
Proces przechodzenia z przyjaciela w faceta, jest dość trudny i
bardzo złożony.
Dam tu pojebaną analogię.
To jest jak z tworzeniem się nowego mężczyzny z kobiety, najpierw musisz
wprowadzić tam jakiegoś.. mężczyznę (tutaj kobietę dla siebie, by nasz
obiekt był zazdrosny).
Potem musisz odwalić swoje, zrobić "rutynę", czyli proste ruchy w przód i
tył(zazwyczaj),(czyli lekcje/zasady zachowania się w tej sytuacji)
Jeśli kobieta tego nie poczuje, tego w sobie - malutkiego ludzika nie
będzie - tutaj jest tak samo, dlatego się przyłóż.(bycie naturalnym, i
przestrzeganie zasad).
Potem na dzieciaczka trzeba czekać 9 miesięcy, (więc musisz nauczyć się
cierpliwości), uważaj jeśli raz z tym nawalisz, możesz byc skreślonym.
W końcu po 9 miesiącach masz owoc swojej pracy -związek, który tak jak
dzieciaka, musisz pielegnować i dbać o niego, by się nie skaleczył.
Proste nie?
PS. nie pieprzcie się bez zabezpieczeń, bo takie efekty z tego wychodzą

Odpowiedzi
Piękne...No kurwa , piękne.
czw., 2010-05-27 21:13 — E3Piękne...No kurwa , piękne.
gratulacje hahahahaha no
czw., 2010-05-27 21:15 — Mi88-21gratulacje
hahahahaha no kurwa jaki mam ubaw 
kurwa, rzeczywiście pojebana
pt., 2010-05-28 15:15 — szustikurwa, rzeczywiście pojebana analogia ;]
,,To jest jak z tworzeniem
pt., 2010-05-28 22:28 — agm88,,To jest jak z tworzeniem się nowego mężczyzny z kobiety"
ale ubaw, masz pałę ode mnie