Witam wszystkich. Jestem na tej stronie nowy, może wcześniej był ten temat ale nie moge znależć.
Otóż spotykam się z dziewczyną rok młodszą ode mnie od miesiąca i kilku dni, do tej pory było dobrze ale ostatnio, gdy podchodzę do niej w szkole nie mamy za bardzo o czym gadać jest taka niezręczna cisza, czuję, że traci zainteresowanie mną. Żależy mi na niej i nie wiem co z tym zrobić. Pokazałem jej, że jestem zdolny do odejścia, i nie powiem bo się troche przestraszyła. Płakała, po czym później przepraszała. Ale teraz widzę ze oddalamy sie od siebie i jest coraz to gorzej. Co mogę zrobić z tą ciszą o czym możemy rozmawiać, kiedyś nie miałem z tym problemów. Co robić?
Gdy nastaje cisza, walnij jakis spontan typu "To mowilas ze lubisz truskawski, prawda?" i tutaj musisz rozwinac "W sumie Cie rozumiem..." uzyj wyobrazni
Wiedz drogi kolego, ze cisza może być bardziej wymowna niż potok słów wystrzeliwanych z siłą karabinu maszynowego.
Nie przejmuj się ciszą, a rozmowę staraj się prowadzić tak, żeby zadawać pytanie na które potrzebna jest odpowiedź. Nie trzeba wiele kreatywności żeby sobie z tym radzić.
Jak rozmawiasz z kumplami to martwi Cię cisza która tez się czasem zdarza? Nie sądzę.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Nie martwi mnie ta cisza z kolegami, ale jeżeli rozmawiam z nią w szkole i nastaje ta cisza to zaczyna rozmowę z innym kolegą.
To zacznij rozmawiać z koleżanką.
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
Powiedz jej, że szanujesz ludzi, z którymi możesz sobie pomilczeć.
Podpis z forum użytkownika Pure-o:
- Okropne, nie?
- Co?
- Krępujące milczenie. Czemu ględzenie o bzdetach uważa się za wyraz nieskrępowania.
- Nie wiem. Dobre pytanie.
- Po tym można poznać kogoś wyjątkowego. Kiedy można zamknąć ryj i wspólnie sobie pomilczeć.
Słowa to podobno tylko 7% konwersacji. Poza tym możesz zawsze zająć jej usta czymś innym niż rozmową...
Poza tym jeśli chodzi o samą rozmowę, możesz próbować wyłapywaćtzw. "słowa kluczowe". Np. ona mówi Ci, że nie lubi makaronu- masz już tyle tematów do rozmowy: dlaczego? Miałaś z nim jakieś przeżycia? Ja lubię, sczególnie taki i taki... Ja lubię dania z makaronu, a jadłaś kiedyś....? I tu nawiązują się nowe tematy do rozmowy. Przebywaj dużo z ludźmi, takie umiejętności się nabywa.
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
Aha, na między innymi takie sytuacje wynaleziono jeszcze tzw. rutyny
Poczytaj trochę o tym
@edit rozpisałem ci się na 3 posty aż, ale po prostu sam kiedyś miałem takie problemy. Naprawdę nie jest trudno nauczyć się "sztuki konwersacji"
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
Co możesz zrobić? WYLUZOWAĆ.
.
. Jedziesz na spontanie nawiązując do jej ubioru, zachowania, otoczenia. Kreatywność. Pokaż się w jej towarzystwie z innymi dziewczynami, zwracają większą uwage na inne, niż na nią.
Słaby atraction, być może raport, popracuj nad większym socjalem a później postaraj się w jej obecności pokazać go, że w twoim życiu jest wiele ciekawych osób jeszcze lepiej jak to będą dziewczyny.
Nie układaj, gotowych tekstów na każdą z przerw, na każdą rozmowę z nią. Mam w szkole podobnego gościa, na każdy krok potrzebuje gotowy tekst, jedzie oklepanymi i ciągle gra w liczbę od 1 do 10. Efekt? Stoi przy dziewczynie jak kołek, a ona się ogląda za innymi proszą by odszedł. Ja się tylko zastanawiam, czemu ona kuźwa spędza z nim każdą 15 minutową przerwę, czemu? Jutro się tego dowiem od niej
"Mowa jest srebrem, ale milczenie złotem" - ona chyba też musi się tą chwile ciszy przerwać, w którymś momencie.Co pokaże ci czy jest chętna do rozmowy.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
A jeśli chodzi o cisze. Z tego co kiedyś czytałem, aniołek podawał przykład, który podobna działa na dziewczyny i ich myśli słowami "Dobrze jest tak czasem pomilczeć, a zamiast słów popatrzyć głęboko w oczy" - coś w tym stylu, trochę przeze mnie zmodyfikowany. Ale powinien pomóc. Pod żadnym warunkiem nie mów "CO jeszcze powiesz ciekawego" lub "Co masz jeszcze do powiedzenie mi". DODAJ KINO.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
PORADNIK BUDOWANIA RAPORTU BY HOON !
a wiesz o czym gadac z dziewczynami najlpeiej? O nich samych ! Wypytuj, dowiaduj się...
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Tu już kolega wyżej Ci napisał co robić..a co do ciszy, która między wami czasem zapada. Nie bój się tego..bo jeśli milczysz i ona też..to uwierz mi,ze ona wtedy też się zaczyna zastanawiać nad tym w jaki sposób wznowić konwersację. To jej mówi o tym, że ona też musi się o ciebie trochę starać. To nie milczenie jest brakiem pewności siebie tylko głupoty wypowiadane przez mówiącego. Dlatego nie bój się ciszy, możesz nawet wtedy powiedzieć, że czuje się w Twoim towarzystwie na tyle swobodnie, że mogę milczeć. Nie przejmując się tym co o mnie pomyślisz.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Siema, ja znów miałem zupełnie inny problem...
za dużo mówiłem i moim zdaniem to było gorsze niż milczenie. Popieram, warto pomilczeć
podryw-moje hobbyXD
Mario, słyszałeś kiedyś o proporcjach? Na początku znajomości prez jakieś 5 min Ty 70% - Ona 30% . Po 5 minutach, schodzisz coraz niżej aż dochodzisz do pułapu Ona 51% - Ty 49%
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Dziękuje wszystkim, prosiłbym jeszcze, że jak podchodze na przerwie to co moge powiedzieć
bo nie chce żeby było tak : podchodzę mówię
- cześć
ona : cześć
I zapada cisza. Więc może co do tego macie jakieś propozycję.
Michał, wpisz w wyszukiwarce Budowanie raportu by Hoon
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Lee, dziekuję Ci, ineresujące jest to budowanie raportu. A może macie jeszcze jakieś warte uwagi poradniki dla mnie? (Wszystkie po lewo przeczytane)
Poszukaj na google.
Zwróciłem uwagę, że masz 16 lat. Skoro jest rok młodsza to ma 15. To jeszcze dziecko. Wiem, że nie które dziewczyny w wieku 15, 16 lat to takie laleczki, że nie jedna 20 może im pozazdrościć.
Spontan to dobra sprawa, mów to na co masz ochotę, a jeśli widzisz, że nie ma o czym gadać to całują się z nią.
Dzięki wszystkim za pomoc
Cisza jest piekna, jak patrzysz na nia a ona na ciebie i oboje wiecie o co chodzi