Hej ! Pytanie dotyczy , jak postepowac z dziewczyna , ktora chce poderwac ? Ogolne sprawa ma sie tak , ze juz mialem okazje ale ja spierdolilem . Dopiero po natrafieniu na ta strone i przeczytaniu " co nie co " zobaczylem co robilem zle i powoli wychodze z iluzji , ktore mi w krew weszly ! Heh teraz jak sobie pomysle co ja wyprawialem to az mnie w oczy razi .Wcale sie bidulce nie dziwie ,ze po 4 spotkaniu powiedziala ,ze mozemy byc tylko przyjaciolmi - poprostu bylem dla niej nudny .Najwieksze bledy jakie popelnialem to takie , ze pisalem z nia na okraglo , bylem dla niej najlepszym pieskiem jakiego mogla miec , gdy cos malego przeskrobalem to odrazu przepraszalem i tlumaczylem sie a jezeli ona cos zrobila to nie robilem z tego nic i bylem dalej milutki. Tak jak bym przepraszal za to , ze zyje .Za bardzo mi zalezalo , stosunek wkladu z mojej strony byl 85-15 albo jeszcze wiecej , a jak sie zgadzala na spotkanie ze mna to cieszylem sie jak bym conajmniej milon w totka wygral !!!.Ciesze sie , ze ta strona istnieje bo nareszczie zaczynam widziec ta cala scieme skutecznie nam do glow wpajana przez kobiety.Ale nie o to mi chodzi , pytam Was o rade .Na ostatniej randce powiedziala mi , ze to nie to i mozemy zostac przyjaciolmi , ja na to odpowiedzialem (i tu wtopa) ze bardzo mi na niej zalezy i wogole jej naslodzilem a na koncu dodalem , ze mam zasady i wiem czego chce , ze nie bedziemy przyjacolmi bo w takie cos nie wierze i , ze przestane z nia juz pisac bo tak nie mozna. Od tygodnia twardo sie tego trzymam choc mnie kusi jak diabli ! Na tej dziewczynie naprawde mi zalezy. Mam plan , ze na jakis czas sie odsune od niej na dobre a jak juz "stane sie lepszy" sprobuje zatakowac ja jeszcze raz.Jest cos w czym nie wiem jak sie zachowac a mianowicie pracujemy w jednej firmie i gdy ona konczy prace to ja zaczynam .Dawniej zawsze spotykalismy sie w umowionym miejscu na chwile do pogawetki i widzialem , ze ona nadal tam czeka na mnie ale ja to olewam i nie ide do niej.Strasznie mnie to spina i mysle sobie co za huj ze mnie ale wydaje mi sie , ze to jedyne sluszne wyjscie , co sadzicie o tym wszystkim ? Napiszcie bo bardzo przyda mi sie opinia z Waszej strony !
"poprostu bylem dla niej nudny "
Stawiałbym bardziej na brak posuwania spraw do przodu, choć to w konsekwencji też nuda, bo ile może się panna zastanawiać nad tym kiedy ją w końcu dotkniesz, pocałujesz, wyruchasz...
Hej, kolego, głowa do góry, jeszcze długa droga przed tobą.
Po pierwsze, nie nastawiaj się tylko na jedną kobietę w życiu, idź i poznawaj nowe.
Po drugie, musisz być facetem. sprawdź czy masz jaja tam na dole i zachowuj się odpowiednio do tego.
Jak myślisz, jak prawdziwy facet przyjmuje porażkę?
Powiem ci tak, jest kilka opcji, a najrozsądniejsza to odpuścić sobie na razie ją, ale zachowywać się normalnie, czasem coś zagadać (nic się nie stało).
Możesz też postarać się wzbudzić w niej zazdrość, choć jeśli zrobisz to tylko po to żeby ją poderwać to po pierwsze znów jest to twoja inwestycja w nią a po drugie śmierdzi to manipulacją.
Jeśli będziesz się zachowywał w stosunku do niej tak jakby nic się nie stało, przyjaźnie, ale konsekwentnie trzymając się swoich zasad i będąc mężczyzną, a jednocześnie będziesz podrywał inne kobiety, ale DLA SIEBIE, a nie w celu WYRWANIA TEJ JEDNEJ to jest szansa że po jakimś czasie sama zacznie cię pożądać. Jeśli nie, to... hej, i tak znasz wtedy już wiele innych, kto wie czy nie lepszych?
Wyciagnalem troche wnioskow z Twojej wypowiedzi lecz nie jest tak , ze sie nic nie posowalem do przodu bo na 1 spotkaniu probowalem ja juz pocalowac a na 3,4 tulilismy sie i normalnie calowalismy sie . Dlugi czas zeszlo mi nad tym zeby wogole ze ma wyszla na spotkanie , pozniej sie dowiedzialem ,ze ona nigdy nie byla na randce nigdy sie nie calowala i nie miala chlopaka. Ona ma 20 lat i moim zdaniem chodzi o to ,ze jest niesmiala. Ona jest bardzo sliczna i madra , podoba sie wielu chlopakom lecz nie zachowuje sie i nie robi z siebie jak co niekore - co to ja nie jestem . Ogolnie jest zabawna i barzo skromna ,to mi sie w niej podoba . Jak tu z taka dziewczyna postepowac ?
Gladiator ... Nie obawia sie smierci. Bierze ja w ramiona i piesci. Rucha ja.