Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

problem z przyjaciolka

10 posts / 0 new
Ostatni
Pablo1992
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 0
problem z przyjaciolka

witam, powiem tak, 3 lata temu mialem swietny kontakt z pewna dziewczyna, "przyjaznilismy sie" choc nie wierze w przyazn mesko damska, bo z czasem zaczelo nam na sobie zalezec,ta przyjazn wyszla z pod kontroli, nie stety nasze drogi inaczej sie potoczyly, ja wyjechalem.. nie pisalismy z rok, jednak wyszlo tak ze znow zaczelismy pisac, zalozylismy sobie specjalne mejle w ktorych no mozna powiedziec zaczelismy flirtowac, ona nie dawno sie rozstala z chlopakiem, na pewno to przezywa, znam te dziewczyne lepiej niz siebie samego, zauroczylem sie w niej, przyjechalem wczoraj do miasta, dzis sie spotkalismy, bylo naprawde milo, powiedziala mi jednak ze nie powinna dac sie przytulac i calowac, ale jak bylem obok niej to o tym nie myslala, bo bylo jej dobrze, jednak zaznaczyla ze kocha mnnie jak przyjaciela(nie wierze w to ze tak mozna) i ze ciagnie ja do mnie, ale nie potrafi wyobrazic sobie ze stworzymy udany zwiazek bo nigdy nie przepuszczala ze bedzie taka mozliwosc, zawsze ja rozumialem, swietnie sie dogadujemy, ufa mi w 100%, podobam sie jej wiem o tym, ale mowi ze po tym spotkaniu dzisiejszym nie widzi nas razem, mimo ze ja caignie do mnie fizycznie, w srode znow sie spotkamy, czuje ze wpadlem po uszy, bo naprawde mi zalezy jak na nikim wczesniej, wiem ze ona sie boi, ma obawy ze nam nie wyjdzie, broni sie przed tym.. co mam zrobic? jak sprawic by widziala we mnie kandydata na chlopaka, nie odpuszcze, teraz albo nigdy, mam jeszcze 14 dni do wyjazdu. prosze o rade

tomek.frk
Portret użytkownika tomek.frk
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: .

Dołączył: 2011-06-16
Punkty pomocy: 417

Zostań z nią na etapie przyjaźni.
"bo naprawde mi zalezy jak na nikim wczesniej"
Już jesteś na pozycji przegranej - zależy Ci.

Jeżeli już tak na prawdę chcesz to zajrzyj:
http://www.podrywaj.org/podrywan...

'Świat jest tym, kim Ty jesteś'

Pablo1992
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 0

zapomnialem dodac, ze wczoraj jeszcze byla zla o smsy od innych dziewczyn, probowala mi zrobic mala awanturke o to.
to co radzicie, w srode sie z nia spotykam, nie wiem jak to rozegrac, dzis rano jeszcze napisala mi pierwsza smsa "ja juz jestem w pracy, milego dnia"
biore sie za ogladanie linku Smile

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

czyli bylo calowanie, przytulanie?

two teas to room two

Pablo1992
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 0

na powitanie dala mi buziaka i powiedziala "no przytul mnie mocno" potem juz emocje opadly.. podczas rozmowy, byl dotyk, widzialem to i sama mi powiedziala ze dobrze sie czuje w moich ramionach, jak ja przytulilem, jak wsiadala do autobusu to dala mi buziaka, potem byla ta rozmowa przez telefon, ze nie wie czy dobrze robi, ze boi sie zaryzykowac bo jak nam nie wyjdzie to zepsuje sie nasza przyjazn i nie bedzie juz tak kolorowo. nie bede naciskal musze jej dac czas na przemyslenia, w koncu nie widzielismy sie 2 lata.. mejle, to jednak nie spotkania.. na pewno to przezyla.
w srode mysle by nie nalegac na pocalunki i te sprawy, skupie sie na rozmowie, niech poczuje ze ja rozumie i nienalegam, a z drugiej strony rozmowa i czasem jakims dotykiem, tez mozna wiele zdzialac.

Pablo1992
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 0

nie odpuszcze teraz, wiem ze to jest na wyciagnieciu reki, nie strace jej drugi raz, tylko co robic ..

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

na najbliższym spotkaniu powiedz jej, że masz problem. Otóż poznałeś fantastyczną dziewczynę (tu jakis wyidealizowany obraz fikcyjnej panienki) i prosisz ją o radę, jak ją podejść, jak ją sobą zainteresować. Potem przerwij spotkanie, bo "musisz leceć, umwówiłeś się". Stań sie mniej dla niej dostępny. Powinna przejąć inicjatywę i sie zdecydować. jeśli nie - odpuszczasz. Zazdrość - najsilniejsza broń!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

to co ona gada to jedno, nie zmienia to faktu ze rzeczywiscie tak moze byc a to co sie moze wydarzyc to drugie..Idz na spotkanie, badz pewny siebie, usmiechniety, pozytywny gosc..daj jej przygode, emocje...W sumie jestes taki kolega z mozliwoscia na cos wiecej..poki co nie deklaruj sie ale dzialaj na jej sexualnosc..dotyk, kc..zobaczysz na ile bedziesz mogl sobie pozwolic...
Jesli ty nic nie wspominales, a ona zaczela napominac cos o was to fajnie ze juz w ten sposob mysli..
jesli gdzies na spotkaniu dostosujesz sie do porady Guesta to dasz jej mieszane emocje i o to chodzi..

two teas to room two

Pablo1992
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 0

tak zrobie, dzieki i zdam relacje w srode