Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Problem z samym sobą

Problem z samym sobą

Poruszę teraz temat, który jest zupełnie odmienny od tych, jakimi ludzie zasypują te forum.

Od pewnego czasu zauważyłem w sobie pewną zmianę. Otóż zacząłem bardzo intensywnie mrugać oczami, są to nerwowe tiki, staram się z nimi walczyć i uspokoić, ale im bardziej o tym myślę... Tym bardziej mi nie wychodzi. Staram się trzymać oczy jak najdłużej otwarte, a to prowadzi do tego, że mrugam po chwili jeszcze bardziej.

Być może Wam wyda się to chore i głupie, ale przeszkadza mi to w naprawdę szczerym uśmiechu i byciu w 100% pewnym siebie. A sztuczne wyluzowanie niestety widać. Czy ktoś z Was miał taki problem? Jak sobie z tym dał radę?

Nie jestem człowiekiem, który użala się nad sobą, ale jednak działa to na mnie demotywująco.

Portret użytkownika Dan

Przejdź się do okulisty.

Przejdź się do okulisty. Możliwe, że masz zbyt wysuszoną gałkę oczną, a przez częste mruganie twój mózg próbuje ją nawilżyć.

To jest byc moze tik nerwowy.

To jest byc moze tik nerwowy. Tez to mialem ale nie z okiem. Za to bardzo czesto powieka samoczynnie "lata" gdy masz w organizmie niedobory magnezu. Jezeli to jednak nie magnez (ale moze ci w duzym stopniu pomoc mimo wszystko) to musisz sobie z tym jakos pordzic. Ja mialem tak ze otwieralem buzie i tez mi to bardzo przeszkadzlo. Jak tego nie zrobilem to mnei szlak trafial. Zrob tak ze nastawiasz zegarek na minute i przez ta minute z tym walczysz. Pozniej mozesz sobie ulzyc ( w sensie mrugnac:P) a nastepnie jedziesz 2 minuty. Rob tak codziennie i wierz mi ze ci przejdzie. Jest to spowodowane prawdopodobnie stresem i organizm musi jakos odreagowac. Uprawiaj tez jakis wysilek fizyczny, bo to tez pomaga. Bedzie good.

Portret użytkownika somebody888

Ja bym Ci radził umowić się

Ja bym Ci radził umowić się na wizyte do neurologa 

popieram marso tez tak mialem

popieram marso tez tak mialem kiedys po nocce przed kompem w niedziele w kosciele mrugalem jak glupi Tongue to znaczy oczy az same sie zamykaly i nie moglem sie skupic na patrzeniu w jedno miejscie musialem latac wszedzie oczami ;p