Witam,
jestem z moją dziewczyna w zwiazku juz od ponad 2 miesiecy, zaczalem z nia byc po tym jak sie dowiedzialem czegos o podrywaniu. Chodzi o to ze czesto robie problemy. Raz na tydzien np i wtedy wykorzystuje ta metode push pull i czekam zeby ona to przemyslala. Jednak mam watpliwosci co do tych problemow z polaczeniem tej metody. Dobrze robie? czy juz mi wiedza padla ? Problemow nie robie specjalnie, sa czesto z jej winy, i troche z mojej.
Napisz coś więcej bo ja nic nie rozumiem.
W Twoim wpisie nie ma konkretów, więc moja odpowiedź będzie taka sama.
napisz coś konkretniej o tych problemach
no gdy cos zle napisze albo jakos mnie wkurzy to sie nie odzywam do niej pare dni a potem juz ok. Ale nie wiem czy nie powinienem przystopowac
Niee, poprostu "wstrzymuj cukierki" czyli pocałunki, jeśli Cię wkurzy to powiedz jej to, powiedz, że nie tolerujesz takiego zachowania i wkurwia Cię to. Ja raz nawet po tym jak panna nie była dla mnie zbyt uprzejma poszedłem sobie w pizdu, kiedy ona była w sklepie. Wkurwiła się no ale przez to miała czas na myślenie i sytuacja się już nie powtórzyła.. Mimo wszystko nie polecam takiego wyjścia, chociaż w moim przypadku się to opłaciło. Ogranicz smsy czy tam gg, ja staram się maksymalnie 2-5 smsów dziennie, czasami w ogóle, na gg pare zdań i tyle. Wszystko hula jak powinno