witam, nazywam sie artur mam 19 lat. Mam pewnien problem, mianowicie moja bardzo bliska kolezanka, przyjaciolka zaproponowala mi sex. Opisze sytuacje.
Chodzilismy razem do liceum, zawsze mielismy dobry kontakt, w te wakacje nawet wyjechalismy razem na wakacje ja ona i nasz wspolny kolega, zawsze sie dogadywalismy. Po powrocie czesto sie spotykalismy, rozmawialismy, zwierzala mi sie, mysle ze ufala mi. Ktoregos razu poszlismy razem na impreze podpilismy sie troche i ona nagle do mnie z tekstem 'co bys powiedzial gdybysmy sie pukneli, tak zeby zoabczyc jak to jest z kims do ktorego sie nic nie czuje' powiedziala mi cos takiego, ja na to odpowiedzialem 'spodziewalem sie ze predzej czy pozniej, zaproponujesz mi to albo bycie razem' pogadalismy troche, wykazalem swoje zainteresowanie na jej propozycje i powiedzialem ze wrocimy do tej rozmowy jak bedziemy trzezwi. Zapomnialem dodac ze jestem typem imprezowicza, wyrywam dziewczyny na baletach i kazdy o tym wie. Po tamtym epizodzie kontakt sie jakgdyby zepsol, nawet jak sie mielismy spotkac to brala swoja kolezanke i bylismy we 3. Nie wrocilismy do tej rozmowy.
Co mam zrobic, nie ukrywam ze zaluje ze nic z tego nie wyszlo. sa jescze jakies szanse? Zdarzenie to mialo miejsce jakies 3 miesiace temu. w dalszym ciagu utrzymujemy kontakt.
potęga słowa: 1 wypowiedziane zdanie, a efekt utrzymuje się już przez 3 m-ce:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Szanse zawsze są. Na pewno nie uda Ci się tego uzyskać gdy będziesz teraz poruszał i zamartwiał się tym tematem. Postaraj się ją znowu do siebie przyciągnąć, wypijcie znowu razem, nie narzucaj się, nie wspominaj bezpośrednio na ten temat. Używaj delikatnych podtekstów seksualnych (tak aby tego nie zauważyła).
/move kosz
Przyjaciolka zaproponowala ci sex az cie tak sparalizowalo od propyzcji i do dzisiaj siedzi ci to w glowce?Mam nadzieje ze nie masz fantazji z jej udzialem.
.Moim skromnym zdaniem mogla sobie tak powiedziec albo w tamtym momencie miala chcice a teraz to nic nie dojdzie najwyzej jakbys intensywnie ja podrywal.
Trzymaj sie ramy to sie nie posramy.
Moim zdaniem powiedziala tak bo sie troche podpila, a ze chciala by Cie zerznac to inna bajka, tak na marginesie to pijany prawde powie, no i Ci powiedziala ze chciala by...
Moze sie troszke zawstydzilo dziewczatko i temu takie dziwne spotkania i unikanie, bo pomyslala ze Ty se pomyslisz...
Na trzeźwo o tym nie pogadacie, ona uzna, że to był pijacki wybryk, bojąc się co sobie pomyślisz. Możliwe, że to jest przyczyna, że się teraz zepsuło, jak byś się z nią wtedy przespał to się wasza relacja co nieco zacieśniła.
"Po pijaku nie robimy tego czego nie chcemy zrobić tylko to na co nie mamy odwagi"
Jak dziewczyna proponuje Ci seks, to łapiesz ją za rękę, izolujesz, ostatecznie jesli to jest klub a Ty mieszkasz z rodzicami i ona też to zabierasz ją do kibla i po sprawie. O czym chciales z nią rozmawiać? spodobales się dziewczwynie i zwyczajnie wtedy miala na to ochotę. Jest czas na gadanie i działanie. Tutaj zabrakło Ci tego drugiego. Zadzwon do niej i powiedz, że musisz się znią spotkać i cos jej powiedziec i to nie może poczekać. Bo jest to niezmiernie ważne..Na spotkaniu przyduś ją do ściany, popatrz jej gleboko w oczy i powiedz to na czym ostatnio skończyliśmy? i namiętnie pocałuj.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia