepiej poznać, przeżyć kilka miłych chwil, czuć, że jest nam razem dobrze, rozumiemy się itd. Co między nami się wydarzy tego nikt nie wie, niech dalej się dzieje co się ma dziać..."
Pamiętaj oby zawsze zostawiać trochę niedosytu aby cały czas o Tobie myślała (np. pierwszy kończ całowanie, czasem neg, zostawiaj otware pętle). Pokaż jej, że musi się postarać, a sama się wciągnie
"Litość to zbrodnia"
"Nie podrywaj dziewczyn. Pomóż im poderwać ciebie."
"Wszystkich dziewczyn nie zaliczysz, ale warto próbować"