Poznałem fajną dupe ze szkoły. Podszedłem do niej luźno, uśmiechnięty. Wszystko szło zajebiście umówiłem się z nią. Podczas spotkania było zimno więc była dobra okazja do zastosowania "kina". Siedzieliśmy na ławce i wypaliłem, że mi zimno i czy mnie nie przytuli
. Przytuliła mnie i potem gadaliśmy jeszcze chwile. Następnego dnia w szkole zapytałem się jej czy na mnie nie poczeka to ją odprowadzę kawałek. Obiecała mi, że zaczeka ale tego nie zrobiła. Na gg napisała mi że musiała gdzieś tam iść do koleżanki pomóc jej w czymś co jest niemożliwe bo gadałem z nią w środku lekcji. Potem napisałem jej coś w stylu "powiedz wprost jeśli coś ze mną nie tak że mnie olewasz" na co odpowiedziała że jestem fajny blablabla i napisała że jesteśmy umówieni na jutro. Następnego dnia czekam na nią. Czekałem 20 min po czym zadzwoniłem do niej i się spytałem gdzie jest i odrazu się rozłączyła.
Jestem dopiero początkującym i chciałbym wiedzieć co zrobiłem źle. Z góry dzięki za każdą poradę.
Chyba jej nie pod pasowałeś....
Gadasz o spotkaniu jak by trwało co najwyżej 10 minut.
Nie opisałeś jej , tego jak się zachowuje jak ty się zachowujesz znasz ją pewnie od niedawna jak ktoś ci ma tu coś poradzić jak nic o niej nie wie.
"powiedz wprost jeśli coś ze mną nie tak że mnie olewasz"- powiem ci jedno z tobą jest coś nie tak ,że jej takie coś podsyłasz może jej jeszcze walnij z bani że nie ma ochoty z tobą rozmawiać -.^
ktoś tu jest needy? zapytaj się samego siebie czego od niej chcesz a później pytaj o porady.
...
Nie wiem, czy czytałeś arty na stronie, jeśli nie, to to zrób. Wyszedłeś na needy i z tego krótkiego posta wynika, że niewłaściwie formułujesz myśli. Zamiast pytać, czy zaczeka, powiedz "zaczekaj", nie pytaj, czy coś z tobą nie tak, bo pokazujesz, że to Tobie zależy i Ty się dostosujesz. Tym sposobem robisz błąd. Pokaż swoją wartość. Narzucaj zasady(nie bądź tyranem, ale jasno mów o co Ci chodzi). Złamała obietnicę? Zaczęła kręcić? Powiedz jej, że się na niej zawiodłeś, że myślałeś, że jest konsekwentna w tym, co robi i co mówi. Daj do zrozumienia, że nie podobają Ci się jej gierki. To Ty jesteś dla niej nagrodą, nie ona dla Ciebie.
Myślę, że powinieneś przestać się starać widywać ją codziennie, a raczej umówić się np raz w tygodniu na konkretną godzinę na dłuższe spotkanie. Jeżeli to nie podziała to olej ją na kilka dni...
ok dzięki