Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przełamanie;-)

Nareszcie;-)
A więc od razu przejdę do sedna. Nie dawno pisałem o dziewczynach z autobusu, jak zagadac itp. Niestety już nie jeżdżą. Ale jeździ pewna fajna blondynka(hb6-7). Dla mnie naprawde fajna. Powiedziałme sobie wczoraj, że do niej zagadam.
I co???
I nic.
Przeszedłem obok siedzenia gdzie siedziała i się nie odezwałem. Ale dzisiaj postanowiłem to zmienić! Siedziała na 1 siedzeniu, zaraz przy wejściu.
Mówię:
-Cześć, można?(wiem, troche źle, ale nie umiałem nic wymyślić Wink)
-ona nawet nie wiem, czy coś odpowiedziała, ale wzięła torbe z siedzenia i zrobiła mi miejsce Wink
-Później mówię, czy chodzi (...) do szkoły, jaka klasa itp. Trochę pytała, do której ja chodzę itp. Jechaliśmy jakieś 30min i prawie cały czas gadaliśmy o szkole i jakieś 10min o wakacjach i jeziorach( akurat w naszej okolicy jest ich pełno), gdzie czysta woda i takie tam pierdoły. Gdy wyszlśmy z autobusu to jakoś tak się złożyło, że poszliśmy osobno do szkoły. Na przerwie widzę, że idzie z przeciwka z koleżankami, a ja z kumplem. Mówię jej -Cześć. Ona nic, ale chyba powiedziałem tak cicho, że nie słyszała, bo nawet kumpel nic mi nie powiedział Smile.
Po zajęciach siedziała na przystanku sama, a ja z 2 kumplami przy szkole staliśmy i widziałem, że zerkała na szkołe czasem. Może patrzyła, albo czekała na kogoś, nie wiem.
Wchodzę do autobusu, ona oczywiście na 1 siedzeniu (nie lubi siedzieć z tyłu bo jest jej niedobrze, tak mi powiedziała ;D) i patrzyła się w okno i też nic sie nie odezwałem (nawet cześć albo głupie hej!). Całą drogą się nie już widzieliśmy.
Aha. Po paru słowach rano w autobusie powiedziałem tak:
-Sory, nie przestawiłem się, Marek jestem ;D
-ona-Magda( i w tym momencie zauważyłem, że spojrzała, czy podałem jej dłoń (a ja tego nie zrobiłem, bo się zawachałem), ale po tym spojrzeniu podałem jej dłoń. I powiedziała też, że lubi imprezy, a ja wręcz odwrotnie.

I jutro też z nią jadę i znowu chce się do niej dosiąść i zagadać.
I teraz prośba:
-Jakim tekstem zacząć i gadać najlepiej nie o szkole, tylko jakieś zainteresowania...no właśnie, i co jeszcze? Wink

Proszę Was o pomoc w tej sprawie Wink
Cieszę się, że wreszcie się przełamałem i zagadałem dłużej, ale nie chce stać w miejscu, dlatego proszę o jakieś porady i komentarze Wink
Dzięki za przeczytanie i z góry dzięki za podpowiedzi Smile
Pozdrawiam Was i życze powodzenia w podrywaniu.
 

Odpowiedzi

Portret użytkownika LarryKrk.

Ściana...Niestety, ale wydaje

Ściana...

Niestety, ale wydaje mi się ze z miesiąca na miesiąc jakość tego portalu podupada...

Dobrze że sie przełamałeś,

Dobrze że sie przełamałeś, ale troche nie tak to zrobiłeś Wink Teraz, o ile bedzie jeszcze jeździć tym autobusem ;P zamiast gadac o szkole opowiadaj jej ciekawe, śmieszne historyjki co właśnie Ci sie zdarzyło, a jesli nie znasz żadnych ciekawych historii to pozmyślaj je. Doprowadź do tego by ona z własnej woli zaczęła do Ciebie mówic i buduj raport.

Portret użytkownika Breaker

Zrób coś śmiesznego albo

Zrób coś śmiesznego albo powiedz( Uwaga: Nie żałosnego, śmiesznego), wpadnij z uśmiechem na twarzy do autobusu i powiedz "O moje miejsce jak zwykle wolne, musze sobie kartke z moim nazwiskiem tutaj przykleić" i uśmiech, usiądź a następnie do niej "Hej, co u Ciebie? Dawno się nie widzieliśmy" i znowu uśmiech, to bardzo dobrze rozluźni atmosfere i sprawi że będzie się czuła jakbyście się długo znali.

Hmm przedstawienie się na

Hmm przedstawienie się na końcu było bardzo nie przemyślane. Co ty jesteś koleżanka z fiutkiem mów od razu to co czujesz czyli "Cześć podobasz mi się i chcę Cię poznać" bądź najpierw szczery ze sobą a później zarywaj do dziewczyn. Nic to nie da jeśli się boisz nawet dać jej rękę na powitanie/pożegnanie . Zacznij od początku lekcje podrywania przeczytaj je ze zrozumieniem a później idź w pełnii wyedukowany do podrywania.

Źle mnie zrozumiałeś.

Źle mnie zrozumiałeś. Przedstawiłem się po słowach:
-Cześć, Ty chodzisz do (...) szkoły nie?, Która klasa? I w tym momendzie sie przedstawiłem, po ok 2min w busie. Dzięki za komenty i proszę o jeszcze inne wskazówki.
Dzięki Smile

Dobrze ze sie przemales, wiem

Dobrze ze sie przemales, wiem jaka frajde to sprawi, jednak nastepnym razem, podchodz od razu, bo taka sytuacja moze sie juz nigdy nie powtorzyc(i nie chodzi mi tu tylko o autobus Smile

Poza tym, ja bym proponowal cos takiego:

"O czesc, dosiade sie. Tesknilas za mna?" z koniecznym bananem na twarzy ;>