Witam Was! Dawno tu nie zaglądałem, może to źle może i dobrze - sam nie wiem. Udoskonalałem się, chociaż często zapominałem o Waszych, a przede wszystkich o radach Gracjana. I teraz mam pewien problem, a mianowicie moja kobieta zaczęła się spotykać ze swoim byłym, pisze z nim, gada przez telefon, wczoraj wyskoczyła z propozycją wyjścia z nim na piwo i tak też zrobiła chociaż widziała, że ja nie chętnie na to patrzę. Jestem cholernie wkurwiony o to, bo koleś się ewidentnie przystawia do mojej laski... Moim kolejnym błędem jest to, że pokazałem jej tą zazdrość, a nawet powiedziałem jej, że nie ma się z nim spotykać ani utrzymywać jakiegokolwiek kontaktu, to ona odrzekła mi, że ona nie jest o mnie zazdrosna, bo mi ufa i ja mogę też się spotykać z innymi. Panowie mam wielką prośbę do was! Otwórzcie mi oczy i doradźcie coś bo ja już nie wyrabiam ...
Jeżeli ona wywołała u Ciebie zazdrość, to i Ty wywołaj u niej. Ustawiaj się z koleżankami i też pisz z nimi.
"Love hard, fuck hard, die hard"
Piszę z kilkoma moimi byłymi targetami - 3 z nich są moimi bliskimi przyjaciółkami
Co do spotykania ona mówi, że nie ma nic przeciwko temu, też się mogę spotykać - no dzięki za pozwolenie
- bo ona mi ufa i wie, że jej nie zdradzę...
Jak dla mnie pozamiatane skoro ona nawet nie reaguje na te Twoje "targety byłe" to wisisz jej koło piórka, a skoro jeszcze jest z Tobą to nie może się zdecydować, bądź po prostu jej były to fajny chłopak i szkoda tracić takiego ziomka....
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
Czyli jednym słowem w chuja leci? O nim mówi, że zerwała z nim, bo on był dla niej jak brat i wtedy miała 13 czy tam 14 lat i teraz pomaga mu tylko wrócić do byłej, bo podobno ta jego była z nim zerwała i teraz chcą wrócić do siebie i ona mu doradza ... Tylko, że to wyskoczyło nagle, jakieś dwa tygodnie temu, nawet nigdy o nim nie wspominała i bęc! Zaraz się pojawił i zaczęły się kłótnie o tak to już się ciągnie od ponad tygodnia ... A jak mówię, żeby zerwała kontakt, to mówi, że nie mam do niej zaufania i że pewnie sobie wyobrażam że ona nie wiadomo co z nim tam robi. Powiedziała też że czuje się jak szmata gdy jestem o nią zazdrosny, bo pewnie myślę, że ona mogła by wskoczyć z nim do łóżka...
skoro sie do niej przystawia, to sprawa jest prosta. masz prawo oczekiwac ze zakonczy ta relacje.
a ona powinna zakonczyc. mogles jej powiedziec, ze pewnie, ze nie jest zazdrosna, ale do Ciebie nikt sie nie przystawia! nie?
postaw sprawe jasno.
ps. koles sie do niej przystawia, przy Tobie z tego co zrozumialem, a Ty mu jeszcze nie zajebales?
nawet jakby wstawila sie po jego stronie i rzucila Cie przy nim, to dalbys mu porzadnie do myslenia, mowiac do niej przy nim ze zachowala sie jak dziwka i nie chcesz miec z nia nic wspolnego.
------------------------------------------------
/jesli pisze bez polskich liter,
/to zapewne pisze z telefonu.
------------------------------------------------
To tak, ja utrzymuję kontakty z moimi targetami, ale telefoniczne ewentualnie jakieś sms'y czy tam rozmowy na gadu i tyle. Powiedziała mi, że ona zakończy z nim znajomość jak ja zakończę znajomość ze swoją przyjaciółką z którą przyjaźnię się od 3 lat. Co do tego kolesia to on nie przystawiał się do niej przy mnie, ja go nawet nie znam - raz go widziałem na mieście jedynie. Wczoraj pojechała do niego sama, niby tam też jakiś jej kolega był, ale ewidentnie coś kręci, bo pisała mi w sms'ie, że go jednak nie ma i że jest w innym mieście, a za pół godziny czy tam za godzinę napisała mi że jednak jest i siedzą z siostrą kumpla i piją piwo w 3 tzn. ta siostra kumpla, ona i ten jej były który się dostawia do niej ...
hahaha no to pięknie mu pomaga,ciekawe czy do siebie wrócą,a z 13-14 letniemu bratu juz ptaszek urósł i już nie tylko jest koleżanką ale samcem;]długo jesteście razem??jakoś tak rano nie mam pomysłów co tu by zrobić więc kończę wywody;]może samo się wyklaruje, skończ może się z nią spotykac na jakis czas ona tak gra to kwestia czasu jak zamiast się z Tobą spotkać spotka się z tamtym,także może ją wyprzedź i ty ją olej pierwszy a albo coś zrozumie albo to będzie początek końca....
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
W sumie to za kilka dni będzie już 4 miesiące. No od tygodnia nad tym myślę, ale trochę będzie chujówka, bo trzymamy się ekipą 4-5 osób i jak z nią zerwę to będzie chujowo jak się będziemy spotykać... A mogłem pamiętać "nie bierz dupy ze swojej grupy" ;/
Do tego dzisiaj idzie na jakiś koncert na którym będą grać zespoły metalowe - ja za taką muzyką nie przepadam i nie idę. I dziwnym trafem jej były też tam będzie ... Powiedziałem jej, że nie chce żeby tam szła, a ona powiedziała, że czekała długo na taki koncert i pójdzie, a jak ja nie chce z nią iść to powiedziała, że mogę z jakąś koleżanką się umówić na piwo - ona nie będzie miała nic przeciwko temu bo wie że jej nie zdradzę.
Do tego, zanim jeszcze zaczęliśmy być ze sobą to mi pisała, że on był u niej jak ona zerwała z jej obecnym facetem, a on zerwał ze swoją. Wczoraj powiedziała, że przytulali się, całowali, ale do niczego nie doszło, powiedziała mi, że on miał gumki i powiedział jej że przyszedł tu żeby ją wykorzystać bo się chujowo czuje, ale tego nie zrobił z szacunku do niej. Tylko coś mi się zdaje, że to niezła bajka jest ...
Nie lej kolesia po ryju, nie gadaj albo on albo ja, nie rób scen zazdrości. Powiedz prosto nie podoba mi się że z nim spotykasz ale ufam ci, zdradzisz mnie to będziemy musieli się rozstać.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Powiedziałem, że ma z nim zerwać kontakt całkowicie i że ma wybrać ja albo on. To zaczęła się żalić, że to tylko kolega, że jestem samolubny bo ja też pisze z koleżankami i że się zawiodła na mnie i ona zerwie kontakt z tym byłym, jeśli ja zerwę kontakt z moją najlepszą przyjaciółką którą utrzymuję kontakt od około 3 lat.
@początkujący, a tak z ciekawości spytam odbiegając od tematu, w jakim mieście jest ten koncert? Bo tak się składa, że ja również wybieram się dzisiaj na długo oczekiwany koncert metalowy... Jak to będzie w moim mieście to mogę przypilnować panienkę...
"Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi, patrz na nią."
A skąd jesteś? Wiesz, nie chciał bym zdradzać skąd jestem, bo nie chce się ujawniać, że korzystam z tej strony
Ja to bym już dawno skończył z tą laską , no kurwa tak sobie wychowałeś laskę to tak teraz masz...a co do tej akcji to wydaje mi się że wisi jej to wszystko skoro ty możesz się spotykać z innymi laskami i ona oczekuje tego samego tylko wie że ty jej nie zdradzisz a za to ona będzie mogła dawać dupy na prawo i lewo , jestes stary w sidłach , a kwestia czasu tylko jak dowiesz się że ktoś jej dupe obrabiał
Wkurwia mnie ten fakt niemiłosiernie, że spotyka się z byłym. Z każdym może się spotykać ale nie ze swoimi byłymi. Nie wiem czy ja już jestem chory z tej zazdrości, ale czy to normalne jak kobieta jest z kimś i w tym samym czasie spotyka się z byłym według niej "czysto koleżeńsko"?
olej ja bo ona ma totalnie wyjebane. byc moze rucha sie pokryjomu z ex - tez tak moze byc. sam z siebie robisz alternatywe a ona sie wysmienicie bawi.
OLEJ
Zasady portalu
Powiedz prosto że ci się to nie podoba ale jak chce to może iść. Jak masz swoją byłą to możesz też z nią iść na piwo a jak nie masz to idź z kolegami albo zajmij się tym co zawsze. i tyle kurwa.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Widać dawno u nas nie byleś i straciłeś niektóre podstawowe odruchy zachowania czy schematy...albo zapomniałeś...
Spoko zaraz ci ,,pomogę"...Po pierwsze to jej zabawa...chce zwrócić na siebie twoja uwagę,chce żebyś był zazdrosny i żebyś się starał...A ty NIE MOŻESZ TEGO OKAZAĆ I ZROBIĆ!Niestety już to zrobiłeś...:-/
Ona wychodzi z nim na piwo umawia się?Ok!Całujesz ja i mówisz baw się dobrze!A sam wychodzisz bawić się z kumplami i umawiasz się z koleżankami swoimi(niekoniecznie tego samego dnia co ona z nim),i pokazujesz wyjebkę a jednocześnie skoro ona ci pozwala to nie ograniczasz się...to że okazałeś jej zazdrość to był błąd...TERAZ WIE JUŻ NA CZYM STOI!A on?Niech się przystawia...wiesz dobrze ze jeśli chce to ma masę okazji do zdrady a jeśli ci ja odbije znaczy że NIE BYŁA WARTA I JEST SKŁONNA DO SKAKANIA...To jest też poniekąd też TWÓJ BŁĄD ZANIEDBANIA!Może robi to bo za mało się angażujesz wpadłeś w rutynę i nudę?Nie zależy ci nie interesujesz się nie dajesz jej wystarczająco dużo uczuć itp?I tu leży przyczyna?Może też jej czegoś u Ciebie brakuje czego szuka u niego?Lub to powód kłótni lub waszego niezrozumienia(oczywiście ona pewnie uważa ze jej nie rozumiesz),albo coś zaniedbałeś(To moje domysły)?
Co robić?Wyjebka sam się bawisz i umawiasz ona niech się spotyka a TY SAM DAJESZ JEJ MASĘ CZUŁOŚCI ZAANGAŻOWANIA(ale nie przesadź nie masz być PISKIEM)oraz zaskoczenia i pozytywnych emocji z ORYGINALNOŚCIĄ!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Kurwa! Stary dzięki! Otworzyłeś mi oczy... Rzeczywiście wpadłem w rutynę i nudę, chyba czas to zmienić...