Witam
jestem tu nowy i niedawno zacząłem swoją przygodę z uwodzeniem...
Mam pewien problem z przyciąganiem do siebie uwagi i zainteresowania kobiet. Zawsze gdy jestem z jakimś kumplem i podbijamy do dziewczyn to one nigdy nie zwracają na mnie uwagi tylko rozmawiają z nim a mnie totalnie olewają (no może czasem się coś odezwą żeby mnie skrytykować czy coś innego). Mimo to że ten kumpel wcale nie jest taki przystojny, atrakcyjny (i skromny jak ja
) cała ich uwaga jest skupiona wyłącznie na nim a ja jestem jak jakiś zajebany statysta i przyglądam się ich rozmowie. Strasznie mnie to denerwuje... bo jak niby mam wyrywać dupcie skoro one mnie traktują jak powietrze?!
Możecie mi doradzić co mam zrobić aby dziewczyny poświęcały mi więcej swojego zainteresowania, aby to o mnie się starały i ze mną chciały rozmawiać a innych olewały i miały ich w dupie 
Poczytaj lekcje i arty.
Ile lat masz tak w ogóle?:>
www.solidgate.pl
hah właśnie jestem w trakcie czytania artów po lewej stronie
nie wiem czemu o to pytasz ale mam 17 lat
A może pójdź sam na podryw? Po co Ci kolega?
no ale chodzi właśnie o to że jak sam podchodze do laski to jest spoko... ona wykazuje jakieś oznaki zainteresowanie. Lecz gdy tylko oprócz mnie pojawi się jakiś inny "samiec" to ona przerzuca się na niego a ja zostaje na lodzie. I to nawet nie musi byc zaden mój kumpel, po prostu gdy wypatrzą kogos innego to ja od razu przestaje istnieć. Nie wiem co zrobić aby to zainteresowanie pozostało przy mnie nawet gdy w pobliżu kręci się 50 innych facetów ;>
Może ich nie pociągasz, może odpychasz zapachem, może odpychasz wyglądem i inni faceci w porównaniu do Ciebie są dla kobiet bardziej atrakcyjni. Powodów może być milion, może nie masz dwóch zębów, może śmieszny głos, może jesteś niski, nie jesteś wesołym człowiekiem, może zbyt dziecinnie wyglądasz, może nie intrygujesz i nie jesteś facetem zagadką...
Nie no ja jestem całkiem dobrze zbudowany ale racja że w porównaniu z nim to wyglądam jak mikrus i fakt że zajmuje dosyć dużo miejsca ale co mnie dziwi to wcale im żadnych negów nie rzuca... wręcz przeciwnie jest dla nich miły jak piesek, jest na każde ich skinienie a gdy ja powiem coś nie miłego w stylu że np że każdy jej włos stoi w innym kierunku i wygląda jakby ja piorun pierdolną to on od razu wyskakuje "czemu jestes dla nich taki niemiły, dziewczyny nie słuchajcie go on sie nie zna... pięknie wygladacie" a wtedy dziewczeta w śmiech a ja wychodze na tego który się ośmiesza ;/
Zapytaj się sam siebie czy chcesz być taki jak kolega który słodzi i liże dupę czy chcesz pozostać sobą, być męskim..
chodź sam na podryw a kolega to się przekona wkrótce że taki w cale super nie jest
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
podbijaj do dziewczyn, jak się nie uda, oleją ciebie czy coś w tym stylu zapytaj co źle zrobiłeś, czy powinieneś jakoś lepiej się ubrać czy jeszcze coś innego. taka dziewczyna powie ci prawdę bo jak cię olała to ma już ciebie praktycznie gdzieś. do dziewczyn należy być miłym ale nie być też pieskiem, twoje głupie teksty o włosach są bez sensu. wymyśl jakiś bardziej genialny komplement niż te twojego kolegi, negi też lepsze by ci się przydały. ja tak to widzę.
Młode są i szukają swojego pierwszego szczeniaczka.Mają dopiero 17 lat i kochaj komplementy i włażenie w tyłek;p
www.solidgate.pl
Na te niedojrzałe to tak na prawdę żadnej metody nie ma, bo jeżeli tylko nie będziesz needy i nie będziesz robił z siebie cioty to możesz praktycznie wszystko robić łącznie z 200 smsami dziennie a one i tak odbiorą to pozytywnie, ale możesz za to trafić na takie dojrzałe. Ale w tym wieku takich jest dużo mniej, ja wśród swoich najbliższych kumpelek mam tylko ze 2 w miare dojrzałe emocjonalnie.
Jak kolega tak Ci włazi w tyłek to mu zwróć uwagę później...

Co do pieska to nie przejmuj się nim. Rób tak jak chłopacy mówili:
-zadbaj o wygląd (ubierz się w tak abyś wyróżniał się z tłumu - kolory z życiem; modna fryzura; wiecznie pachnący; w takie upalne dni psikaj się antyperspirantami aby się nie pocić)
-bądź z humorem ale nie pieskiem
-neguj co jakiś czas, nawet opinie słodkiego kolegi
-staraj się dużo opowiadać aby zaciekawić towarzystwo, wybić się aby być głównym zainteresowaniem
-pamiętaj o postawie ciała. Wszystkie ruchy powinny być wolne niczym James Bond 007. Rozkraczony z pewną siebie postawą
-nie mówić zbyt szybko ponieważ wtedy dajesz kobiecie do zrozumienia że stresujesz się albo jesteś mniej wiarygodny. Mów wolno,gracją - aby słuchacz nawet zainteresował się Twoją mową.
-jeśli coś opowiadasz to staraj się WZBOGACIĆ tą opowieść gestykulując rękoma czy nawet udając osobę która to robi. Np. bardzo fajny przykład rozmowa o "pijakach" to możesz na 2 sec. udać takiego podchodząc do dziewczyny i łapiąc ją za ramiona (jakbyś był napalonym pijakiem), oczywiście wszystko robisz jako żart co na koniec przedstawienia tworzysz BANAN.
Ja wiem dlaczego one więcej skupiają uwagi na Twojego kolegę, BO TY MAŁO MÓWISZ. Sam napisałeś że czasami coś się wtrącisz... skoro taki z niego gaduła to PRZYGADUJ go, miej inne zdanie jak on. Jeśli on mówi że "to takie i siake" to pokaż swoją inną opinie. Pamiętaj że to również interesuje kobiety, facet który wie co chce i z własnym zdaniem, stanowczy.
Na Twoim miejscu nie chodziłbym na podryw z kolegą nawet... NAJBRZYDSZYM.
Skoro chcesz potrenować, wyrwać coś to idź sam.
Np. przysiądź się do siedzącej dziewczyny i nawiązuj z nią kontakt. Nie OLEJE Ciebie dla innych facetów jeśli będziesz jej głównym zainteresowaniem.
Pamiętaj żeby nie przejmować się porażkami bo KAŻDY je miał i dalej MA. To ty jesteś nagrodą, jak nie ta to inna