Witam
Mam super przyjaciolke swietnie sie dogadujemy,praktycznie bez slow
niestety ona ma chlopaka,wiec naszse relacjie od poczatku byly czystko kolezenskie
Ona jednak wie ze mi sie podoba no i mnie mowila rowniez to samo: gdybym nie byla z nim to bym sie Toba zajela"
OStatnio gdy bylismy na jednym z wielu wypadow,nasza rozmowa zeszla na powazne tematy zwiazane z naszymi kontaktami,stwierdzila ze nie zapomni nigdy tej rozmowy
ona jest doswiadczone w tych sprawach ja pratycznie nie,ale je to nie przeszkadza,Mowielm jej ze chcialem zrobic to z kims wyjatkowym tak jak ona,...byla zaintrygowana
Wczesniej ustalilismy ze w weekend sobie razem pojedziemy na Mazury na 2dni.
Dzis zadzwonila mowiac ze strasznie poklocila sie z obecnym chlopakiem..
JAk to blyskotlwie rozegrac?
Błyskotliwie??
Koledze pomogłem, jemu jakoś się udało, dałem mu linka, do podrywaj.org i kilka rad.
Spróbuj się spotkać, pogadać poważnie. Pamiętaj o lekcjach żeby nie popsuć. To da się dobrze rozegrać, a skoro jesteście blisko a ona się pokłóciła to moim zdaniem masz duże szanse powodzenia.
Tical:
Najlepszym przyjacielem mężczyzny jest pies. Kobieta walczy o 9 miejsce z lodówką.
BRave Jim dzieki za slowa otuchy mimo ze Twoj wpis nic mi nie pomogl:P
Sluchaj co ja na Twoim miejscu zabralbym ja na te mazury nie nastawial sie na seks albo cos daj pogadac z nia o tym chlopaku czy jej z nim dobrze nie podpuszczaj jej zeby od niego odeszla a ona to doceni na 100 % jesli ona zrobi 1 krok zaczniecie sie calowac to i tak nie idz na calosc bo moze pomyslec ze tylko na tym CI zalezy co innego by bylo gdyby byla CI to obojetna osoba a nie przyjaciolka bo to cos znaczy i do czegos zobowiazuje... PAMIETAJ PARTNERA STRACISZ ale przyjaciela nigdy!! JESLI JEST prawdziwy... nie daj tez wyczytac z siebei ze Ci sie ona podoba wszytsko rob z dystansem... No moje zdanie jest takie ze najlepiej wlasnie bedzie pogadac o jej zwiazku zachowac sie jak prawdziwy przyjaciel... nigdy nie miej biznesu ukrytego w stosunku do przyjaciol bo przyjazn to najlepsze co moze byc zachowaj sie jak prawdziwy przyjaciel...
ech no wlasnie to co napisal ponury fajnie brzmi
ale z tego co czytalem to wlasnie ta lakoniczna wypowiedz GUTIego jest adekwatna do rzeczywistosci
musze powertowac chyba te forum moze ktos napisal cos o przyjaciołce
Ja na Twoim miejscu postawiłbym ultimatum. Powiedziałbym coś w stylu , "słuchaj nie możemy sie przyjaźnić , że zasługujemy na coś więcej niż przyjaźń i doskonale o tym wiesz" Może to wystawic Cie pod ścianą do odstrzału ale jednocześnie zwiększyć Twoje szanse u niej. Zasada jest prosta. Kto nie ryzykuje ten nie żyje.
Miałem jakis czas temu podobną sytuację - zrobiłem mniej więcej tak, jak mowi Cee. I nie żałuję
Z perspektywy czasu widzę, pomimo że nie jestem z tą dziewczyną, że nie mogłem zrobić lepiej. Największy jest koszt nie rozstrzygniętych spraw i nie podjętych decyzji.
nie no odpowiedz Rasputina jest genialna
nie dosc ze z nia nie jestes to straciles przyjaciolke
czyli w najlepszym razie ja przeleciales...no mi chodzi o cos wiecej