Sytuacja wygląda następująco. Spotykam się z panią od kilku tygodni. ostatnio sytuacja tak się odwróciła na moją niekorzyść, że to ja przeważnie dzwoniłem. Więc zastosowałem kilku dniowy chłodnik. Po chłodniku zadzwoniłem ona nie odebrała. Po kilku godzinach otrzymałem esa, że byłą z babcią na jagodach i coś się tam stało i zadzwoni później. Okey po 2 godzinach otrzymuję esa, że laska nie zadzwoni bo ostatnio sobie za bardzo pozwoliła na rozmowy tel i boi się o fakturę. Spoko tylko, że większość rozmów jest na moje konto. Nie chodzi mi o to, że jestem zgred na kasę ale o to, że ona też mogła by coś od siebie dać a nie liczyć tylko na to, że to ja będę dzwonić.
Ma ktoś jakiś pomysł jak dać jej jasno do zrozumienia, że nie jestem chodzącym portfelem i ona też mogła by od siebie coś zaoferować. Zresztą cholera jasna skoro przekroczyła fakturę, a nie na rozmowach ze mną to co woli wydawać kasę na innych nie na mnie. Jak odwrócić sytuację z chorej na normalną ma ktoś pomysł.
Wiem, że to detal ale pewnie wielu początkujących się na to łapie .
chłodnik wodzu!
nie dzwon.nie pisz. ona musi to zrobic pierwsza.no chyba,ze minie z 3 tygodnie i lipa to wtedy zglos sie znowu.
NASTĘPNY!
" otrzymuję esa, że laska nie zadzwoni bo ostatnio sobie za bardzo pozwoliła na rozmowy tel i boi się o fakturę. Spoko tylko, że większość rozmów jest na moje konto. Nie chodzi mi o to, że jestem zgred na kasę ale o to, że ona też mogła by coś od siebie dać a nie liczyć tylko na to, że to ja będę dzwonić."
A skąd wiesz, że jesteś jedynym facetem z którym gada przez telefon??
powodzenia życzę
Wiem Matthew ze to brzmi śmiesznie z tymi jagodami ale jestem skłonny w to uwierzyć bo bardzo dużo mówiła o tej starowince jak to ja dużo z nia łaczy jak ja bardzo kocha itd. A ta wyprawa na jagody była planowana.
OK chłodnik
No tak tak. Dzisiaj jagody, jutro chory kot, a kolejnego dnia pogrzeb chomika xD
To mi poprawiacie humor po pracującej nocce...

wydaje mi się, że zbyt mało ją sobą zainteresowałeś lub sprawdza Twoją wytrzymałość. dla mnie jedyna opcja to tak jak chłopaki mówią u góry + spotykaj się z innymi -> potrenujesz, a przy okazji możesz natrafić na lepszą okazję
pozdro
... but you always got a choice.