Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przyjaciel mojej dziewczyny straszne problemy

17 posts / 0 new
Ostatni
mr.mcgea
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Bełcahtów

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 8
Przyjaciel mojej dziewczyny straszne problemy

Witam zacznę od tego że jestem z moją dziewczyną już 7 lat jak to w związku bywa różnie raz lepiej raz gorzej. Problem pojawił się jakiś rok temu moaja dziewczyna zbliżyła się do kolesia od siebie z pracy z czasem doszło z nimi do relacji przyjacielskich o romans nie podejrzewam bo w pół roku temu koleś wział ślub i wogóle to raczej taki typ który mocno jest za swoją żoną i raczej koleś z zasadami chociaż kto ich tam wie. Problem polega na tym że dzwoni do mojej panny po klika razy dziennie pisze więcej smsów z nim niż ze mną cały czas zasypuje ja jakimiś obowiązkami wietrznie musi coś dla niego robić coś mu sprawdzać a jak nie to wchodzi jej na ambicje że nie jest prawdziwą przyjaciółką. generalnie dziewczyna dla niego zgupiała liczy się tylko z jego zdaniem i według niej on jest jedyną osobą która ja rozumie nastawią ją negatywnie do mnie i do jej rodziny a ona o dziwo wszystko łyka strasznie toksyczny koleś już nie wspomnę że wszytskie plany są podporządkowane jemu każdy wyjazd czy impreza oczywiście w towarzystwie jego i żony. Dodatkowo koleś cały czas mnie prowokuje głupimi tekstami i swoim zachowaniem. Dodam że na początku jak go poznałem wydawał się ok ale im bardziej go poznaje to przekonuje się że jest fałszywym manipulatorem. Doradzcie coś na takiego przyjaciela. Dzięki za przeczytanie i porady Smile

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

czy on jest jej przełożonym?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

mr.mcgea
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Bełcahtów

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 8

przejęła po nim stanowisko w firmie i uczył ją. Ale od 3 miesięcy nie pracują juz razem ona zmieniła firmę ale ta dziwna relacja pozostała szkoda mi laski bo naprawde strasznie ją omamił nawet nastawił ją negatywnie do przyjaciół i się odwróciła od nich mówiąc że otworzył jej oczy i tylko on jets prawdziwym przyjacielem. Koleś strasznie nadużywa słowa przyjaciel i tasuje jej mózg. Naprawdę jest jak guru jakiejś sekty a do niej nic nie trafia pierwszy raz widzę takie uzależnienie

Hudson
Portret użytkownika Hudson
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2011-08-08
Punkty pomocy: 100

„Strzeżmy się przyjaciół naszych kobiet, albowiem przyjaciel kobiety prawie zawsze jest jej poprzednim albo następnym facetem”.

Ona chyba chce, abyś był zazdrosny o niego, wtedy pewnie przejmie kontrolę i może być po związku.

Ewentualnie zaprzyjaźnij się z jego żoną Laughing out loud

Można zagrać kartą o rzekomej przyjaźni. Gdy znowu ona coś będzie dla niego robić, zapytaj kiedy ostatnio jej przyjaciel, pomógł, poświecił swój czas itp.

Nigdy Jak Niewolnik, Zawsze Jak Król

mr.mcgea
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Bełcahtów

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 8

chodzi mi o to jak to jest możliwe że można kogoś tak omamić w krótkim czasie i jak działać na takiego kolesia szkoda mi poprostu dziewczyny nie widzi jak się zatraca i przestaje być sobą odwraca się od wszystkich dla gościa którego zna rok

Anonimowy26
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-11-11
Punkty pomocy: 211

Mysle ze tak omamiona laska otrzezwieje dopiero w momencie kiedy uswiadomi sobie ze jest sama jak palec a w momencie problemow gosciu sie na nia wypnie bo ma swoja zoneczke.

Bees
Portret użytkownika Bees
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: USA

Dołączył: 2010-10-14
Punkty pomocy: 44

przejebana sprawa...laska jest omamiona, niczym pnaczem omotal ja i okrecil wokol palca...musisz to porzadnie wykombinowac, napewno jak bedziesz robil awantury z tego powodu to Ci wcale nie pomoze! Jesli bedziesz jego atakowal to ona bedzie go bronila i to ja bardziej przyblizy do niego.

mr.mcgea
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Bełcahtów

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 8

no właśnie czyli zgadzam się z tym co napisał Bees więc co powinienem robić z mojej strony czyżby sytuacja bez wyjścia nie jest tak że on jej nie pomaga ale na jedną jego przysługę przypada 10 jej

tral12123
Portret użytkownika tral12123
Nieobecny
Wiek: -
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 104

Krotko zwiezle i na temat:Miej wyjebane na jego i ich relacje.Poznaj jakas dziewczyne i tez tak utrzymuj kontakt albo kolezanka z pracy i zobaczysz jak to podziala.Jak cie mocno denerwuje to zostaw ja.Masz mase wolnych dziewczyn .

Trzymaj sie ramy to sie nie posramy.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Wiele zalezy od tego kolego, jakim jestes autorytetem dla swojej niuni. Wydaje mi sie ze srednim, skoro znalazla sobie jakies guru poza domem. Po pierwsze nie wiem czy ustaliles zasady- a powinny byc one takie, ze do domu sie pracy nie przynosi, poza malymi wyjatkami. Po drugie powinienes Jej uswiadomic ze Wasz czas jest czasem Waszym, dla Was i nikogo innego. Zeby to zrobic musisz miec silna rame osobowosciowa- czyli Ona musi wiedziec ze z Toba nie zginie i to Ty powinienes byc dla Niej wzorcem do nasladowania. Nie musisz byc lepszy od niego, ale musisz byc od niego bardziej meski, co znaczy ze masz miec wiecej jaj w zyciu. Niekoniecznie w sukcesach zawodowych, ale na pewno w posiadaniu zasad i rygorystycznym przestrzeganiu ich. Dziwie sie ze jeszcze tego nie zalatwiles. Jak? Dlaczego sam panny gdzies nie zabierzesz bez kolegi z pracy i bez jego zony? Pokaz Jej ze z Toba jest ciekawietj niz z nim i nimi. Jak koles dzwoni po 22giej to mu to powiedz w twarz przy zonie i swojetu niuni, wczesniej swoja niunie o tym informujac. Powiedz kolesiowi ze jest nietaktowny i sobie tego nie zyczysz, bo Ty jego zonie i jemu czasu ich nie zabierasz. Wszystko grzecznie, taktownie i z jajem. Masz byc silny i pewny siebie. Mass byc atrakcyjny dla swojej kobiety. Nie dziwie sie Jej ze patrzy w kolesia jak w obraz jak ma bidoka w domu ktory nie wie co ma robic. Pokaz klase, jaja i asertywnosc. Jak sie koles burzy do Ciebie to wez go na bok, przepros panie i powiedz mu powaznie ze jak bedzie cial w chuja to bedzie po Waszych wspolnych spotkaniach. Tyle i az tyle. Jak go Twoja panna bronic bedzie to Jej powiedz ze nie ma opcji, abys nie mogl spedzac czasu ze swoja dziewczyna tak jak chcesz i jak Jej sie nie podoba to dziekujesz za wszystko i odchodzisz.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

mr.mcgea
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Bełcahtów

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 8

brawo MrSnoofie az nie wiem co powiedzieć nie wiem gdzie posiadłeś tak tajemną wiedzę ale wszystko dokładnie opisałeś normalnie jakbym poszedł do jakieiś wróżki zarzucił temat a ona pociągnęła resztę no chyba że jesteś tym kolesiem o którym piszę. Jej relacje z żoną są dobre chcoć na początku też była kosa ale on przetłumaczył swojej pani i tamta to przyjeła można powiedzieć że się kumplują. tak to fakt w dużej mierze on decyduje o spotkanich ale wodzirej z niego słaby poczucie humoru mizerne to raczej taki typ buraka dużo krzyku wokół siebie no i on jest najmądrzejszy raczej tym bryluje. Z naszym związkiem też fakt Ona nie musi się starać kiedyś tak było ale odwróciła tą sytuacje na swoją korzyść teraz to ja pieskuje no i jescze nie dodałem że koleś robi jazdy typu że na poczatku naszej znmajomości umówił się ze mną na wódkę ciągnął mnie za język a potem wszystko do mojej Pani sprzedał dodam że pewne rzeczy poporzedstawiał według swojej interpretacji nie mając pojęcia jak było no i oczywiście mówi jej że ja jej nie kocham że powinna znaleźć sobie kogoś innego a jednocześnie łasi się do mnie dodam że kilka razy pomogłem mu w różnych sprawach a sam nigdy o pomoc go nie prosiłem. Generalnie koleś jest strasznym manipulatorem aż się zastanawiam czy nie kształcił się w tym kierunku Smile i co mnie wkurwia non stop słyszę "prawdziwa przyjaźń" z jego ust i na tym buduje cały swój świat manipulacji i gierek nie jest normalne że mając żonę cały czas dzwoni do mojej laski żeby mu coś sprawdziła w necie czy gdzieś poszła coś mu załatwiła

Jac
Portret użytkownika Jac
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-03-19
Punkty pomocy: 439

MrSnoofie - the voice of reason
Za każdy coraz to kolejny wpis bardziej ciebie cenię i lubię!

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

"no chyba że jesteś tym kolesiem o którym piszę." - hehe, rozbawiło mnie to Laughing out loud

Z tego, co napisałeś, to koleś jest toksyczny jak odpady radioaktywne. I fałszywy jak sam skurwysyn. Z tą wódką to przegięcie pały - napił się z Tobą, a później pobiegł nakablować Twojej niuni. Żenada.
Wydaje mi się, że najlepsze w tym wypadku byłoby całkowite zerwanie kontaktu, bo od takich pojebów to najlepiej trzymać się z dala. W przeciwnym razie koleś będzie robił Wam nieustannie syf. Chyba, że rzeczywiście ustawisz go do pionu. Choć mam wrażenie, że to taki jebany intrygant, co non-stop będzie coś knuł.
Co do Waszego związku, to przestań pieskować, skoro już sam zauważyłeś, że do tego doszło. I kobietę też ogarnij, bo mam wrażenie, że jest podatna na wpływy jak grzyby na wodę i ma potrzebę spełniania cudzych wymagań, niestety nie Twoich. Coś jak dziecko, które szuka akceptacji i chce dobrze wypaść w oczach rodziców. Już wtedy jak ten pajac obrabiał Ci dupę u niej po piciu wódki powinna skumać, że coś jest nie halo...

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

zastanów sie, jakie masz asy w rękawie. Czym możesz "brylować" w towarzystwie, a czego on nie ma. Poczucie humoru? Ciekawe pasje, zainteresowania? tematy polityczne? Wiedza ogólna? Poprowadź spotkanie tak, aby być w kręgu Twoich zainteresowań, nie jego. W dyskretny sposób cała uwaga powinna być przeniesiona na Ciebie + delikatne dyskredytowanie go i wykazywanie ignorancji. DELIKATNE! bo zaraz znajdą się dwie obrończynie.
Generalnie sytuacja do dupy, bo jego pozycja jest głęboko zakorzeniona. Gwałtowne ruch wywołają efekt przeciwny. Pozornie masz być jego najlepszym kumplem, ale tylko po to, by w bardziej bezpośredni sposób pokazać jego słabości i niekonsekwencje.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"