Witam! poznalem Fajną Pannę 3 dni temu, Na rybach:) Gadka smzatka i na koniec zamiast numeru wyciągnąłem meila. Pisze z nią i dostałęm wiadomość
" ciekawa jestem czy tak sie ukrywasz pod tą maską nawet fajnego faceta czy na prawe taki jesteś" więc odpislaem i az ajakiś czas taka wiadomość:
"to masz szczęście że mnie nie podrywasz bo gdyby było inaczej to byśmy zakończyli naszą rozmowę"
to jakiś shit test czy jakaś gra? jakieś porady?
Chcesz poradę?.. Przestan z nią pisac
...
"no więc masz niepowtarzalną okazję pobawić się w psychologa i sprawdzić, czy to maska, czy moja prawdziwa twarz:) Tylko tego nie zepsuj :)"
- a co tu doradzać... bardziej podciągnął bym to pod miękką piłkę
Działaj
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ja też uwazam że miekką piłke dostałeś.
Do przodu kolego
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Ale spontan ryby XD Takie coś jest zajebiste...To tym bardziej się zmobilizuj i niech se ma jaką chce maskę, a ty spraw by ta maska tobie odpowiadała. Masz być zawsze stopień wyżej i nie popełnij banalnego błędu typu: piesek ...i też uważaj na nią ;/ To mógł być ST...ale jeden ze sprawiających tylko duże wrażenie na początku...Gdyby było ciężej to pytaj, pytaj i się nie cykaj, o rady na forum...