Witam, pisze z takim o to problemem.
jestem z nią od 7 miesiecy, jestem jej pierwszym chlopakiem, i powiedziala mi dzis ze cos z nia jest nie tak bo niewie co bedzie z nami dalej, ze ja mam 20 ona 19 i ze chciala by zobaczyc jak to jest z innym chlopakiem bo chcialaby miec chociaz jakies porownanie. BO ona nie wie co z nami bedzie bo za bardzo w przyszlosc patrzy, no i niewiem czy to test czy nie bo jak powiedzialem "ok to zerwijmy ze soba dzis skoro tak hcesz " ona na to ze "czemu? ja nie chcem" potem ja ze no to czego chcesz w takim razie odemnie a ona ze " nie che abym cierpial z nia i przez jej zachowani i ze nie wie co byloby lepsze dla nas" to ja ze to dalej badzmy ze soba a ona ze " a co bedzie pozniej jak sie nie uda"? i ciagle do mnie to co myslisz co wolisz. jakby cale to na mnie zwalala. potem przy busie juz jak mialem od niej jechac powiedziala ze "to zastanow sie co chcialbys czy dalej razem czy nie" a ja to zerwijmy odrazu " i znowu ze ona niewie czy to dobre byloby" potem w busie esek przylecial " tylko nie smuc sie bo wystarczy ze ja placze juz ;("
caly czas od kad wspomnialem o zerwaniu plakala ciagle, mowila ze trudno jej co kolwiek powiedziec ze ma metlik w glowie.
Moze przestraszyla sie tego ze chcialem odrazu zerwac?
albo to test byl jakis. niewiem juz.
. niewiem. poradzcie cos.
Jest niezdecydowana. Ty albo ktos inny. Mogłeś jej odpowiedzieć: "no to ja dla porownania porucham inna bo chce zobaczyc jak xxx steka lub obciaga". Albo sie kocha albo nie, i nie zostawia sie kogos "dla porownania".
Hmm ale mam zostawic ją czy dalej byc. bardzo chcem byc dalej z nią, naprawde widzi we mnie kogos bardzo wartosciowego, lub jak przekonac ją ze wszystko bedzie dobrze bo chyba w tym najwiekszy problem gdyz ona mysli ze bede cierpial... BO mowi ze zawsze mozna do siebie wrocic. czy moze chlodnik na tydzien lub dwa zeby zatesknila?
Usiądz z nią i pogadaj jak człowiek z człowiekiem ,
Nie wiem jak wygladaja wasze relacje w zwiazku .
Poza tym moim zdaniem do tej samej rzeki 2 razy sie nie wchodzi
Heh, sam widzisz. Z tego co napisałeś wynika, że chciała by spróbować z innym dla porównania, bo chce Cie sprawdzić jak na to zareagujesz i czy Ci na niej zalezy. Gdyby z Toba nie chciała być, już dawno by zerwała.

Błąd zrobiłeś że od razu jej napisałeś ,,ok to zerwijmy ze soba dzis skoro tak hcesz " To świadczy o Twojej słabości. Jeśli Ty ja kochasz to nie wmawiaj jej iluzji że Ci nie zalezy skoro tak naprawdę ci zależy. Masz byc twardy a nie ulegać jej zdaniu.
Albo później gdy w busie przysłała Ci esa " tylko nie smuc sie bo wystarczy ze ja placze juz ;(" to Twoje zachowanie doprowadziło ją do tegostanu.
Tak więc napewno to jest shit-test z jej strony.
Po prostu chciała Cię sprawdzić jaki jesteś silny i jak na to zareagujesz.
Więc moja rada jest taka:
-badź stanowczy, powiedz co o tym naprawdę sądzisz, pokaż że Ci zależy, postaw spraę jasno albo zostajesz ze mną jeśli mnie kochasz a jeśli nie jesteś pewna swoich uczuć to get out!
Jeśli Ci pomogłem lub coś to pisz jak to rozegrałeś.
POZDRO
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.