Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Problem z targetem

6 posts / 0 new
Ostatni
Dance_with_me
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-10-25
Punkty pomocy: 0
Problem z targetem

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów Wink jak widać jest to mój pierwszy post ( wcześniej przeglądałem regularnie tą stronę ale nie miałem konta do dziś ).
Mam pewien problem i chciałbym go rozwikłać z małą pomocą od was...
Mianowicie nie będę się rozpisywał szczegółowo po prostu napisze ogólnie. Jest pewna dziewczyna znamy się ok. 2.5 miesiąca i no tak spotykamy się często oraz codziennie piszemy ze sobą. Ogółem podoba mi się jest świetna pod każdym względem ale są dwa zasadnicze powody które utrudniają mi wszystko. Jednym z nich jest dalsze przeżywanie zerwania ze swoim byłym (nawracające uczucia itp.) a drugi że traktuje mnie jak przyjaciela. I tutaj właśnie nasuwają się moje pytania... Czy jak ona dalej czuję coś do swojego byłego a on ma ją w dupie to mam jakieś szanse ? Bo wiem dobrze że jak on jej powie jedno słowo to ona wróci do niego bez żadnego ale. Z kolei co mam zrobić by wybić się z tej całej strefy przyjaźni ? Wiem że te pytania mogą niektórych śmieszyć ale pytam się w 100% poważnie...

kamillomi
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 22
Miejscowość: Mazowsze

Dołączył: 2011-07-13
Punkty pomocy: 79

Myślę,że w Twoim wątku masz po części odpowiedzi na swoje pytania.Pisząc w skrócie spraw ,aby nie myślała o byłym tylko o Tobie stan się atrakcyjny w jej oczach.;-)Więcej wiary w siebie.

Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...

Flox
Portret użytkownika Flox
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-05-18
Punkty pomocy: 98

"Jednym z nich jest dalsze przeżywanie zerwania ze swoim byłym"
Wystarczy że dasz jej coś co nie dał jej były, po części strona jest poświęcona o tym żeby wyróżniać się od przeciętnego faceta.

"drugi że traktuje mnie jak przyjaciela"
Spraw by wiedziała, ze nie jesteś jej przyjaciółkąz fiutem,flirtuj.
Niech wie ze nie ma co liczyć na przyjaźń, np. bo za dużo razy gapiłeś się na jej cycki Wink

Bubusiek
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Planet earth

Dołączył: 2010-11-02
Punkty pomocy: 129

Z twojej historii z nią można wywnioskować wiele rzeczy. Ale przydałaby się historia od początku.
Powiedz, czy kochałeś się z nią? Całowałeś? Powiedziałeś chociaż że ci się podoba? Byłeś z nią szczery w 100%? Nawiązywałeś do seksualności? Gadałeś jej co byś z nią robił w łóżku?

Mogę się mylić ale to całe "przeżywanie rozstania z byłym" może być gierką, prostą typową, głupią pogrywką dziewczyny w którą w dodatku uwierzyłeś.

(kiedyś będąc z dziewczyną też miałem taką sytuacje że ona stale wspominała o swoim byłym że czuje coś do niego itp.) - wiesz co? Jakiś czas później powiedziała mi że mówiła to tylko po to żebym sie od niej odpierdolił. (teraz już wiem co robiłem źle, nie podejmowałem ryzyka dobrania się do jej majteczek bo "szanowałem jej uczucia")

Tak naprawde to wszystko to co chłopak jej zrobił, wszystkie "krzywdy" itepe itede.. - za wszystko teraz płacisz TY. Bo jesteś podatny na to. Nawet jeśli nigdy jej nie powiedziałeś że Ci się podoba, to musisz wiedzieć że ona i tak o tym wie.

Zacznij od wypierdolenia z swojej głowy tego całego przywiązania do niej. Każda inna może zająć jej miejsce, i każda inna może okazać się jeszcze bardziej zajebista.

"Jest świetna pod każdym względem" - skoro jest świetna pod każdym względem, dlaczego z nią nie jesteś? Skoro jest zbyt świetna żeby być z Tobą, niech będzie świetna dla kogoś innego.

"codziennie piszemy ze sobą" - Macie może połączenie emocjonalne czyli rapport ale nie ma on pokrycia. Nie myśl że jak będziesz tylko gadał i gadał i gadał to ona wreszcie uda łaskawą i da sie dobrać do swych złotych majteczek.

Opcje są dwie, w zasadzie trzy..

opcja 1 jest taka ze dajesz sobie z nia spokoj
opcja 2 jest taka ze probujesz naprawic co zjebales (mozesz zastosowac chlodnik, dac jej to czego nie miala, pokazać wiele innych atrakcyjnych rzeczy - przedewszystkim podjąć ryzyko nie bojąc sie jej reakcji) - jesli nie podąży za tobą, dajesz sobie spokoj
opcja 3 jest taka ze dalej gadasz z nia na gg jak kolezanka z penisem.

Obudź sie stary. Włącz w sobie zasade - nie ta to inna, Moze łatwo mówić bo Cie oczarowała itp. (wiem bo tez tak mialem w swoim zyciu) Ale patrząc z perspektywy czasu to idiotyzm - jezeli dziewczyna nie daje mi tego czego od niej chce to po co mi ona? Chce przyjazni? Jesli bylaby twoja przyjaciolka to sprawilaby ze posuwałbyś jej koleżanke. Nigdy sie nie zgadzaj na przyjaźń kiedy masz inne intencje. Zawsze mów to czego chcesz. To ci pomoże Wink

GL

Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...

Dance_with_me
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-10-25
Punkty pomocy: 0

Powiedziałem jej że mi się podoba ona niestety wybroniła się tym że dalej czuje coś do byłego. Szczery jestem w 100%... Raczej to przeżywanie tego rozstania nie jest gierką wiem to ale nie będę tego tu pisał szczegółowo po prostu wiem.
Nie sądzę żeby mnie potraktowała chamsko to nie w jej stylu a nawet gdyby to zrobiła to i tak bym to w dupie miał kosz to kosz mam jaja ;]
Mam mieszane uczucia jednego dnia myślę dam sobie spokój drugiego będę się starał... Ale spróbuje nie chce tracić tej całej hmm... jak to nazwać "więzi" zaufania etc.
Jak to się mówi "raz kozie śmierć" wyjdzie to wyjdzie nie wyjdzie to nie wyjdzie Wink

I dzięki Bubusiek twój post najwięcej pomógł Smile

Panko
Portret użytkownika Panko
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-11-03
Punkty pomocy: 51

Pewien znany uwodziciel - niestety nie pamiętam już dokładnie który, ale chyba Ros Jeffries, choć mogę się mylić;P - powiedział, że jeśli kobieta do tej pory nie miała żadnego mężczyzny, to chcąc ją poderwać zmagasz się z jej ideałem faceta, zaś uwodząc kobietę która już tego partnera kiedyś miała, wystarczy, że będziesz przynajmniej ciut lepszy od niego. Wnioski wyciągnij sam.Smile
Pozdrawiam.Smile

Doświadczenie - nazwa jaką nadajemy naszym błędom - Oscar Wilde
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem - Oscar Wilde