dziekuje Hoon Musze przyznac, ze mnie zaskoczyles z tym noclegiem. Ogolnie kilka poznanych osob ze strony mnie pozytywnie szokuje otwartoscia, byciem pomocnym. Czuje sie po prostu jakbym mial do czynienia ze starymi kumplami, z ktorymi niejedno przezylem. Jestem tu nowy, wiec watpie zeby mnie ktos do siebie przygarnal. Jesli sie myle i jest jakis Warszawiak, ktory bedzie na tyle mily i bedzie bral udzial w tym projekcie to prosze dac znac na priv (na pewno odwdziecze sie odpowiednio). Wydaje mi sie jednak, ze pozostanie mi szukanie czegos w Pruszkowie, a z tym nielatwo i nietanio, wiec moze sie okazac, ze jednak nie dotre (na jeden dzien nie ma sensu jechac z Wroclawia).
"Najgorszy podryw jest wtedy, gdy nie podejdę do dziewczyny" JM Admin Gracjan
AndrzejM - nawet sobie nie wyobrażasz jaka to jest relacja, między tymi ludźmi. To jest NIESAMOWITE ! Ja dwa razy na oczy widziałem Hoona i już spał u mnie ( to się nazywa plażować - nie chłopaki ), większość jest zajebista i bardzo otwarta a wrażenie, że się zna od lat jak najbardziej trafne !
Gdybym nie spał na PP to u mnie byś miał nocleg.
Powodzenia w szukaniu, załóż temat w Citygame w Warszawa, to może ktoś zobaczy i Cię przenocuje, bo tutaj nie wchodzi tyle osób wprost ze stolicy
Heh, właśnie zmontowałem filmik stałej grupy z DC dnia o sex/kochankę na PP będzie zatem ciekawy seans filmowy Ogólnie mamy cztery filmy z DG na przestrzeni 2miesięcy, świetnie obrazują postępy. Każdy nagrany może zobaczyć swoje błędy z boku, co daje najlepszy możliwy feedback. A przy okazji w ostatnim filmie jest taka energia, że warto go sobie oglądać przed wyjściem na DG. Hoon mam też oczywiście film z tobą i Saveriusem
Z ciekawosci.... Nie wypalilo z powodow niezaleznych od organizatorow i uczestnikow czy po prostu kwestia tego, ze nie dzialalo to wszystko w praktyce jak mialo?
"Najgorszy podryw jest wtedy, gdy nie podejdę do dziewczyny" JM Admin Gracjan
Z powodów niezależnych, największym było to, że mojej siostrze ukradli samochód spod domu, a rodzice za granicą (wciaż nic nie wiedzą). Samochód w leasing na mnie i na siostre. Siostra pracuje - wszystko na mojej głowie. Ja wyleciałem, bo sprawy interesów rodziców (tj. dowozy dokumentów, odbieranie ich spadły na mnie i dosłownie wywaliło mnie z Projektu, chłopaki widzieli ile czasu w domu mnie wtedy nie było) Miejscówka zastępcza u Hoona - wjazd dziadków. Z tego co wiem (a dowiem się wiecej jutro) to ktoś został... pobity. Sam jeszcze dokładnie nie wiem. Ale wiemy jedno, za dużo osób, problem był mimo to z transportem duży.
Wow, ale sie dzialo. Kradziez auta, pobicie. Szok normalnie! Wlasnie sie zastanawialem jak to jest na takich spotkaniach z iloscia ludzi. Jakos sobie nie wyobrazam dobrze funkcjonujacej na plazowaniu wiekszej grupki niz 3-4 osoby. Moze mam za mala wyobraznie.
W kazdym razie naprawde szkoda, ze tak sie to skonczylo. Serio. Mieliscie z Hoonem swietna idee, daliscie z siebie duzo, wniesliscie cos bardzo pozytywnego do naszej spolecznosci. Gratuluje Wam tego i serdecznie dziekuje (choc sam nie mialem okazji z Wami poplazowac).
Powodzenia w wyjasnianiu sprawy z autem.
AndrzejM
"Najgorszy podryw jest wtedy, gdy nie podejdę do dziewczyny" JM Admin Gracjan
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
dziekuje Hoon
Musze przyznac, ze mnie zaskoczyles z tym noclegiem. Ogolnie kilka poznanych osob ze strony mnie pozytywnie szokuje otwartoscia, byciem pomocnym. Czuje sie po prostu jakbym mial do czynienia ze starymi kumplami, z ktorymi niejedno przezylem. Jestem tu nowy, wiec watpie zeby mnie ktos do siebie przygarnal. Jesli sie myle i jest jakis Warszawiak, ktory bedzie na tyle mily i bedzie bral udzial w tym projekcie to prosze dac znac na priv (na pewno odwdziecze sie odpowiednio). Wydaje mi sie jednak, ze pozostanie mi szukanie czegos w Pruszkowie, a z tym nielatwo i nietanio, wiec moze sie okazac, ze jednak nie dotre (na jeden dzien nie ma sensu jechac z Wroclawia).
"Najgorszy podryw jest wtedy, gdy nie podejdę do dziewczyny" JM Admin Gracjan
AndrzejM - nawet sobie nie wyobrażasz jaka to jest relacja, między tymi ludźmi. To jest NIESAMOWITE ! Ja dwa razy na oczy widziałem Hoona i już spał u mnie ( to się nazywa plażować - nie chłopaki
), większość jest zajebista i bardzo otwarta a wrażenie, że się zna od lat jak najbardziej trafne ! 

Gdybym nie spał na PP to u mnie byś miał nocleg.
Powodzenia w szukaniu, załóż temat w Citygame w Warszawa, to może ktoś zobaczy i Cię przenocuje, bo tutaj nie wchodzi tyle osób wprost ze stolicy
To Ty kolego napisz wiadomość do Hoona a nie On będzie pisał do Ciebie gdy na głowie ma całą organizację, bo inaczej możesz się trochę rozczarować...
Heh, właśnie zmontowałem filmik stałej grupy z DC dnia o sex/kochankę na PP będzie zatem ciekawy seans filmowy
Ogólnie mamy cztery filmy z DG na przestrzeni 2miesięcy, świetnie obrazują postępy. Każdy nagrany może zobaczyć swoje błędy z boku, co daje najlepszy możliwy feedback. A przy okazji w ostatnim filmie jest taka energia, że warto go sobie oglądać przed wyjściem na DG. Hoon mam też oczywiście film z tobą i Saveriusem 
Z ciekawosci.... Nie wypalilo z powodow niezaleznych od organizatorow i uczestnikow czy po prostu kwestia tego, ze nie dzialalo to wszystko w praktyce jak mialo?
"Najgorszy podryw jest wtedy, gdy nie podejdę do dziewczyny" JM Admin Gracjan
Z powodów niezależnych, największym było to, że mojej siostrze ukradli samochód spod domu, a rodzice za granicą (wciaż nic nie wiedzą). Samochód w leasing na mnie i na siostre. Siostra pracuje - wszystko na mojej głowie. Ja wyleciałem, bo sprawy interesów rodziców (tj. dowozy dokumentów, odbieranie ich spadły na mnie i dosłownie wywaliło mnie z Projektu, chłopaki widzieli ile czasu w domu mnie wtedy nie było) Miejscówka zastępcza u Hoona - wjazd dziadków. Z tego co wiem (a dowiem się wiecej jutro) to ktoś został... pobity. Sam jeszcze dokładnie nie wiem. Ale wiemy jedno, za dużo osób, problem był mimo to z transportem duży.
Wow, ale sie dzialo. Kradziez auta, pobicie. Szok normalnie! Wlasnie sie zastanawialem jak to jest na takich spotkaniach z iloscia ludzi. Jakos sobie nie wyobrazam dobrze funkcjonujacej na plazowaniu wiekszej grupki niz 3-4 osoby. Moze mam za mala wyobraznie.
W kazdym razie naprawde szkoda, ze tak sie to skonczylo. Serio. Mieliscie z Hoonem swietna idee, daliscie z siebie duzo, wniesliscie cos bardzo pozytywnego do naszej spolecznosci. Gratuluje Wam tego i serdecznie dziekuje (choc sam nie mialem okazji z Wami poplazowac).
Powodzenia w wyjasnianiu sprawy z autem.
AndrzejM
"Najgorszy podryw jest wtedy, gdy nie podejdę do dziewczyny" JM Admin Gracjan
Następnym razem będzie lepiej