Wiec tak tydz temu bylismy z kumplem na balecie i wyrwalem fajna foke. Musialem wyjechac na 2 tyg z Polski i gdy wrocilem zobaczylem, ze pisza czesto na fb. Porozmawialem z nim i doszedlem do wniosku, ze on tez jest zainteresowany ta osoba. Ta dziewczyna zaprosila i mnie i kolege za tydz na balet u niej. Wydaje mi sie, ze na ten moment wykazuje wieksze zainteresowanie nim, niz mna. Tak sie sklada, ze wczesniej nie mam czasu sie z nia spotkac. Teraz pytanie: Jak sprawic zeby przestala sie nim interesowac? Wygarnac mu w twarz jaki jest temat, czy dazyc do obnizenia jego pewnosci siebie? Kurwa znamy sie od dziecka i nigdy ze soba nie mielismy zadnych problemow, nawet w takich tematach, a tu nagle taka historia sie pojawia.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Powiedz koledze wprost, że ma sobie odpuścić jeśli faktycznie pierwszy zaczołeś z nią kręcić.
High five
Działa z laską ten co ma większe zainteresowanie tak ustalcie. Nie ma co na siłe przypisywać targetu sobie. Zróbcie dogrywke i poprostu na imprezie pogadaj zaintryguj zafascynuj i spróbuj odmienić losy jeżeli zobaczysz że dalej nim bardziej zainteresowana pomóż koledze i jemu rób social, lasek dużo na swiecie a prawdziwych przyjaciół....
Ta bo przyjaciel podbija do laski która ci sie spodobała.
Jest niepisana zasada jak koledze podoba sie jakaś panna to nawet jeśli niczego jeszcze nie zaczął to dla Ciebie jest nieosiąglana.
Jak ktoś tego nie przestrzega to dla mnie nie jest wart znajomości skoro stawia laski przed znajomością.
High five
Mówię o fakcie, kiedy kolega mówi ci że wyrywa jakąś dziewczynę i już to robi, a nie to że powie "fajana laska".
High five
100% Santi! POPIERAM!
Ty znasz PUA autorze, także teoretycznie masz prościej. Twój biedny kumpel może do końca życia nie mieć już dupy..
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Nie popełniaj błędu i nie kłóć się o laskę. Pogadajcie ze sobą. Jeżeli ty byłeś pierwszy, a on zrobił to za plecami to nie fajnie. Więc rozmowa i jakieś wnioski.
Jak będziecie się żreć to w końcu laska to zauważy i po prostu zniknie, albo ogólnie zniknie i kolega też. Ktoś musi odpuścić.
Chcesz być szczęśliwy? Zbliż się do złotego środka.
Ja mam takie zdanie że dziewczyny na kumpla nigdy bym nie zamienił bo kumpla masz na całe życie a laskę?
Jeżeli on nie uznaje takiej zasady to właśnie stracił kumpla tylko że jak ona go zostawi to co dalej nie ma laski nie ma kumpla pomyśl nad tym.
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.